
(fot. Esther Lin/MMAFighting.com)
Stało się to, co wielu obserwatorów sportu i fanów przewidywało, monstrualnie umięśniony Brock Lesnar potencjalnie naruszył przepisy antydopingowe USADA.
Naruszenie to nastąpiło poza zawodami, które zrobione zostało 28 czerwca. USADA nie podało jednak o jaką substancję chodzi. Lesnar był sześciokrotnie badany przed UFC 200. Gdy był pytany przez dziennikarzy o nielegalne substancje, odpowiadał iż musi się przed nimi bronić przez całe życie. 8 lipca Brock pokonał przez jednogłośną decyzję Marka Hunta. Dla byłego mistrza wagi ciężkiej był to powrót do oktagonu po ponad pięcioletniej przerwie.
Na dniach dowiemy się zapewne o jaki nielegalny środek chodziło i jakie konsekwencje grożą Lesnarowi. Potencjalne naruszenie zwykle jest zwiastunek poważnych problemów i w większości przypadków badanie próbki „B” to tylko formalność.





















