(fot. Sebastian Rudnicki, KSW)

Norman Parke pokonał Borysa Mańkowskiego przez jednogłośną decyzję po widowiskowej i wyrównanej walce na KSW 47!

Borys po kilku sekundach ruszył po obalenie, Parke wybronił tę próbę, ale skończył przyciśnięty plecami do siatki przez Mańkowskiego. Obaj zawodnicy szybko rozerwali uchwyt i walka wróciła do stójki. Były mistrz kategorii półśredniej pracował bardzo aktywnie i to on był skuteczniejszą stroną tego pojedynku. Polak trafiał licznymi kombinacjami bokserskimi, poczęstował również głowę Normana paroma kolanami. Norman Parke został zepchnięty do głębokiej defensywy, większość czasu chował się za podwójną gardą, ale nie pozostawał bierny i nieustannie starał się wyprowadzać ciosy w kierunku Mańkowskiego. Norman Parke w ostatnich sekundach rundy zaliczył udane obalenie, jednak były zawodnik UFC nie miał już czasu na dalszą pracę w parterze.

Druga runda wyglądało bliźniaczo do poprzedniej. Obaj zawodnicy wymieniali ze sobą liczne kombinacje kickboxerskie, ale to Polak trafiał celniej i częściej. Borys podjął próbę sprowadzenia walki do parteru, ale Norman zachował czujność. W połowie tej odsłony Mańkowski po raz drugi starał się przenieść walkę do parteru, jednak Norman znów dał radę powstrzymać atak byłego mistrza. Walka wróciła do stójki, gdzie nieprzerwanie oglądaliśmy wymiany z obu stron. Mańkowski i Parke prowadzili pojedynek w niesamowitym tempie. Z upływem czasu to Brytyjczyk zaczął zdobywać coraz większą przewagę. Parke powtórzył swoją akcję z końcówki pierwszej rundy i ponownie w ostatnich sekundach przeniósł walkę do parteru.

Obaj zawodnicy wyszli do ostatniej rundy z zauważalnie mniejszym zapasem energii. Choć tempo pojedynku spadło, to nadal z obu stron ciosy padały z dużą częstotliwością. Po ponad minucie ostatniej rundy starcie trafiło do parteru, a Norman Parke wylądował na górze. Parke kontrolował sytuację, a Mańkowski starał się skręcić po dźwignię na nogę, jednak Norman nie dał się zaskoczyć. Mańkowski był już zbyt zmęczony, żeby uciec spod Normana. Do końca tej walki Parke obijał Polaka z gardy, nie dając Borysowi żadnych szans na ucieczkę. To Norman zachował więcej sił w ostatnich minutach tego pojedynku i sędziowie jednogłośnie wskazali byłego zawodnika UFC na zwycięzcę.

101 KOMENTARZE

  1. Borys wjechał jak dzik w żołędzie i zabrakło paliwa. Po takiej długiej przerwie powinien być rozsądniejszy.

  2. Pierwsza na pewno dla Borysa. Druga na remis a trzecia Parke. Dla mnie remis był chociaż tą drugą też można by dla Borysa dać. Ale no bliska walka była i rewanżem bym nie pogardził.

  3. Dalej się punktuje pojedynki jak 10 lat temu? Że jedno sprowadzenie i kontrola z góry przez 15 sekund jest lepiej punktowana niż prawie 5 minut prowadzenia walki w stójce?

    Pytam na luzie.

  4. Co za żal XDD wygrany stoi i czeka, a ten pierdoli farmazony i się tłumaczy, żeby mu donejty wezucali XDD jksw co za guwno xdd

  5. Borys źle nie zawalczyl, tylko siły źle rozłożył. Ale to nic nie zmienia bo był w stanie wygrać jedynie w rundzie w której Parke nie zadawal ciosów. Wydaje mi się że jakby to było 5 rund to byłaby powtórka z Soldica.

  6. Wrzuccie ten wywiad bo zaczynam zalowac ze ppv nie kupilem, a po komentarzach chyba dla samego wywiadu sie oplacalo

  7. Wrzuccie ten wywiad bo zaczynam zalowac ze ppv nie kupilem, a po komentarzach chyba dla samego wywiadu sie oplacalo

    Dołączam się, co tam mnie ominęło?

  8. Przestałem od dziś kibicować Borysowi.  Gadał jakby był po dragach . Zero szacunku dla przeciwnika. Wywiad powinien najpierw być z Parke.

  9. Czy ktoś jest w stanie strescic ten monolog?

    Nie chce czasami gadać z kibicami, jak nie chce gadać z babą idzie srać, jak kibice to wspierają to czuje się jakby ładował genki dame, na koniec kurwa mac 😀

    Aha no i oczywiście nie przegrał walki, tylko został oszukany.

  10. Przestałem od dziś kibicować Borysowi.  Gadał jakby był po dragach . Zero szacunku dla przeciwnika. Wywiad powinien najpierw być z Parke.

    Lepiej pozno niz wcale :conorsalute:

  11. Po tym wywiadzie na prawde sądze, że Borysowi się coś w głowie poprzestawiało. Pierdoli głupoty i strasznie odbiega od tematów o których mówi, dorzuca jakieś flashbacki i gada bez żadnej składni.

    A Norman wygrał zasłużenie i brawa dla niego w chuj, cierpliwie czekał aż się Borys wystrzela. Gdyby nie palec w oko w drugiej walce z Gamrotem (pierwszą moim zdaniem wygrał) to nie był bym zdziwiony takim samym przebiegiem jak dzisiaj.

  12. Mam nadzieję, że to ostatnia próba zestawienia pojedynku profesjonalnego zawodnika MMA z Youtuberem na gali KSW. Zupełnie nieśmieszna sytuacja, przecież Parke mógł zrobić krzywdę amatorsko trenującemu Borysowi, która odbiłaby się na jego zdrowiu mentalnym i spowodowałaby uszkodzenia mózgu objawiające się niespójnymi wypowiedziami. Ja rozumiem dywizja freak fight, ale bez przesady, tu chodzi o zdrowie tych herosów występujących w klatce. Brawo Borysku za przetrwanie tej wyniszczającej wojny, jesteś lepszy niż Adbuster:applause:

  13. Soldic skończył karierę Mańkowskiemu 🙂 a gwiazdki Kej Es Deblju jakby to powiedział idol polskiej młodzieży Paweł "Popek" Rak, "pękają jak kondony".

  14. Nigdy nie miałem okazji rozmawiać z nim osobiście , ale Borys zawsze wydawał mi się sympatyczną osoba , lubię go i teraz staram się znaleźć jakieś usprawiedliwienie dla niego. Nie chodzi mi nawet o samą walkę , spompowal  się i przegrał , zdarza się. Jego wywiad po walce był dla mnie jako jego fana gorszy do strawienia  i jedyne co przychodzi mi na myśl , to że pod wpływem zmęczenia ,adrenaliny i emocji nie był w pełni świadomy co mówi. Być może jego odbiór walki bez jej obejrzenia wydawał mu się całkowicie inny niż nam i w tym wypadku winił bym jego narożnik , który powinien być bardziej obiektywny i powiedzieć jak się to przedstawia patrząc z boku. Mam też trochę pretensje to ekipy produkcyjnej KSW, gdyż ktoś powinien zainterweniować  i szepnąć prowadzącemu wywiad, aby ten zabrał mikrofon i skończył Borysa monolog .

  15. Zalajkowałem mam nadzieję wszystkie gekony w tym temacie. Jeżeli ktoś przed tym postem wkleił gekona a ja go nie polubiłem to proszę o oznaczenie to nadrobię. Walki nie oglądałem, ale GIF-y z gekonem są dla mnie wyczerpującą relacją.

  16. Czy ktoś jest w stanie strescic ten monolog?

    Proszę

    Blebleblebleblebleblebleblebleblebleblebleblebleblebleblebleblebleblebleblebleblebleblebleblebleblebleblebleblebleblebleblebleblebleblebleblebleblebleblebleblebleblebleblebleblebleblebleblebleblebleblebleblebleblebleblebleblebleblebleblebleblebleblebleblebleblebleblebleblebleblebleblebleble

  17. Wrzuccie ten wywiad bo zaczynam zalowac ze ppv nie kupilem, a po komentarzach chyba dla samego wywiadu sie oplacalo

    Dołączam się, co tam mnie ominęło?

    Słaba jakość dźwieku ale słuchać

  18. Proszę

    Blebleblebleblebleblebleblebleblebleblebleblebleblebleblebleblebleblebleblebleblebleblebleblebleblebleblebleblebleblebleblebleblebleblebleblebleblebleblebleblebleblebleblebleblebleblebleblebleblebleblebleblebleblebleblebleblebleblebleblebleblebleblebleblebleblebleblebleblebleblebleblebleble

  19. Jak widzę tę falę Januszy na różnych portalach, facebookach w artykułach to mi się śmiać chce, a najlepsze jak ktoś napisze, że słuszny werdykt to zostaje zjedzony przez borysowców 4 galo rocznych kanapowców.

  20. Za dużo wyłożył siły na pierwszą rundę, druga też była ok. Tylko to obalenie, w trzeciej brakło prądu kompletnie to fakt .szkoda bo mogło być dobrze.

  21. Parke rozegrał to świetnie ,kontrola i celne przemyślane ciosy.borys wystrzelał się od początku walki.najbardziej jestem jednak rozczarowany postawą po walce Mańka.bo przegrać  to zawsze można.

    Borys.mankowski.tv POLECAM !!

  22. Nie wiem co było gorsze u Borysa, trzecia runda czy ta przemowa po walce.

    Szkoda, ze to wszystko poszło w ta stronę. Od momentu odejścia z Ankosu Borys to już nie ten Borys, kiedyś to było kurłaaa.

    Niestety z rajem i ziomkami formy mistrza ufc nie zbuduje plus sam Tasman Devil przeanalizował, ze po co dostawać w ryj i się narażać jak podobne hajsu można wyciągnąć z filmików.

    Ta walka miała odpowiedzieć na kilka pytań dotyczących Mankowskiego. Szkoda, że tak powiedziała.

    Ps: Borys, standup też sobie odpuść bo wyszło strasznie.

    Polecam Borys Mankowski Tv

  23. I te gwizdy na koniec, jak Norman mówił. Chłop dobrze powiedział, że powinno się szanować każdego zawodnika, ale jak widać janusze są na bakier z kulturą i sportowym zachowaniem.

  24. Fascynuje mnie mechanizm psychologiczny funkcjonujący w Internecie i tutaj na forum też. Borys, z gościa, który miał najwięcej pozytywnych komentarzy, rzeszę fanów zachwycających się nawet jego tatuażami z kreskówek, nagle, gdy zabrakło sukcesów staje się pomśmiewiskiem. Tak samo było z Grabowskim, Mamedem, pewnie niedługo dołączą do tego grona Janek, Tybura i inni lubiani dzisiaj zawodnicy.

    Ludzie nie mają teraz swojego zdania i gadają, jak matoły, to co wszyscy, zero asertywności i samodzielnego myślenia. O empatii już nie wspomnę.

    Komentarzy przemyślanych i ciekawych jest tyle co kot napłakał, w efekcie zamiast sporów merytorycznych, jest tylko poklepywanie po plecach i lizanie po fiutach.

  25. gdy zabrakło sukcesów staje się pomśmiewiskiem

    U Borysa to raczej nie chodzi o brak sukcesów, ale o wywiad po walce, który mu fanów raczej nie przysporzył.

  26. Fascynuje mnie mechanizm psychologiczny funkcjonujący w Internecie i tutaj na forum też. Borys, z gościa, który miał najwięcej pozytywnych komentarzy, rzeszę fanów zachwycających się nawet jego tatuażami z kreskówek, nagle, gdy zabrakło sukcesów staje się pomśmiewiskiem. Tak samo było z Grabowskim, Mamedem, pewnie niedługo dołączą do tego grona Janek, Tybura i inni lubiani dzisiaj zawodnicy.

    Ludzie nie mają teraz swojego zdania i gadają, jak matoły, to co wszyscy, zero asertywności i samodzielnego myślenia. O empatii już nie wspomnę.

    Komentarzy przemyślanych i ciekawych jest tyle co kot napłakał, w efekcie zamiast sporów merytorycznych, jest tylko poklepywanie po plecach i lizanie po fiutach.

    Proszę Cię. Jak Jankowi albo Marcinowi nie odjebie, to nie ma opcji, żeby tu ktoś z nich szydził. Przecież z Omielańczuka czy Hallmana też tu nikt nie cisnął beki. Był pojazd po Heldzie jak przegrywał? Wiadomo było rozczarowanie, tak samo jak z Jankiem po walce z Manuwą, ale Ci goście poszli do ufc i sprawdzili na co ich naprawdę stać, zamiast zostać w Polsce i pozować na mistrzów świata i super gwiazdy. Każdy z gości których wymieniłeś zasłużył się raczej wypowiedziami i zachowaniami poza klatką.

  27. U Borysa to raczej nie chodzi o brak sukcesów, ale o wywiad po walce, który mu fanów raczej nie przysporzył.

    To się zaczęło już przed walką.

  28. Fascynuje mnie mechanizm psychologiczny funkcjonujący w Internecie i tutaj na forum też. Borys, z gościa, który miał najwięcej pozytywnych komentarzy, rzeszę fanów zachwycających się nawet jego tatuażami z kreskówek, nagle, gdy zabrakło sukcesów staje się pomśmiewiskiem. Tak samo było z Grabowskim, Mamedem, pewnie niedługo dołączą do tego grona Janek, Tybura i inni lubiani dzisiaj zawodnicy.

    Ludzie nie mają teraz swojego zdania i gadają, jak matoły, to co wszyscy, zero asertywności i samodzielnego myślenia. O empatii już nie wspomnę.

    Komentarzy przemyślanych i ciekawych jest tyle co kot napłakał, w efekcie zamiast sporów merytorycznych, jest tylko poklepywanie po plecach i lizanie po fiutach.

    A chuja prawda, ja za nim nigdy nie przepadałem, zachowanie jak u 15 letniego gówniarza. Ale fakt klakierów miał wielu.

    Tak samo odbieram Grabę oraz Mameda, czyli negatywnie. Widocznie coś w tych zawodnikach jest co wkurwia po prostu. U jednych przerost ego, u innych złamane obietnice, u kolejnych podjeście do fanów.

    Nigdy nie miałem problemu z Tyburą, Omielańczukiem, Narkunem i nie ważne czy przegrywali czy wygrywali. Są naturalni w tym co mówią. I masą innych zawodników.

    Edit: pośmiewiskiem stał się na własne życzenie, zachowuje się jak pajac, nie umie przegrywać.

    Co prawda ja o nim zdania nie zmieniłem zawsze mnie drażnił.

  29. Fascynuje mnie mechanizm psychologiczny funkcjonujący w Internecie i tutaj na forum też. Borys, z gościa, który miał najwięcej pozytywnych komentarzy, rzeszę fanów zachwycających się nawet jego tatuażami z kreskówek, nagle, gdy zabrakło sukcesów staje się pomśmiewiskiem. Tak samo było z Grabowskim, Mamedem, pewnie niedługo dołączą do tego grona Janek, Tybura i inni lubiani dzisiaj zawodnicy.

    Ludzie nie mają teraz swojego zdania i gadają, jak matoły, to co wszyscy, zero asertywności i samodzielnego myślenia. O empatii już nie wspomnę.

    Komentarzy przemyślanych i ciekawych jest tyle co kot napłakał, w efekcie zamiast sporów merytorycznych, jest tylko poklepywanie po plecach i lizanie po fiutach.

    Musisz pamiętać, że to Cohones, a większość oczekuje tylko krwii i inby

  30. Fascynuje mnie mechanizm psychologiczny funkcjonujący w Internecie i tutaj na forum też. Borys, z gościa, który miał najwięcej pozytywnych komentarzy, rzeszę fanów zachwycających się nawet jego tatuażami z kreskówek, nagle, gdy zabrakło sukcesów staje się pomśmiewiskiem. Tak samo było z Grabowskim, Mamedem, pewnie niedługo dołączą do tego grona Janek, Tybura i inni lubiani dzisiaj zawodnicy.

    Ludzie nie mają teraz swojego zdania i gadają, jak matoły, to co wszyscy, zero asertywności i samodzielnego myślenia. O empatii już nie wspomnę.

    Komentarzy przemyślanych i ciekawych jest tyle co kot napłakał, w efekcie zamiast sporów merytorycznych, jest tylko poklepywanie po plecach i lizanie po fiutach.

    Każdy z podanych przez Ciebie przykładów zrobił coś, co sprawiło , że ludzie się od nich odwrócili.

     

    Borys staje się jutuberem i nie potrafi honorowo przyznać, że plan na walkę z Parke miał mega chujowy i przez to przegrał.

     Mamed stracił poparcie gdy dał się wkręcić w politykę i uchodźców.

    Grabowski – materace i zwiedzanie Ameryki ważniejsze od przygotowania do walk w UFC.

     Na Janka i Tybure przyjdzie pora, dajmy im tylko coś odpierdolic. Kwestia czasu.

  31. To się zaczęło już przed walką.

    Może , ale żenującym opowiadaniem o pójściu na kupę i wygraniu przegranej walki i reklamowaniu kanału dokończył dzieła zniszczenia swojej sympatii.

    Od jakiegoś czasu widać, że Borys stara się już celować w poparcie innej publiki, myślę, że bujanie się ze znanymi jutuberami mu w tym pomogło.

  32. @ninja Widocznie Ciebie nie dotyczy ten owczy pęd. Szanuję ludzi, którzy mają swoje zdanie nawet jeśli się z nim nie zgadzam.

    Coraz więcej ludzi, jednak, woli krzyczeć to co wszyscy, zamiast zbudować i przekazać własny pogląd. To znak czasów chyba.

  33. @ninja Widocznie Ciebie nie dotyczy ten owczy pęd. Szanuję ludzi, którzy mają swoje zdanie nawet jeśli się z nim nie zgadzam.

    Coraz więcej ludzi, jednak, woli krzyczeć to co wszyscy, zamiast zbudować i przekazać własny pogląd. To znak czasów chyba.

    Nie to pokolenie @lemmy

    teraz gówniarze na szczekaniu i braku szacunku chowani (co się tyczy także naszych zawodników, porównaj zachowanie Pudziana, Kołeckiego a marnota czy bańkowskiego. Przepaść właśnie w tzw. "klasie" czy przegra czy wygra człowiek starszej daty jest szczery i pozostaje sobą)

    :beer:

  34. Nie to pokolenie @lemmy

    teraz gówniarze na szczekaniu i braku szacunku chowani (co się tyczy także naszych zawodników, porównaj zachowanie Pudziana, Kołeckiego a marnota czy bańkowskiego. Przepaść właśnie w tzw. "klasie" czy przegra czy wygra człowiek starszej daty jest szczery i pozostaje sobą)

    :beer:

    Pokolenie tu nie ma nic do rzeczy. Jest wielu młodych zawodników takich jak Held czy Ziółkowski, którym klasy nie brakuje.

    Borysowi nikt nie broni kariery na youtube, tylko wielu ludzi zauważyło, że jest mega nieszczery w tym co robi i nie ma się co dziwić, że mu to wytykają.

    Gamrot to jest osobna liga. Wyzywa do walki Alvareza czy Khabiba, stawia się na równi z zawodnikami posiadającymi dwa pasy ufc, a w wypowiedziach na żywo wychodzi encyklopedyczny przykład sebastiana.

  35. Pokolenie tu nie ma nic do rzeczy. Jest wielu młodych zawodników takich jak Held czy Ziółkowski, którym klasy nie brakuje.

    Borysowi nikt nie broni kariery na youtube, tylko wielu ludzi zauważyło, że jest mega nieszczery w tym co robi i nie ma się co dziwić, że mu to wytykają.

    Gamrot to jest osobna liga. Wyzywa do walki Alvareza czy Khabiba, stawia się na równi z zawodnikami posiadającymi dwa pasy ufc, a w wypowiedziach na żywo wychodzi encyklopedyczny przykład sebastiana.

    Może to ten klub :bayan:

  36. Fascynuje mnie mechanizm psychologiczny funkcjonujący w Internecie i tutaj na forum też. Borys, z gościa, który miał najwięcej pozytywnych komentarzy, rzeszę fanów zachwycających się nawet jego tatuażami z kreskówek, nagle, gdy zabrakło sukcesów staje się pomśmiewiskiem. Tak samo było z Grabowskim, Mamedem, pewnie niedługo dołączą do tego grona Janek, Tybura i inni lubiani dzisiaj zawodnicy.

    Ludzie nie mają teraz swojego zdania i gadają, jak matoły, to co wszyscy, zero asertywności i samodzielnego myślenia. O empatii już nie wspomnę.

    Komentarzy przemyślanych i ciekawych jest tyle co kot napłakał, w efekcie zamiast sporów merytorycznych, jest tylko poklepywanie po plecach i lizanie po fiutach.

    Mechanizm jest taki, że fani Tygryska wysyłają mu donejty, a on na "off streamie" się śmieje, że "wystarczy siedzieć, a wiara wysyła". To jakie ja mam mieć do niego kurwa podejście :zakręcony:

  37. Fascynuje mnie mechanizm psychologiczny funkcjonujący w Internecie i tutaj na forum też. Borys, z gościa, który miał najwięcej pozytywnych komentarzy, rzeszę fanów zachwycających się nawet jego tatuażami z kreskówek, nagle, gdy zabrakło sukcesów staje się pomśmiewiskiem. Tak samo było z Grabowskim, Mamedem, pewnie niedługo dołączą do tego grona Janek, Tybura i inni lubiani dzisiaj zawodnicy.

    Ludzie nie mają teraz swojego zdania i gadają, jak matoły, to co wszyscy, zero asertywności i samodzielnego myślenia. O empatii już nie wspomnę.

    Komentarzy przemyślanych i ciekawych jest tyle co kot napłakał, w efekcie zamiast sporów merytorycznych, jest tylko poklepywanie po plecach i lizanie po fiutach.

    Myślę że mało jest ludzi którzy bez żadnych podstaw zmienili nastawienie do Mankowskiego.

    Prawda jest taka ze nielubili / lubili go juz wcześniej. Jego popis po walce sprawi że sporo osób zmieni front…

    Analogicznie było z Piotrkiem Strusem. Wcześniej był pocisk ale po jego odrodzeniu w ACB/ACA wielu zmieniło front.

  38. Jak ktoś pisze że Mańkowski stracił fanów przez przegrane walki to chyba nie był na UFC w Polsce jak walczył Held. Mimo, że Marcin walczy w kratkę to publika go kocha. Z Jankiem jest podobnie. Inteligentni, sympatyczni i co najwazniejsze pełni klasy czyli mają wszystko to czego brakuje Borysowi.

  39. Z całym szacunkiem 1r dla Borysa wyglądał w niej jak w walce z mamedem później to już tylko gorzej i jeszcze Borys ma czelność że na swoim kanale Jankowski tv opowie o powodach przegranej a zostań na Youtube lub zacznij trenować te pizdy z FAME MMA i będziesz miał wyświetlenia. Smutna przykra prawda Borys został wyjaśniony w dużych walkach.

  40. W całej sytuacji jedynie żal mi @duubertowa  bo teraz juz nie będzie przyjacielskich wywiadów.

    Teraz za każde pytanie donejt.

    Swoją drogą ciekawy jestem jaka jest Twoja ocena tej walki i "wywiadu" po …

  41. @napier32 @Shoocker Tak jak napisałem, nie mam problemu z krytycznymi opiniami, tym bardziej jeśli ktoś wyjaśni z czego się biorą.

    Nie lubię tylko gdy tłuszcza bezmyślnie powtarza opinie innych. Na Cohones jest kilka opcji, które "wypada" krytykować: KSW, Jóźwiak, Kawulski, Grabowski… a furorę robi temat o FameMMA. :facepalm:

    Ja z zasady nie śledzę social mediów zawodników, szkoda mi czasu bo poza pozerką i nakręcaniem sponsorów nic tam nie ma. Dzięki temu skupiam się na tym co widzę w klatce, a ich życie poza sportowe mnie nie obchodzi.

  42. Timeline nastawienia do Borysa:

    1. Etap walk z Saidovem

    Pełny szacun

    2. Walka z Mamedem:

    Mega szacun

    3. Walka z Roberto:

    Hiper szacun za serducho do walki

    4. Ostatnie pół roku:

    … do dupy za

    – parcie na jutubowe szkło

    – pojebana taktyka na walke z Normanem (sam pewnie układał bo nie wiadomo kto jest jego trenerem)

    – "wywiad" po walce

    Werdykt: dyskwalifikacja

  43. @napier32 @Shoocker Tak jak napisałem, nie mam problemu z krytycznymi opiniami, tym bardziej jeśli ktoś wyjaśni z czego się biorą.

    Nie lubię tylko gdy tłuszcza bezmyślnie powtarza opinie innych. Na Cohones jest kilka opcji, które "wypada" krytykować: KSW, Jóźwiak, Kawulski, Grabowski… a furorę robi temat o FameMMA. :facepalm:

    Ja z zasady nie śledzę social mediów zawodników, szkoda mi czasu bo poza pozerką i nakręcaniem sponsorów nic tam nie ma. Dzięki temu skupiam się na tym co widzę w klatce, a ich życie poza sportowe mnie nie obchodzi.

    zawsze zamiast czytać te zawistne komentarze, można iść na długą kupę i zbierać genki dana 😀

  44. Pył azbestowy jest mniej rakotwórczy niż orędzie Borysa.

    I akurat wtedy streamer nie puścił żadnego przerywnika :facepalm:

  45. pierwsza moja niechęć do Boryska pojawiła się jak ktoś tu na forum wrzucił linka do jego konta na patronite! później to już poszło z górki :razz:jelen:

  46. Lepsza jakość, jakby kto nie słyszał.

    Borys chcę być następcą Mameda. Tylko że akurat Mamed w odróżnieniu od Tygrysa poskładał odpady z UFC i to często w 1r.

  47. Fascynuje mnie mechanizm psychologiczny funkcjonujący w Internecie i tutaj na forum też. Borys, z gościa, który miał najwięcej pozytywnych komentarzy, rzeszę fanów zachwycających się nawet jego tatuażami z kreskówek, nagle, gdy zabrakło sukcesów staje się pomśmiewiskiem. Tak samo było z Grabowskim, Mamedem, pewnie niedługo dołączą do tego grona Janek, Tybura i inni lubiani dzisiaj zawodnicy.

    Ludzie nie mają teraz swojego zdania i gadają, jak matoły, to co wszyscy, zero asertywności i samodzielnego myślenia. O empatii już nie wspomnę.

    Komentarzy przemyślanych i ciekawych jest tyle co kot napłakał, w efekcie zamiast sporów merytorycznych, jest tylko poklepywanie po plecach i lizanie po fiutach.

    Myśle, że to nie jest tylko kwestia sukcesów czy ich braku. Oczywiście ma to wpływ, ale jest mnóstwo zawodników którzy potrafią być lubiani/szanowani przez całą karierę (tak raczej będzie z Jankiem, Tyburem, Omielańczukiem).

    Problemy naszych gwiazd i powody dla których po podwinięciu nogi stają się pośmiewiskiem to:

    Absurdalnie rozrośnięte ego, chwilami do poziomu wiary w swoją boskość (to dotyczy wszystkich hejtowanych).

    Nieudolny, nieprzemyślany, wręcz głupi sposób promowania swojej osoby (Borys, Aśka,…)

    Angażowanie się w nieprzemyślany sposób w akcje światopoglądowe (Mamed)

    Tego wszystkiego często wymagają czasy w których żyjemy i cele które zawodnicy chcą osiągać, ale jeszcze częściej jest to po prostu droga na skróty do fejmu i piniendzy.  Jak to droga na skróty, bywa wyboista.

    Jeśli tak chcą prowadzić swoje kariery to  niech nie robią tego sami.  Niech zatrudnią profesjonalnych menagerów, speców od marketingu i z nimi uzgadniają to co robią. Tak jak to wygląda w profesjonalnym sporcie.

    Albo niech walczą na takim poziomie, który będzie zamykał mordy wszystkim hejterom:)

  48. W całej sytuacji jedynie żal mi @duubertowa  bo teraz juz nie będzie przyjacielskich wywiadów.

    Teraz za każde pytanie donejt.

    Swoją drogą ciekawy jestem jaka jest Twoja ocena tej walki i "wywiadu" po …

    Ależ proszę:

    Uważam, że nie ma kontrowersji w werdykcie tej walki. Fakt, w drugiej rundzie Borys miał jeszcze sporo sił, ale Norman skutecznie bronił praktycznie wszystkie próby obaleń Mańkowskiego, a dodatkowo spora część ciosów Polaka zaczynała trafiać powietrze. Spodziewałam się tego, że tak właśnie będzie to wyglądało.

    Co do wywiadu – no cóż, wolałabym, żeby nie tak zostało to rozegrane.

  49. Fascynuje mnie mechanizm psychologiczny funkcjonujący w Internecie i tutaj na forum też. Borys, z gościa, który miał najwięcej pozytywnych komentarzy, rzeszę fanów zachwycających się nawet jego tatuażami z kreskówek, nagle, gdy zabrakło sukcesów staje się pomśmiewiskiem. Tak samo było z Grabowskim, Mamedem, pewnie niedługo dołączą do tego grona Janek, Tybura i inni lubiani dzisiaj zawodnicy.

    Ludzie nie mają teraz swojego zdania i gadają, jak matoły, to co wszyscy, zero asertywności i samodzielnego myślenia. O empatii już nie wspomnę.

    Komentarzy przemyślanych i ciekawych jest tyle co kot napłakał, w efekcie zamiast sporów merytorycznych, jest tylko poklepywanie po plecach i lizanie po fiutach.

    prosze cie, borys z kazdym kolejnym slowem po tej walce zraza do siebie fanow, ten monolog jeszcze przetrawilem, chociaz dlaczego kurwa przegrany zabiera mikrofon i napierdala kilka minut, gdy zwyciezca stoi w kornerze? po drugie te jego wywiady po walce i zachowanie sa tak kurwa zenujace, ze nawet jakbym go kochal jak pojebany to bym zauwazyl, ze cos mu sie odkleilo i to mocno

  50. Ależ proszę:

    Uważam, że nie ma kontrowersji w werdykcie tej walki. Fakt, w drugiej rundzie Borys miał jeszcze sporo sił, ale Norman skutecznie bronił praktycznie wszystkie próby obaleń Mańkowskiego, a dodatkowo spora część ciosów Polaka zaczynała trafiać powietrze. Spodziewałam się tego, że tak właśnie będzie to wyglądało.

    Co do wywiadu – no cóż, wolałabym, żeby nie tak zostało to rozegrane.

    #szanuje

  51. Fascynuje mnie mechanizm psychologiczny funkcjonujący w Internecie i tutaj na forum też. Borys, z gościa, który miał najwięcej pozytywnych komentarzy, rzeszę fanów zachwycających się nawet jego tatuażami z kreskówek, nagle, gdy zabrakło sukcesów staje się pomśmiewiskiem. Tak samo było z Grabowskim, Mamedem, pewnie niedługo dołączą do tego grona Janek, Tybura i inni lubiani dzisiaj zawodnicy.

    Ludzie nie mają teraz swojego zdania i gadają, jak matoły, to co wszyscy, zero asertywności i samodzielnego myślenia. O empatii już nie wspomnę.

    Komentarzy przemyślanych i ciekawych jest tyle co kot napłakał, w efekcie zamiast sporów merytorycznych, jest tylko poklepywanie po plecach i lizanie po fiutach.

    Akurat kibicować i krytykować każdy moze każdego ja z tym nie mam problemu. Tak powinno być nawet jeśli to wynika hejterstwa, frustracji i niepowodzeń życiowych. Oczywiście wszystko ma swoje granice (Charlie Bronson :lol:) Ale to, że ludzie tu często nie mają własnego zdania to prawda. Sam sie czasem na to łąpie, że idę za tłumem lol a najlepsze jest to, że Cohones zarzuca innym kręgom lizanie sie po kutasach a tutaj na forum to samo jest odpierdalane. Poza tym to forum to głównie śmieszkowanie pod lajki.

  52. O kurwa zajebiste 😆 To samo miałem jak ostatni raz na KSW byłem i bydło takie było że masakra na trybunach i jeszcze te same spostrzeżenia na temat mody fajtersko/kibicowskiej 😆

  53. O kurwa zajebiste 😆 To samo miałem jak ostatni raz na KSW byłem i bydło takie było że masakra na trybunach i jeszcze te same spostrzeżenia na temat mody fajtersko/kibicowskiej 😆

    Ja raz jak na krs1 byłem, to się na trybunach nakurwiali a drugi raz wszyscy wstali myślę nakurwia się ktoś czyco bo w walc enic, a to typek zemdlał

  54. Siema, czytam posty i szczerze mówiąc kompletnie nie rozumiem tego hejtu który wylewa się na Mańkowskiego. Nie zamierzam wchodzić w dyskusję ale chcę podzielić się  swoimi odczuciami.

    Parkę wygrał walkę zasłużenie, pokazał wspaniały charakter, wolę walki, umiejętności i należy mu się wielki szacunek, gwizdanie było żenujące.

    Borek zjebał akcję z tym, że podbił najpierw do przegranego zawodnika, nie powinien był tego zrobić.

    Borys był po wielkiej adrenalinie i jednocześnie zmęczeniu, jego stan był rezultatem walki a nie narkotyków, nic skrajnie głupiego tam nie powiedział, trochę robił jaja, trochę pierdzielił, ale bez przesady. 'Gandalf' na koniec był zbędny.

    Mańkowski jest w dalszym ciągu sportowcem wysokiej klasy i sympatycznym kolesiem, umniejszanie jego umiejętności przez nazywanie go youtuberem jest wielką przesadą. Mam wrażenie że przede wszystkim rozłożenie sił było fatalne. Nie rozumiem też co tak wkurwia ludzi w tym, że sobie lata do Tajlandii, kręci vlogi i robi streamy, nie sądzę żeby zaniedbywał przez to treningi a wręcz jest to jakieś uzupełnienie jego roboty.

    Kosa z Parkiem była od czasów dawniejszych i za czasów Gamera więc to normalne że nie było czułości po walce.

    Nie rozumiem natomiast braku kontroli antydopingowych (bo zdaje się że ich nie ma?). Organizacja aspiruje do miana drugiej na świecie, a niektórzy zawodnicy zdają się kurwa świecić od koksu, jak to powiedział onegdaj Tim Sylvia "Big red baloons", włodarze jakoś nie są tym zbyt zainteresowani.

    Pozdrawiam cohones joł

  55. Siema, czytam posty i szczerze mówiąc kompletnie nie rozumiem tego hejtu który wylewa się na Mańkowskiego. Nie zamierzam wchodzić w dyskusję ale chcę podzielić się  swoimi odczuciami.

    Parkę wygrał walkę zasłużenie, pokazał wspaniały charakter, wolę walki, umiejętności i należy mu się wielki szacunek, gwizdanie było żenujące.

    Borek zjebał akcję z tym, że podbił najpierw do przegranego zawodnika, nie powinien był tego zrobić.

    Borys był po wielkiej adrenalinie i jednocześnie zmęczeniu, jego stan był rezultatem walki a nie narkotyków, nic skrajnie głupiego tam nie powiedział, trochę robił jaja, trochę pierdzielił, ale bez przesady. 'Gandalf' na koniec był zbędny.

    Mańkowski jest w dalszym ciągu sportowcem wysokiej klasy i sympatycznym kolesiem, umniejszanie jego umiejętności przez nazywanie go youtuberem jest wielką przesadą. Mam wrażenie że przede wszystkim rozłożenie sił było fatalne. Nie rozumiem też co tak wkurwia ludzi w tym, że sobie lata do Tajlandii, kręci vlogi i robi streamy, nie sądzę żeby zaniedbywał przez to treningi a wręcz jest to jakieś uzupełnienie jego roboty.

    Kosa z Parkiem była od czasów dawniejszych i za czasów Gamera więc to normalne że nie było czułości po walce.

    Nie rozumiem natomiast braku kontroli antydopingowych (bo zdaje się że ich nie ma?). Organizacja aspiruje do miana drugiej na świecie, a niektórzy zawodnicy zdają się kurwa świecić od koksu, jak to powiedział onegdaj Tim Sylvia "Big red baloons", włodarze jakoś nie są tym zbyt zainteresowani.

    Pozdrawiam cohones joł

    o billman parke wyjechal, to wkoncu wrociles na chawirke z tej dziupli, gdzie sie czailes:o o::o o::o o::o o:

  56. Fascynuje mnie mechanizm psychologiczny funkcjonujący w Internecie i tutaj na forum też. Borys, z gościa, który miał najwięcej pozytywnych komentarzy, rzeszę fanów zachwycających się nawet jego tatuażami z kreskówek, nagle, gdy zabrakło sukcesów staje się pomśmiewiskiem. Tak samo było z Grabowskim, Mamedem, pewnie niedługo dołączą do tego grona Janek, Tybura i inni lubiani dzisiaj zawodnicy.

    Ludzie nie mają teraz swojego zdania i gadają, jak matoły, to co wszyscy, zero asertywności i samodzielnego myślenia. O empatii już nie wspomnę.

    Komentarzy przemyślanych i ciekawych jest tyle co kot napłakał, w efekcie zamiast sporów merytorycznych, jest tylko poklepywanie po plecach i lizanie po fiutach.

    Miał zawsze dużo zwolenników bo był pozytywnym gościem i dobrze walczył, nie robiąc przy tym glupot.

    Dziwi mnie że są ludzie którzy myślą że to się zmieniło przez porażki – po walce z Mamedem nikt nie narzekał. Po Soldicu były raczej komentarze zdziwienia i wspolczujace niż hejtowanie. Tyle że po utracie pasa sam Borys inaczej się zachowuje, o czym już inni pisali, a każda kolejna rzecz jeszcze dolewa oliwy. Jakby przyjął werdykt z Normanem to tylko część by się śmiała ze przegral z odpadem z UFC, reszta zachwycalaby sie walką i pierwszą rundą. A tak to jest jak widać.

    Co było z Jankiem jak przegrywał wcześniej? Albo teraz po Pradze? Straszni ludzie jakoś się na niego nie rzucili z nienawiścią więc to raczej wszystko zależy od tego jak zawodnik się zachowuje.

  57. Siema, czytam posty i szczerze mówiąc kompletnie nie rozumiem tego hejtu który wylewa się na Mańkowskiego. Nie zamierzam wchodzić w dyskusję ale chcę podzielić się  swoimi odczuciami.

    Parkę wygrał walkę zasłużenie, pokazał wspaniały charakter, wolę walki, umiejętności i należy mu się wielki szacunek, gwizdanie było żenujące.

    Borek zjebał akcję z tym, że podbił najpierw do przegranego zawodnika, nie powinien był tego zrobić.

    Borys był po wielkiej adrenalinie i jednocześnie zmęczeniu, jego stan był rezultatem walki a nie narkotyków, nic skrajnie głupiego tam nie powiedział, trochę robił jaja, trochę pierdzielił, ale bez przesady. 'Gandalf' na koniec był zbędny.

    Mańkowski jest w dalszym ciągu sportowcem wysokiej klasy i sympatycznym kolesiem, umniejszanie jego umiejętności przez nazywanie go youtuberem jest wielką przesadą. Mam wrażenie że przede wszystkim rozłożenie sił było fatalne. Nie rozumiem też co tak wkurwia ludzi w tym, że sobie lata do Tajlandii, kręci vlogi i robi streamy, nie sądzę żeby zaniedbywał przez to treningi a wręcz jest to jakieś uzupełnienie jego roboty.

    Kosa z Parkiem była od czasów dawniejszych i za czasów Gamera więc to normalne że nie było czułości po walce.

    Nie rozumiem natomiast braku kontroli antydopingowych (bo zdaje się że ich nie ma?). Organizacja aspiruje do miana drugiej na świecie, a niektórzy zawodnicy zdają się kurwa świecić od koksu, jak to powiedział onegdaj Tim Sylvia "Big red baloons", włodarze jakoś nie są tym zbyt zainteresowani.

    Pozdrawiam cohones joł

    Gdybym był fanem pato/streamerów to z wypiekami na twarzy śledził bym przygody magicala czy innego śmiecia ale po primo jestem za stary i tego gówna nie rozumiem po sekundo interesuje mnie mma.

    Gdyby Borys nadal był tym borysem z dawnych lat złego slowa bym nie powiedział ale te wszystkie patronajty subskrybcje i donejty wywołują u mnie odruch wymiotny.

    Sama forma przyjęcia porażki przelała czarę goryczy.

    Widać że chłopu bardziej w głowie borysmankowskitivi niż treningi.

    Ps. Bozenka z klanu jak w którymś odcinku tańca z gwiazdami zareklamowala swój biznes dostała w polsacie wilczy bilet. Ciekawe co z Borysem i jego reklamą kanału i gandalfa 😆

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.