Damian Knyba zanotował pierwszą przegraną w zawodowej karierze. Podczas gali boksu zawodowego, która odbyła się 10 stycznia w Oberhausen w Niemczech, „Polski Husarz” został rozbity w trzeciej rundzie przez niepokonanego Agita Kabayela.

Polak dobrze rozpoczął pojedynek i szybko starał się wykorzystywać przewagę zasięgu, utrzymując starcie na dystans i od czasu do czasu celnie atakując przeciwnika. Kabayel od drugiej rundy zaczął jednak narzucać sporą presję, w której zaczął dobrze skracać dystans i atakować seriami Knybę, przy okazji odbierając mu siły uderzeniami na korpus. Kolejne minuty to coraz większa przewaga Agita Kabayela, który coraz odważniej ruszał na Polaka, co w końcu zdecydował się przerwać sędzia.

Damian Knyba (17-1-0, 11 KO) przegrał pierwszą walkę w karierze. W poprzednich starciach Polak wygrywał między innymi z takimi rywalami, jak Joey Daewjko, Marcin Siwy, Andrzej Wawrzyk czy Richard Lartey Harrison.

Agit Kabayel (27-0-0, 19 KO) kontynuuje świetną serię wygranych. Ostatnie trzy pojedynki toczył on w Arabii Saudyjskiej, gdzie przed czasem rozbijał kolejno Arslanbeka Makhmudova, Franka Sancheza i Zhileia Zhanga.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

17 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Avatar of Lorenzo Lamas
Lorenzo Lamas

EFC Africa
Featherweight

2,771 komentarzy 5,376 polubień
Avatar of Siedem
Siedem

NoLife FC

33,131 komentarzy 81,232 polubień

Ja dziękuję za takich husarzy.

Odpowiedz 7 polubień

Avatar of Vassago
Vassago

PRIDE FC
Lightweight

6,293 komentarzy 11,697 polubień

Walka bez sensu, przerwanie bez sensu ale Knyba i tak miał kondycje na dwie rundy?

Odpowiedz polub

Avatar of MirsadBektic
MirsadBektic

UFC
Bantamweight

8,313 komentarzy 27,814 polubień
Avatar of Ywald
Ywald

BAMMA
Flyweight

714 komentarzy 2,286 polubień

Nie rozumiem jego fenomenu tak samo jak pchania gdzie idzie wiecznie najebanego hajto jako dupnego eksperta wypierdalać z takimi ekspertami

Odpowiedz 7 polubień

L
LoLoLoLo

Oplot Challenge
Welterweight

45 komentarzy 89 polubień

Nie rozumiem jego fenomenu tak samo jak pchania gdzie idzie wiecznie najebanego hajto jako dupnego eksperta wypierdalać z takimi ekspertami

Jaki kraj tacy eksperci

Odpowiedz 1 Like

Avatar of Lorenzo Lamas
Lorenzo Lamas

EFC Africa
Featherweight

2,771 komentarzy 5,376 polubień

Nie rozumiem jego fenomenu tak samo jak pchania gdzie idzie wiecznie najebanego hajto jako dupnego eksperta wypierdalać z takimi ekspertami

Fenomenu Borka i Tomasza „Jebłem babę na pasach” Hajto też nie rozumiem ale decyzję sędziego popieram, bo z tej mąki i tak chleba by nie było, a przynajmniej Knyba trochę zdrowia zaoszczędził i nie skończył jak Rurzal ostatnio ..

Odpowiedz 5 polubień

Avatar of JosueEstebanez
JosueEstebanez

PRIDE FC
Welterweight

6,632 komentarzy 15,852 polubień

Fenomenu Borka i Tomasza „Jebłem babę na pasach” Hajto też nie rozumiem ale decyzję sędziego popieram, bo z tej mąki i tak chleba by nie było, a przynajmniej Knyba trochę zdrowia zaoszczędził i nie skończył jak Rurzal ostatnio ..

Hajto to jednak coś tam pograł i jakąś karierę miał więc o piłce ma większe pojęcie niż teoretyk życiowy Borek

Odpowiedz 2 polubień

Avatar of Bezimienny
Bezimienny

KSW
Heavyweight

5,953 komentarzy 17,350 polubień

Nie rozumiem jego fenomenu tak samo jak pchania gdzie idzie wiecznie najebanego hajto jako dupnego eksperta wypierdalać z takimi ekspertami

Bardzo proste: jeśli mówisz coś z cholernie wielką pewnością siebie i dodasz do tego trochę chłopskiego rozumu i języka to brzmisz wiarygodnie ,,przynajmniej nie ma kija w dupie".
A jego kolega Hajto ma podobnie, jeszcze ludzie wierzą, że jak ktoś jest byłym piłkarzem to dużo wie. Na weszło ma program VARmazon. Hajto i Borek są tam królami programu: co tydzień są wyjaśniane ich bzdury.
Chociaż Hajto to po prostu zły człowiek, a Borek to taki pijany wójek z wesela.

Odpowiedz 5 polubień

click to expand...
Avatar of alww
alww

UFC
Middleweight

12,144 komentarzy 67,888 polubień

Wstyd i lipa jak chuj z tą husarią i pieśniami wyszła. Następnym razem niech wchodzi do oczy zielone a nie kreuję sie na husarza z patriotycznymi pieśniami jak ma byc dętka po 3 minutach.

Odpowiedz 6 polubień

Avatar of JosueEstebanez
JosueEstebanez

PRIDE FC
Welterweight

6,632 komentarzy 15,852 polubień

Wstyd i lipa jak chuj z tą husarią i pieśniami wyszła. Następnym razem niech wchodzi do oczy zielone a nie kreuję sie na husarza z patriotycznymi pieśniami jak ma byc dętka po 3 minutach.

Sędzia też swoje dołożył do tego wszystkiego bo czy Damian by został znokautowany to się już nie dowiemy, a nie raz bywało w boksie że sytuacja może się zmienić w każdej chwili jak np było w walce Włodarczyka kiedyś z Czakijewem

Odpowiedz polub

Avatar of Patrosixxx
Patrosixxx

UFC
Heavyweight

18,336 komentarzy 35,424 polubień

Mati top! I co najważniejsze tak samo jak ja jest kibicem Realu.

Odpowiedz 1 Like

Avatar of Dawid _Ozdoba-Legenda
Dawid _Ozdoba-Legenda

UFC
Middleweight

11,124 komentarzy 30,607 polubień
p
p0l0lolo

BAMMA
Heavyweight

1,060 komentarzy 1,270 polubień

Hej Damian Knyba, jak tam po porażce? Pomyślcie sobie, że "nasza nadzieja" po przegranym pojedynku zaczęła oczywiście pierwsze co to czytać prasę. No i tak się złożyło, że Knyba dotarł do artykułu napisanego przez redaktora naczelnego www.bokser.org, w którym Łukasz Furman napisał, że sędzia nie popełnił błędu, ponieważ Knyba był już przełamywany przez Kabayela i tak czy inaczej przegrałby w 4 rundzie, a jak nie w 4, to prędzej czy później do tego by doszło.
Dziś redaktor miał dostać wiadomość od Knyby, czy to on jest odpowiedzialny za artykuł. Ten odpisał natomiast: "Tak. Uważam, że przerwanie było słuszne."
"Kilka sekund później dostałem telefon... - 'Już nigdy więcej nie dam ci wywiadu. Jesteś dwulicową ******" - reszta była już wyzwiskami w moim kierunku, a że bliżej mi do 50'ki, niż 40'ki, a mój rozmówca jest niewiele starszy niż moja córka, nie za bardzo życzę sobie takiego tonu. Zresztą jak byłem młodszy też bym sobie nie życzył, natomiast im jestem starszy, tym bardziej jestem na takie błazenady wyczulony" - relacjonuje dziennikarz Furman
Dodając - "I teraz kilka faktów. Od siedemnastu lat odpuściłem tylko dwukrotnie Mistrzostwa Polski Seniorów. Jeżdżąc na tydzień takich zawodów - choć mam hotel od organizatora, sporo pieniążków tracę. Robię to tylko po to, aby wynaleźć jakiegoś ciekawego, młodego chłopaka, i jako pierwszy o nim napisać, pierwszy nagrać mu walkę, może zrobić jako pierwszy wywiad. I tak też było z Knybą. Jego walki z boksu olimpijskiego, które znajdziecie na YT, poszły właśnie z mojej ręki. Za pierwszym razem nakręciłem go, bo zobaczyłem dużego chłopaka. Potem już, bo widziałem, że dość szybko robi postępy. Damian będzie mógł pokazywać swoim dzieciom początki swojej kariery dlatego, że kiedyś wpadł mi w oko i dość szybko go doceniłem. Doceniłem go zanim panowie Kownacki, Rachwał, a nawet trener Piotr Wilczewski (pozdrawiam), dowiedzieli się o jego istnieniu. To może nie jest jakiś mocny argument, ale powinno temu młodemu chłopcu, bo jak widać jeszcze nie mężczyźnie, dać do myślenia.
Na groźbę, że nie dostanę już więcej wywiadu... Cóż, robiłem wywiad z Deontayem Wilderem (wtedy 25-0), który wtedy zmierzał po tytuł mistrza świata wagi ciężkiej. Nie raz i nie dwa rozmawiałem z braćmi Kliczko, którzy byli wtedy długo panującymi mistrzami świata, robiłem wywiady z mistrzami świata niższych kategorii, więc przeżyję jakoś brak wywiadu z panem Knybą. Powiem (napiszę) więcej, nie mam już na to najmniejszej ochoty...."

Odpowiedz 5 polubień

click to expand...
Avatar of Lorenzo Lamas
Lorenzo Lamas

EFC Africa
Featherweight

2,771 komentarzy 5,376 polubień

Hajto to jednak coś tam pograł i jakąś karierę miał więc o piłce ma większe pojęcie niż teoretyk życiowy Borek

A to to na pewno!

Odpowiedz polub

Avatar of JosueEstebanez
JosueEstebanez

PRIDE FC
Welterweight

6,632 komentarzy 15,852 polubień

Hej Damian Knyba, jak tam po porażce? Pomyślcie sobie, że "nasza nadzieja" po przegranym pojedynku zaczęła oczywiście pierwsze co to czytać prasę. No i tak się złożyło, że Knyba dotarł do artykułu napisanego przez redaktora naczelnego www.bokser.org, w którym Łukasz Furman napisał, że sędzia nie popełnił błędu, ponieważ Knyba był już przełamywany przez Kabayela i tak czy inaczej przegrałby w 4 rundzie, a jak nie w 4, to prędzej czy później do tego by doszło.
Dziś redaktor miał dostać wiadomość od Knyby, czy to on jest odpowiedzialny za artykuł. Ten odpisał natomiast: "Tak. Uważam, że przerwanie było słuszne."
"Kilka sekund później dostałem telefon... - 'Już nigdy więcej nie dam ci wywiadu. Jesteś dwulicową ******" - reszta była już wyzwiskami w moim kierunku, a że bliżej mi do 50'ki, niż 40'ki, a mój rozmówca jest niewiele starszy niż moja córka, nie za bardzo życzę sobie takiego tonu. Zresztą jak byłem młodszy też bym sobie nie życzył, natomiast im jestem starszy, tym bardziej jestem na takie błazenady wyczulony" - relacjonuje dziennikarz Furman
Dodając - "I teraz kilka faktów. Od siedemnastu lat odpuściłem tylko dwukrotnie Mistrzostwa Polski Seniorów. Jeżdżąc na tydzień takich zawodów - choć mam hotel od organizatora, sporo pieniążków tracę. Robię to tylko po to, aby wynaleźć jakiegoś ciekawego, młodego chłopaka, i jako pierwszy o nim napisać, pierwszy nagrać mu walkę, może zrobić jako pierwszy wywiad. I tak też było z Knybą. Jego walki z boksu olimpijskiego, które znajdziecie na YT, poszły właśnie z mojej ręki. Za pierwszym razem nakręciłem go, bo zobaczyłem dużego chłopaka. Potem już, bo widziałem, że dość szybko robi postępy. Damian będzie mógł pokazywać swoim dzieciom początki swojej kariery dlatego, że kiedyś wpadł mi w oko i dość szybko go doceniłem. Doceniłem go zanim panowie Kownacki, Rachwał, a nawet trener Piotr Wilczewski (pozdrawiam), dowiedzieli się o jego istnieniu. To może nie jest jakiś mocny argument, ale powinno temu młodemu chłopcu, bo jak widać jeszcze nie mężczyźnie, dać do myślenia.
Na groźbę, że nie dostanę już więcej wywiadu... Cóż, robiłem wywiad z Deontayem Wilderem (wtedy 25-0), który wtedy zmierzał po tytuł mistrza świata wagi ciężkiej. Nie raz i nie dwa rozmawiałem z braćmi Kliczko, którzy byli wtedy długo panującymi mistrzami świata, robiłem wywiady z mistrzami świata niższych kategorii, więc przeżyję jakoś brak wywiadu z panem Knybą. Powiem (napiszę) więcej, nie mam już na to najmniejszej ochoty...."

Mnie to rozpierdala ten argument, że był już ,,przełamywany" tym bardziej, że tam nie było żadnego liczenia a kulminacyjny moment w którym sie zachwiał i sędzia przerwał walkę był wskutek nadepnięcia na stopę Turasa:DC: mógł go skończyć w 4 rundzie a może w 5 a może w ogóle by było na punkty i Turas by sie męczył tym bardziej że pierwsze dwie rundy miał w pizdę więc pogdybać to sobie można, ale chyba nie o to chodzi w walkach o pas w wadze ciężkiej by wynik walki snuć domysłami i gdybaniem. Taki Włodarczyk z Czakijewem kiedyś był mocniej ,,przełamywany" i tam jakby po nokdaunie walkę przerwali bo Krzysiek był rozjebany to też by mówili, że dobrze sędzia zrobił bo Krzysiek był ,,przełamywany" a jak walka się później potoczyła to wszyscy wiemy

Odpowiedz 1 Like

click to expand...
Avatar of GypsyKing
GypsyKing

UFC
Middleweight

10,822 komentarzy 47,698 polubień

Mnie to rozpierdala ten argument, że był już ,,przełamywany" tym bardziej, że tam nie było żadnego liczenia a kulminacyjny moment w którym sie zachwiał i sędzia przerwał walkę był wskutek nadepnięcia na stopę Turasa:DC: mógł go skończyć w 4 rundzie a może w 5 a może w ogóle by było na punkty i Turas by sie męczył tym bardziej że pierwsze dwie rundy miał w pizdę więc pogdybać to sobie można, ale chyba nie o to chodzi w walkach o pas w wadze ciężkiej by wynik walki snuć domysłami i gdybaniem. Taki Włodarczyk z Czakijewem kiedyś był mocniej ,,przełamywany" i tam jakby po nokdaunie walkę przerwali bo Krzysiek był rozjebany to też by mówili, że dobrze sędzia zrobił bo Krzysiek był ,,przełamywany" a jak walka się później potoczyła to wszyscy wiemy

Został niesmak zarówno po przerwaniu jak i reakcji Knyby w stronę bokser.org.:matt:

Odpowiedz 1 Like

click to expand...