Były król kickboxerskich rankingów P4P stoczył swój pierwszy zawodowy pojedynek w formule bokserskiej. Tenshin Nasukawa w znakomity rozprawił się z numerem 4. rankingu wagi koguciej w Japonii, Yukim Yonahą.

Tenshin mimo swojego wieku może być śmiało określany mianem legendy światowego kickboxingu. Osiągnął w tym sporcie absolutnie wszystko, więc postanowił rozpocząć podbój bokserskich ringów. Były mistrz świata wagi piórkowej RISE w ostatnim czasie zdał test z boksu zawodowego klasy B, umożliwiający mu udział w 6-rundowych walkach. Pojedynek z Yonahą (12-5-1) zakontraktowany był więc właśnie na takim dystansie.

Starcie rozpoczęło się od dobrej pracy prawym prostym w wykonaniu Tenshina. Yonaha starał się wywierać presję, a Nasukawa dobrze pracował na wstecznym biegu, zaprzęgając do pracy akcje kontrujące. Tenshin w swoim stylu świetnie poruszał się na nogach, co i rusz zrywając tempo, trafiając przy tym swojego rywala z różnych kątów. Yonaha starał się odpowiadać na ataki byłego mistrza RISE, lecz to Tenshin pozostawał stroną znacznie aktywniejszą. Starał się zachodzić swojego rywala, pozostając dzięki temu nieuchwytnym celem. Cały czas świetnie pracował prawym prostym, do którego dokładał pojedynczy bądź podwójny lewy sierp.

Druga odsłona rozpoczęła się od ponownego wywierania presji przez Yonahę, lecz znów to Tenshin był zawodnikiem zdecydowanie aktywniejszym. Już na początku rundy wyprowadził bardzo mocny sierp, po którym Yonaha zapoznał się z deskami po raz pierwszy. Nasukawa począł się coraz bardziej rozkręcać, szukając ciosów na korpus i genialnych podbródków w szczękę rywala. Cały czas świetnie operował szybkimi kombinacjami złożonymi z ciosów sierpowych, które co i rusz spotykały się z żuchwą 32-latka. Yonaha starał się odgryzać, lecz jego ciosy nie wywierały większego wrażenia na Nasukawie. Na koniec rundy Tenshin udał się tanecznym krokiem do swojego narożnika.

Trzecia odsłona coraz bardziej uwydatniała przewagę szybkości na korzyść młodszego z Japończyków. Kapitalnie pracował on kombinacjami złożonymi z ciosów prostych i sierpów. Cały czas świetnie poruszał się na nogach, nie dając przeciwnikowi miejsca na żadne ataki. Od połowy rundy aż do jej zakończenia Tenshin pracował głównie ciosami prostymi wyprowadzanymi z bardzo dużą siłą. Konsekwentnie starał się również szukać korpusu rywala korzystając z mocnych haków.

Yonaha wyglądał ma mocno podirytowanego dotychczasowym przebiegiem pojedynku. Rundę czwartą rozpoczął od znacznego naporu i prób zamknięcia swojego rywala na linach, trafiając go przy tym mocnymi sierpami. Tenshin jednak dobrze wychodził z opresji, orbitując wokół rywala, wciskając przy tym ciosy sierpowe i haki na korpus, podczas gdy znajdował się on bokiem do rywala. W drugiej części rundy udało mu się zamknąć Yonahę na linach, zasypując go gradem mocnych, lecz rozważnych sierpów wyprowadzanych w kombinacjach z ciosami prostymi.

Piąta runda, jakżeby inaczej, rozpoczęła się od presji wywieranej przez Yonahę. Tenshin po raz kolejny świetnie odpowiadał na szarże rywala, trafiając go co i rusz kontrującymi sierpami. Pozostawał stroną dużo bardziej celną, aktywną i siejącą większe spustoszenie. Doskonale korzystał ze zmiany tempa, doskakując do rywala z mocnymi ciosami prostymi. Młody Japończyk zaczął się coraz bardziej bawić się w ringu i cieszyć przebiegiem walki,  która zdecydowanie szła po jego myśli. Tenshin począł wykonywać taneczne kroki oraz zmiany pozycji, po których doskakiwał do rywala z mocnymi ciosami.

Runda szósta to kolejny koncert w wykonaniu Tenshina. Już na początku trafił Yonahę mocnym sierpem, który widocznie wywarł wrażenie na starszym z Japończyków. Yonaha cały czas starał się wywierać presję, szukać głowy swojego rywala sierpami, lecz nie robiły one żadnego spustoszenia w szeregach obronnych Tenshina. Nasukawa cały czas wyprzedzał swojego rywala, walcząc na świetnym przeglądzie, wielokrotnie smagając szczękę swojego rywala bardzo szybkimi kombinacjami. Przez całą walkę stanowił nieuchwytny cel dla Yukiego Yonahy.

Sędziowie orzekli jednogłośne zwycięstwo Tenshina Nasukawy (59-55, 60-53, 60-53).

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

13 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Avatar of Warszawski Antek
Warszawski Antek

Bellator
Lightweight

4,266 komentarzy 21,905 polubień

Jedyny Tenshin jakiego szanuje
ten_shin_han_dbz_520x500_0f52e8fc-c1b2-42f3-a691-b3c2ac6e9286_600x.jpg

Odpowiedz 9 polubień

Avatar of Siedem
Siedem

Kapitan Ulicy

17,715 komentarzy 47,095 polubień

Tienszin, ty zawiodłeś 4 userów na forum, ty miałeś być zawodnikiem MMA, zastanów ty się chłopie!

Odpowiedz 2 polubień

Avatar of Mmayhem
Mmayhem

UFC
Middleweight

11,235 komentarzy 44,857 polubień

Ależ progres od czasu ustawki z Floydem

:jarolaugh:

Odpowiedz 2 polubień

Avatar of Siedem
Siedem

Kapitan Ulicy

17,715 komentarzy 47,095 polubień

Ależ progres od czasu ustawki z Floydem

:jarolaugh:

Ustawki? Dostał w pizdę aż miło. Jakiej ustawki?

Odpowiedz polub

Avatar of Mmayhem
Mmayhem

UFC
Middleweight

11,235 komentarzy 44,857 polubień

Ustawki? Dostał w pizdę aż miło. Jakiej ustawki?

Mordo, to Japonia.

Tam takie rzeczy odchodziły w walkach zawodowych a nie tylko w pokazówce.

Odpowiedz polub

Avatar of Vvallachia
Vvallachia

UFC
Light Heavyweight

16,365 komentarzy 36,326 polubień

Mordo, to Japonia.

Tam takie rzeczy odchodziły w walkach zawodowych a nie tylko w pokazówce.

Mordo, po prostu dostał w pizdę

Odpowiedz 2 polubień

Avatar of Siedem
Siedem

Kapitan Ulicy

17,715 komentarzy 47,095 polubień

Mordo, to Japonia.

Tam takie rzeczy odchodziły w walkach zawodowych a nie tylko w pokazówce.

Mordo, ale co to z ustawka, jak całujesz deski 3 razy w pierwszej rundzie? To była ta różnica poziomów, waciany Floyd go zabił, w walce pokazowej! Do MMA go kurwa!

Odpowiedz 2 polubień

Avatar of Mmayhem
Mmayhem

UFC
Middleweight

11,235 komentarzy 44,857 polubień

Mordo, po prostu dostał w pizdę

Mordo, ale co to z ustawka, jak całujesz deski 3 razy w pierwszej rundzie? To była ta różnica poziomów, waciany Floyd go zabił, w walce pokazowej! Do MMA go kurwa!

Nie wiem czy oglądaliście czy sugerujecie się opisami w mediach.

Obejrzyjcie tą walkę jeszcze raz, obczajcie tą kiepska grę aktorską Japońca.

Mógłby walczyć o Oscara ze Sterlingiem.

Odpowiedz polub

Avatar of Siedem
Siedem

Kapitan Ulicy

17,715 komentarzy 47,095 polubień

Nie wiem czy oglądaliście czy sugerujecie się opisami w mediach.

Obejrzyjcie tą walkę jeszcze raz, obczajcie tą kiepska grę aktorską Japońca.

Mógłby walczyć o Oscara ze Sterlingiem.

Oglądałem kilka walk tienszina, rozumiem że to marny troll? Jak nie to rozpisz akcje, wstaw widio, pogadamy.

Odpowiedz polub

Avatar of Vvallachia
Vvallachia

UFC
Light Heavyweight

16,365 komentarzy 36,326 polubień

Nie wiem czy oglądaliście czy sugerujecie się opisami w mediach.

Obejrzyjcie tą walkę jeszcze raz, obczajcie tą kiepska grę aktorską Japońca.

Mógłby walczyć o Oscara ze Sterlingiem.

Oglądałem, Mayweather się z nim trochę pobawił, Tenshin chciał mu przyjebać i zabawa się skończyła

1680958335163.png

Odpowiedz polub

Avatar of Siedem
Siedem

Kapitan Ulicy

17,715 komentarzy 47,095 polubień

Oglądałem, Mayweather się z nim trochę pobawił, Tenshin chciał mu przyjebać i zabawa się skończyła

View attachment 62057

Ustawka.

Odpowiedz polub

Avatar of alww
alww

PRIDE FC
Lightweight

6,438 komentarzy 34,123 polubień

Ustawka.

Gosc jest po prostu mocnym hejterem FMJ, najlepszego piesciarza P4P ostatnich 30 lat :bleed:

Odpowiedz 1 Like

Avatar of Mmayhem
Mmayhem

UFC
Middleweight

11,235 komentarzy 44,857 polubień

Jak nie to rozpisz akcje, wstaw widio, pogadamy

Obejrzyj pierwszy nokdaun.
Japoniec pada jak rażony gromem po czym wstaje, sędzia puszcza walkę a ten lotny na nogach jak sarenka puszcza zwodem Floyda w liny.

Ostatniego nokdaunu już nie wspomnę, koleś wił się po ringu jak podłączony do prądu, niczym w pokazach siły ciosu tych wszystkich pseudo mistrzów kung fu.

Albo jest posiadaczem dziwnego kombo:
Wyjątkowo nikłej odporności na ciosy i wyjątkowo szybkiej regeneracji po ciężkich nokdaunach albo …

Spoiler content hidden.

Oglądałem, Mayweather się z nim trochę pobawił, Tenshin chciał mu przyjebać i zabawa się skończyła

:no no:

Chciał mu przyjebać?
Zwróć uwagę jak wyprowadza ciosy na pół gwizdka.

Gosc jest po prostu mocnym hejterem FMJ, najlepszego piesciarza P4P ostatnich 30 lat :bleed:

Albo ty jesteś fanboyem Floyda albo czytać nie umiesz

:fjedzia:

Floyd to geniusz, nigdy mu nie umniejszałem.

Wesołego ale luja.

400CE7A0-1CBD-4455-B768-49FEA68B7788.gif

Odpowiedz polub

click to expand...