bellator

Poznaliśmy wyniki ważenia przed dzisiejszą galą Bellator 160. Wszyscy zawodnicy zmieścili się w umówionych limitach. Poniżej możecie zobaczyć również wideo z całej ceremonii.

Główna karta:
Benson Henderson (156) vs. Patricio Pitbull (155.4)
Saad Awad (155.5) vs. Derek Anderson (155.6)
Georgi Karakhanyan (149) vs. Bubba Jenkins (146.8)
AJ McKee (145.6) vs. Cody Walker (145.3)

Karta wstępna:
Kyle Estrada (125.8) vs. David Duran (125.7)
Steve Ramirez (126.2) vs. Ron Henderson (125.7)
Gabriel Green (155.4) vs. Alex Trinidad (156)
Jonny Cisneros (174.5) vs. Andy Murad (175)
Joey Davis (174) vs. Keith Cutrone (175)
Jake Roberts (155.8) vs. Stephen Martinez (156)
Chinzo Machida (145.2) vs. Mario Navarro (145.8)
Mike Segura (155.5) vs. Jacob Rosales (155)

33 KOMENTARZE

  1. Tak porownuj nasze gale do Bellatora:facepalm: od 2 sily na swiecie chyba mozna wymagac dobrych rozpisek chociaz kart glownych a nie jednego starcia na calej gali…

  2. Henderson powinien ogarnąć, ale.. ciekawe czy po ewentualnym wpierdolu dali by mu walkę w innej kategorii o kolejny pasek bellatora ;D

  3. Kurwa te rozpiski Bellatora coraz gorsze…

    janusz… nazwiska nie walczą, lecz ludzie. Im mniejsze nazwisko tym bardziej zacięta walka.

  4. janusz… nazwiska nie walczą, lecz ludzie. Im mniejsze nazwisko tym bardziej zacięta walka.

    Gówno prawda

  5. janusz… nazwiska nie walczą, lecz ludzie. Im mniejsze nazwisko tym bardziej zacięta walka.

    Chuj to ma do rzeczy.

  6. Gówno prawda

    Chuj to ma do rzeczy.

    małe nazwiska- wilka chęć bycia zauważonym poprzez widowiskową walkę.

    bardziej życiowo dla tępaków… Idziesz do nowej pracy i chcesz się szybko wybić. Co robisz? Pracujesz wydajniej, otwierasz umysł… Kiedy już osiągasz cel- siedzisz pewnie na swojej posadce, patrząc z góry na tych malutkich, którzy zarzynają się by osiągnąć postawiony sobie cel bycia kimś, tak jak niegdyś Ty.

  7. Idziesz do nowej pracy i chcesz się szybko wybić. Co robisz? Pracujesz wydajniej, otwierasz umysł…

    Chujowy przykład. Bellator ssie.

  8. małe nazwiska- wilka chęć bycia zauważonym poprzez widowiskową walkę.

    bardziej życiowo dla tępaków… Idziesz do nowej pracy i chcesz się szybko wybić. Co robisz? Pracujesz wydajniej, otwierasz umysł… Kiedy już osiągasz cel- siedzisz pewnie na swojej posadce, patrząc z góry na tych malutkich, którzy zarzynają się by osiągnąć postawiony sobie cel bycia kimś, tak jak niegdyś Ty.

    Jedyne co jest bardziej chujowe od tego przykładu to walka Iryny Shaparenko z Kamilą Porczyk, która to walka jest na poziomie prelimsów Bellatora – bez techniki, chaos. Gdzie im do technicznej batali Cruza z Dillashowem, Hendo-Shogun, kulanki Belchera z Pniakiem, czy Gwałtów Demiana Mai w parterze.

  9. Co to kurwa jakaś olimpiada skrzatów? Żadnej walki ze średniej i wzwyż?!

    Przejechali się. Waga ciężka poza paroma nazwiskami zwykle była w Bellatorze parodią walki 🙂  Ciężka ma braki, zbyt wielu  może ścina do 205lbs też 😉

  10. Benson nic nie pokazał. Ciekawe, kto by wygrał, gdyby nie kontuzja Pitbulla.

    Może jakieś poddanie to by wyciągnął?

  11. Szkoda tej kontuzji Pitbulla, mogła być decyzja po nudnej walce. 😉

    Edit: Szczęśliwy Rory MacDonald

  12. Tak porownuj nasze gale do Bellatora:facepalm: od 2 sily na swiecie chyba mozna wymagac dobrych rozpisek chociaz kart glownych a nie jednego starcia na calej gali…

    Ja nic nie porównuję. Po prostu napisałem to z przymrużeniem oka 😉

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.