Nowy nabytek UFC, były mistrz organizacji ONE oraz Bellator MMA, Ben Askren, mimo chęci nowych wyzwań oraz zdobycia największych laurów w nowym domu nie ma zamiaru walczyć z aktualnym mistrzem kategorii półśredniej, Tyronem Woodleyem. Zawodnicy od wielu lat są przyjaciółmi, dlatego też Askren nie zawalczy z The Chosen One. 

Ja i Tyron nigdy nie zawalczymy ze sobą, to proste. Nie ma na to szans.

Myślę, że jest wiele scenariuszy, w których mógłbym udowodnić jak jestem dobry nigdy nie walcząc z Tyronem. Mogą stworzyć dywizje do 165 oraz 175 funtów. Myślę, że to prawdopodobne. Wygląda na to, iż UFC nie zgadza się pomimo wielu zawodników nawołujących o takie kategorie wagowe. Jeśli zależałoby to od nas to pewnie jutro mielibyśmy takie dywizje, prawda?

Dana White powiedział kiedyś, że nigdy nie zobaczymy w UFC walki kobiet. Potem dostrzegli Rondę Rousey i bum, stworzyli dywizję. Może to samo zdarzy się w tym przypadku. Może nie wierzą, że Kevin Lee czy Dustin Poirier są w stanie być wielkimi gwiazdami w nowej kategorii wagowej. Może czekali na Funky Bena żeby zrobił z tym porządek.

Nie wiadomo jeszcze kiedy i z kim zawalczy w debiucie Askren. Sam zawodnik chętnie zmierzyłby się w pierwszym pojedynku w oktagonie z Darrenem Tillem.

15 KOMENTARZE

  1. Podpisał kontrakt to powinien walczyć z każdym,nawet nasz Mamed pobił swojego przyjaciela :roberteyeblinking::robertmakeup:

  2. Najpierw trzeba się doczłapać do tego TS, a po drodze trochę tych przeszkód jest. Nie da rady, ktoś go w końcu porobi.

  3. Z Darrenem..no tak, zobaczył jak go Woodley zgrindowal to chce łatwa walkę stylistycznie dla siebie.

  4. Czy ta informacja pozwala domniemywać, że Askren w końcu skończy pierdolić o byciu najlepszym? Skoro nie najebie Woodleya, to najlepszy nie będzie… Dlaczego mnie to nie wkurwia?

  5. Nowe kategorie wagowe to najgorsze co mogą zrobić… Lekka, średnia, ciężka i dziękuję

    Cztery kategorie -70kg ,-80kg, -90kg ,open. Ważenie przy wejściu do walki.Koniec z fałszywymi wagami.

    (przykładowo Cipek na rostrenowaniu 110kg po odwodnieniu 84kg, w jakiej wadze by walczył?

  6. Trenuje z Tyronem to wie, ze by go mudzin rozjebal :dont_be_scared:

    Tyle, że Tyron mówił dokładnie to samo:

    That’s my homie,” Woodley said. “My homie, my teammate. He’s my wrestling coach.

    “So my wrestling coach the person that would train me to fight him? We might as well do a training camp together. Because there’s no other way for me to mimic that style besides to actually go with him.”

    za: https://themaclife.com/featured-posts/ben-askren-refuses-to-fight-tyron-woodley-me-and-tyron-arent-fighting-its-simple/

  7. Tyle, że Tyron mówił dokładnie to samo:

    That’s my homie,” Woodley said. “My homie, my teammate. He’s my wrestling coach.

    “So my wrestling coach the person that would train me to fight him? We might as well do a training camp together. Because there’s no other way for me to mimic that style besides to actually go with him.”

    za: https://themaclife.com/featured-posts/ben-askren-refuses-to-fight-tyron-woodley-me-and-tyron-arent-fighting-its-simple/

    Teraz mi sie tak wszystko w calosc uklada.

    Khabib zawalczy z GSP o pas w 165. Khabib nie bedzie sie meczyl scinaniem i dalej zachowa swoja przewage fizyczna, a harpagany ze 170, ktorzy maja problem z wypelnieniem tego limitu i tak nizej nie zejda.

    GSP jest potrzebny bo ma duze nazwisko i moze to nadac rozpedu nowej dywizji. Jak przegra to Khabib bedzie przechujem, a jak wygra to GSP bedzie 3X mistrzem (win-win).

    Funky powiedzial, ze nie zawalczy z Tyronem i ma 'beef' (?) z Khabibem. Historia jak znalazl.

    Tony pewnie po tym pojedynku dostanie walke o pas z kimstam (Conor, Diaz, Poirer ?) i bedzie zadowolony.

    No i jeszcze Lysy sie zarzekal, ze nie bedzie dywizji 165.

    :brainoverload::brainoverload::brainoverload:

  8. Teraz mi sie tak wszystko w calosc uklada.

    Khabib zawalczy z GSP o pas w 165. Khabib nie bedzie sie meczyl scinaniem i dalej zachowa swoja przewage fizyczna, a harpagany ze 170, ktorzy maja problem z wypelnieniem tego limitu i tak nizej nie zejda.

    GSP jest potrzebny bo ma duze nazwisko i moze to nadac rozpedu nowej dywizji. Jak przegra to Khabib bedzie przechujem, a jak wygra to GSP bedzie 3X mistrzem (win-win).

    Funky powiedzial, ze nie zawalczy z Tyronem i ma 'beef' (?) z Khabibem. Historia jak znalazl.

    Tony pewnie po tym pojedynku dostanie walke o pas z kimstam (Conor, Diaz, Poirer ?) i bedzie zadowolony.

    No i jeszcze Lysy sie zarzekal, ze nie bedzie dywizji 165.

    :brainoverload::brainoverload::brainoverload:

    W 165 jest tyle zajebistych walk do zestawienia, jak ktoś jest fanem sportu to nie powinien narzekać.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.