Brandon Vera udanie powrócił dziś do MMA po dłuższej przerwie spowodowanej kontuzjami i zmianą pracodawcy. Vera na dzisiejszej gali ONE Championship 35 dość łatwo odprawił Paula Chenga nokautując go w 26 sekundzie walki.

https://www.youtube.com/watch?v=Kh_dWMvQYRk

27 KOMENTARZE

  1. zmiszczyl ,ale kogo? kim jest cheng? Vera zostal zweryfikowany przez ufc teraz niech obija chengow ,hasanow i ngalanich tego swiata

  2. Jak po tym oleju, co się wstrzykuje w rejon mułów ;))

    Synthol, hehe, co trzeba mieć w bani żeby wbijać to coś. Ale tutaj to nie jest synthol, a budowa ciała taka, że tłuszcz wchodzi w górne rejony sylwetki, przez co ma nabite łapy, a że ręka przylega do ciała jak tak stoi to rozpłaszcza się triceps i poprostu wygląda kozacko 😀

  3. Triceps jak Rich Piana chinczyk czy inny Dali lama bez jaja. Brandon w UFC średniakiem był i w koncówce przegywał walki ale 3 poziomy wyżej od tego JebieSuki NaBosaka 🙂

  4. ja wiem czy średniak walczył z kozakami moim zdaniem był dobry

    wygrał z MIREM 

    a to że przegrywał z JJ ,TIMEM SILVĄ ,COTUREM

    TO ŻADEN WSTYD

  5. Ładnie zajebał.

    Widzę, że powoli zbliżasz się do ufc 194 trzymaj się mocno Conor też ładnie zajebał :rofl:

  6. Widzę, że powoli zbliżasz się do ufc 194 trzymaj się mocno Conor też ładnie zajebał :rofl:

    Spokojnie. UFC 194 na żywo oglądałem. Nadrobiłem dosyć dużo,ale nadal wyskakują mi starsze nieprzeczytane tematy i stąd taka sytuacja. 🙂

  7. Spokojnie. UFC 194 na żywo oglądałem. Nadrobiłem dosyć dużo,ale nadal wyskakują mi starsze nieprzeczytane tematy i stąd taka sytuacja. 🙂

    martin nie przejmuj sie, ja tez niektore tematy nadrabiam po tygodniach

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.