Stop wylesianiu„, „szanujmy naturę„, „szanujmy zwierzęta„, „#SOSAmazonia„, „nasze płuca płoną” „Amazonia płonie” – właśnie z takimi napisami na ciele pojawiła się Alejandra Lara (7-3) podczas oficjalnego ważenia przed galą Bellator 225. To apel zawodniczki z Kolumbii związany z ogromnymi pożarami w Amazonii.

Według oficjalnych danych INPE (National Institute for Space Research), pożary w tym regionie są o 83 procent większe w porównaniu z poprzednim rokiem. Płomienie zajmują ogromne obszary, które nazywane są „płucami Ziemi”. Według ekologów, znaczna część pożarów w tym roku to celowy efekt między innymi farmerów, którzy chcą w ten sposób powiększyć oraz użyźnić pola uprawne.

W Brazylii pożary trwają już około trzy tygodnie. Są one tak ogromne, że wielkie chmury dymu pojawiły się między innymi nad Sao Paulo, gdzie w okolicach godziny 15:00 całe miasto pogrążyło się w ciemności.

Pożary obejmują aktualnie już nie tylko Brazylię, ale również między innymi Boliwię. Skutki odczuwalne są natomiast w Peru, Paragwaju, Ekwadorze. Dym widoczny jest już z kosmosu, co zarejestrowały satelity NASA.

25-letnia zawodniczka w ostatnich dwóch pojedynkach przegrała z Ilimą-Lei Macfarlane oraz Julianą Velasquez. Wcześniej jednak w świetny sposób Lara poddała między innymi Lenę Ovchynnikovą czy Linę Franco Rodriguez. W sobotę na gali Bellator 225 skrzyżuje rękawice z Taylor Turner (4-5).

44 KOMENTARZE

  1. Przecież żadne służby pożarnicze świata tego nie ugaszą…

    Dlaczego nie? Wystarczy straż pożarna z kilku największych krajów świata, i cyk. Szczególnie usa powinno się przyłączyć i zarządzać działaniami, mają największe doświadczenie w tego typu akcjach, razem z Kanadyjczykami. Rzadko kiedy strażacy wycinają lasy, a oni się w tym nie pjerdolą, i pierwsze co to odgradzają ogien, karczując pasy bez zieleni dookoła, i wrzucając wodę z góry,z samolotów. Ba, nawet wysadzają źródła ognia, a to już gruby hardkor :burnit::razz:utinlaugh:

  2. Dlaczego nie? Wystarczy straż pożarna z kilku największych krajów świata, i cyk. Szczególnie usa powinno się przyłączyć i zarządzać działaniami, mają największe doświadczenie w tego typu akcjach, razem z Kanadyjczykami. Rzadko kiedy strażacy wycinają lasy, a oni się w tym nie pjerdolą, i pierwsze co to odgradzają ogien, karczując pasy bez zieleni dookoła, i wrzucając wodę z góry,z samolotów. Ba, nawet wysadzają źródła ognia, a to już gruby hardkor :burnit::razz:utinlaugh:

    Służby pożarnicze USA maja robotę w USA, żaden polityk nie wyślę straży do innego kraju, tym bardziej, że w Stanach strażacy to w większości ochotnicy (zresztą w Polsce też tak będzie wcześniej czy później), jak sobie to wyobrażasz? Pofantazjować zawsze mozna, na pólkuli północnej masz przecież lato…Zresztą jak były pożary w Kalifornii to sami sobie nie dawali radę, do tego doszło, ze domy bogaczy były ratowane przez prywatne straże pożarne…zresztą nawet nie sądzę, żeby to były podpalenia,  prezydent c..ja tam może zrobić, najwyżej zamówić taniec o deszcz u miejscowego szamana.

  3. U nas ognia nie ma a drzewa też znikają…

    Nie wiedziałem, że Kinga Rusin ma konto na Cohones.

    Co do pożaru. Czy są gdzieś jakieś nagrania z tego kataklizmu? Jakieś pojedyncze zdjęcia widziałem, ale zero live. Rozumiem, że stacje tv są opłacane i tego nie robią, ale jakieś niezależne media, zwykli ludzie, cokolwiek.

    Wierzę, że ten pożar istnieje, jest to mega przerażajace i niebezpieczne dla każdego z nas, ale po prostu zastanawia mnie to w jaki sposób można „ukryć” coś takiego przed całym światem.

  4. Brawa za każdą taką inicjatywę. Nie rozumiem ostatniego trendu z wybieraniem do rządzenia państwami ludzi bez zachamowań z dyktatorskimi zapędami którzy posuwają się do przekraczania wszelkich granic. I niestety ta definicja pasuje nie tylko do rządu Brazylijskiego ale i naszego.

  5. Służby pożarnicze USA maja robotę w USA, żaden polityk nie wyślę straży do innego kraju, tym bardziej, że w Stanach strażacy to w większości ochotnicy (zresztą w Polsce też tak będzie wcześniej czy później), jak sobie to wyobrażasz? Pofantazjować zawsze mozna, na pólkuli północnej masz przecież lato…Zresztą jak były pożary w Kalifornii to sami sobie nie dawali radę, do tego doszło, ze domy bogaczy były ratowane przez prywatne straże pożarne…zresztą nawet nie sądzę, żeby to były podpalenia,  prezydent c..ja tam może zrobić, najwyżej zamówić taniec o deszcz u miejscowego szamana.

    Naprawdę trollujesz, czy to taka niewiedza? Gościu, strażacy jeżdżą z misjami do innych krajów, nawet Polska taką akcję pierdolnęła ostatnio, że głupio się politykom zrobiło, pojechali gdzieś do krajów skandynawskich w chuj ilością sprzętu, i byli witani jak bohaterowie, którymi zresztą są – więc pierdolisz lub trollujesz. W sumie nieważne, spierdalaj, jak się nie znasz.

  6. Zaznaczyć jeszcze trzeba, że płonie obszar mniej więcej wielkości Polski.

    I chyba przez jakiś czas próbowali to utrzymać w tajemnicy? Coś takiego mi migneło w którymś arcie też… 🙁

  7. Naprawdę trollujesz, czy to taka niewiedza? Gościu, strażacy jeżdżą z misjami do innych krajów, nawet Polska taką akcję pierdolnęła ostatnio, że głupio się politykom zrobiło, pojechali gdzieś do krajów skandynawskich w chuj ilością sprzętu, i byli witani jak bohaterowie, którymi zresztą są – więc pierdolisz lub trollujesz. W sumie nieważne, spierdalaj, jak się nie znasz.

    Ile tych strażaków wysłali 20, 50? No nie znam się  :beczka: To nie są liczby, które coś tam zmienią najwyżej miły gest wsparcia.  Do zwykłego pożaru lasu w Polsce ściąga się pół powiatu,do kilkanastu jednostek, gdzie lasy są super zarządzane wyczyszczone i uporządkowane, a tutaj dyskusja o pożarach lasów tropikalnych w okolicach równika i ściąganiu strażaków z całego świata…:beczka:

  8. Podpalenia w celu uzyskania terenów pod uprawę  i wypas trzody chlewnej

    70 tyś pożarów w tym roku

    =/

  9. @kubabuba

    Szkoda czasu na dyskusje z pustostanami. Dzieci coś słyszały i myślą że dużo wiedzą. 🙂

    Gaszenie tak dużego pożaru jest właściwie mało realne. Można tylko ograniczyć obszar jego rozprzestrzeniania i czekać aż się wypali. Tak się robi na całym świecie, czy to w USA, PL czy nawet w tej Szwecji.

    Tworzy się odcięcia w terenie żeby ogień nie mógł dalej przeskoczyć. I przygasza się brzegi tworząc linie obrony przez karczowanie terenu i jego nawadnianie. Natomiast tak dużego obszaru w centrum nie sposób ugasić od tak sobie.

    W USA sobie nie radzili z ogniem w kaliforni. Nie radzili sobie i Szwedzi i Rosjanie parę lat temu nie dawali rady. Duże pożary lasów to makabryczny żywioł którego nie sposób ugasić od tak.

    Polska nie wysłała strażaków do Szwecji bo miała takie widzimisię. Nie błagali tez o to Polski sami Szwedzi. Szwecja zwróciła się o pomoc za pośrednictwem Europejskiego Mechanizmu Ochrony Ludności o wsparcie ich modułami gaszenia z powietrza czyli samoloty/śmigłowce. Polska straż pożarna jest w ramach tego systemu wystawiona jako komponent lądowy/gaśniczy. Bo latających zabawek nie mamy. Polska zgłosiła gotowość przez EMOL na zapotrzebowanie Szwedów a oni następnie zaaprobowali to co Polska oferuje. I nie tylko Polska wysłała sprzęt i ludzi na tej zasadzie do Szwecji było wiele innych państw.

    Podobnie było w 2010 gdy pojechali do Rosji gasić lasy. Czy w 2014 jak pojechali do Bośni usuwać skutki powodzi.

    Należy też pamiętać że w USA jest inny system kontroli i budowy struktur straży pożarnej niż w PL gdzie jest państwowa i centralnie dowodzona. OSP na misje zagraniczne nie jeździ tylko PSP.

  10. @kubabuba

    Szkoda czasu na dyskusje z pustostanami. Dzieci coś słyszały i myślą że dużo wiedzą. 🙂

    Gaszenie tak dużego pożaru jest właściwie mało realne. Można tylko ograniczyć obszar jego rozprzestrzeniania i czekać aż się wypali. Tak się robi na całym świecie, czy to w USA, PL czy nawet w tej Szwecji.

    Tworzy się odcięcia w terenie żeby ogień nie mógł dalej przeskoczyć. I przygasza się brzegi tworząc linie obrony przez karczowanie terenu i jego nawadnianie. Natomiast tak dużego obszaru w centrum nie sposób ugasić od tak sobie.

    W USA sobie nie radzili z ogniem w kaliforni. Nie radzili sobie i Szwedzi i Rosjanie parę lat temu nie dawali rady. Duże pożary lasów to makabryczny żywioł którego nie sposób ugasić od tak.

    Polska nie wysłała strażaków do Szwecji bo miała takie widzimisię. Nie błagali tez o to Polski sami Szwedzi. Szwecja zwróciła się o pomoc za pośrednictwem Europejskiego Mechanizmu Ochrony Ludności o wsparcie ich modułami gaszenia z powietrza czyli samoloty/śmigłowce. Polska straż pożarna jest w ramach tego systemu wystawiona jako komponent lądowy/gaśniczy. Bo latających zabawek nie mamy. Polska zgłosiła gotowość przez EMOL na zapotrzebowanie Szwedów a oni następnie zaaprobowali to co Polska oferuje. I nie tylko Polska wysłała sprzęt i ludzi na tej zasadzie do Szwecji było wiele innych państw.

    Podobnie było w 2010 gdy pojechali do Rosji gasić lasy. Czy w 2014 jak pojechali do Bośni usuwać skutki powodzi.

    Należy też pamiętać że w USA jest inny system kontroli i budowy struktur straży pożarnej niż w PL gdzie jest państwowa i centralnie dowodzona. OSP na misje zagraniczne nie jeździ tylko PSP.

    :frankapprove:

  11. Podpalenia w celu uzyskania terenów pod uprawę  i wypas trzody chlewnej

    70 tyś pożarów w tym roku

    =/

    zdajesz sobie sprawę z tego, że puszcza amazońska zajmuje 70% obszaru Brazylii? Tak, każdy wie, że to są podpalenia w tym właśnie celu, który wymieniłeś. Nie pochwalam tego, bo lasy są ważne dla nas ludzi, ale z drugiej strony, dlaczego akurat brazylia dostała jakąś misję by być "płucami świata"? Oni potrzebują tych terenów, bo te 30% im nie wystarcza, w tym kraju mieszka 210 mln ludzi, to prawie 6x tyle co w Polsce. Są przeludnieni, potrzebują tych terenów, by móc wprowadzić tam rolnictwo, ludzi i podreperować gospodarkę.

    A już największą kurwa hipokryzją jest jak europa grzmi i wycofuje pieniądze z brazylii. Poza krajami skandynawskimi, to w europie nie ma lasów. Wycięliśmy je i mamy czelność, by oceniać Brazylię? Śmiech na sali.

    Jeszcze raz – nie pochwalam wypalania tych lasów, ale żądanie by Brazylia była płucami świata jest co najmniej niepoważne, to powinien być wysiłek całej ludzkości, a nie jednego kraju. Myślcie trochę ludzie. Na koniec podrzucam ciekawą grafikę, ukazującą hipokryzję europy

    (a zawodniczka no cóż, spoko pomysł na promowanie swojej gęby)

  12. Kurwa, dzbanie niedojebany, to była jedna z największych akcji polskiej straży pożarnej ostatnich lat, jeśli nie cwierćwiecza.

    Przecież to się nawet nie umywa do działań, jakie prowadzimy na naszym terenie. Tam pojechały raptem 44 wozy.

  13. Przecież to się nawet nie umywa do działań, jakie prowadzimy na naszym terenie. Tam pojechały raptem 44 wozy.

    No i kurwa 44 z Polski, z 30 z Czechii, 40 że Słowacji, 50 z Austrii, 100 z Niemiec, 50 ze Szwajcarii, 30 z Rumunii, 40 z Węgier, 40 ze Słowenii, 200 z wysp, mam wymieniać dalej? Wymieniłem tylko 620 wozów do działań specjalnych. Pójdziesz sam do kąta, czy chcesz być bity komentarzami?

    Edit – to nie jest tak, że to będą jakieś działania z miejsca wykazujące skuteczność, i blokujące pożar. Nie, ale kurwa nic lepszego nie możemy zrobić, póki co, dlatego te wozy i ich załogi powinny btlyc od kilku dni w trasie, żeby dolecieć na miejsce na czas, i odjebać najbardziej spektwkularną akcję gaśniczą, jakiej nie widział do tej pory świat. A musimy to zobaczyć, bo inaczej będzie równia pochyła, i zginiemy za kilka czy kilkanaście lat. Mi to już rybka poniekąd, ja się narzuchałem za większość cohones… :mjsmile:

  14. zdajesz sobie sprawę z tego, że puszcza amazońska zajmuje 70% obszaru Brazylii? Tak, każdy wie, że to są podpalenia w tym właśnie celu, który wymieniłeś. Nie pochwalam tego, bo lasy są ważne dla nas ludzi, ale z drugiej strony, dlaczego akurat brazylia dostała jakąś misję by być "płucami świata"? Oni potrzebują tych terenów, bo te 30% im nie wystarcza, w tym kraju mieszka 210 mln ludzi, to prawie 6x tyle co w Polsce. Są przeludnieni, potrzebują tych terenów, by móc wprowadzić tam rolnictwo, ludzi i podreperować gospodarkę.

    A już największą kurwa hipokryzją jest jak europa grzmi i wycofuje pieniądze z brazylii. Poza krajami skandynawskimi, to w europie nie ma lasów. Wycięliśmy je i mamy czelność, by oceniać Brazylię? Śmiech na sali.

    Jeszcze raz – nie pochwalam wypalania tych lasów, ale żądanie by Brazylia była płucami świata jest co najmniej niepoważne, to powinien być wysiłek całej ludzkości, a nie jednego kraju. Myślcie trochę ludzie. Na koniec podrzucam ciekawą grafikę, ukazującą hipokryzję europy

    (a zawodniczka no cóż, spoko pomysł na promowanie swojej gęby)

    Jasne że mamy wymagać Dżungla była  Pierwsza niż Brazylia, naturalnie mamy też wspierać jak tylko możemy czyli środki finansowe wchodzę w gre. Pojebane że dopiero po takim czasie wojsko się włącza w akcję ratunkową.

  15. No i kurwa 44 z Polski, z 30 z Czechii, 40 że Słowacji, 50 z Austrii, 100 z Niemiec, 50 ze Szwajcarii, 30 z Rumunii, 40 z Węgier, 40 ze Słowenii, 200 z wysp, mam wymieniać dalej? Wymieniłem tylko 620 wozów do działań specjalnych. Pójdziesz sam do kąta, czy chcesz być bity komentarzami?

    Edit – to nie jest tak, że to będą jakieś działania z miejsca wykazujące skuteczność, i blokujące pożar. Nie, ale kurwa nic lepszego nie możemy zrobić, póki co, dlatego te wozy i ich załogi powinny btlyc od kilku dni w trasie, żeby dolecieć na miejsce na czas, i odjebać najbardziej spektwkularną akcję gaśniczą, jakiej nie widział do tej pory świat. A musimy to zobaczyć, bo inaczej będzie równia pochyła, i zginiemy za kilka czy kilkanaście lat. Mi to już rybka poniekąd, ja się narzuchałem za większość cohones… :mjsmile:

    Nie chce Ci niszczyć dzieciństwa, ale takie siły i środki są dysponowane w Polsce całkiem często do dużych pożarów.

  16. zdajesz sobie sprawę z tego, że puszcza amazońska zajmuje 70% obszaru Brazylii? Tak, każdy wie, że to są podpalenia w tym właśnie celu, który wymieniłeś. Nie pochwalam tego, bo lasy są ważne dla nas ludzi, ale z drugiej strony, dlaczego akurat brazylia dostała jakąś misję by być "płucami świata"? Oni potrzebują tych terenów, bo te 30% im nie wystarcza, w tym kraju mieszka 210 mln ludzi, to prawie 6x tyle co w Polsce. Są przeludnieni, potrzebują tych terenów, by móc wprowadzić tam rolnictwo, ludzi i podreperować gospodarkę.

    A już największą kurwa hipokryzją jest jak europa grzmi i wycofuje pieniądze z brazylii. Poza krajami skandynawskimi, to w europie nie ma lasów. Wycięliśmy je i mamy czelność, by oceniać Brazylię? Śmiech na sali.

    Jeszcze raz – nie pochwalam wypalania tych lasów, ale żądanie by Brazylia była płucami świata jest co najmniej niepoważne, to powinien być wysiłek całej ludzkości, a nie jednego kraju. Myślcie trochę ludzie. Na koniec podrzucam ciekawą grafikę, ukazującą hipokryzję europy

    (a zawodniczka no cóż, spoko pomysł na promowanie swojej gęby)

    Dużo w tym racji.

    Problem jest taki, że "Ich" lasy, to ponad 20% tlenu dla całego świata.

    Jeśli wypalają je pod rolnictwo, to jest to skrajna głupota, bo sobie tak samo szkodzą jak i innym i są to straty, których się nie naprawi.

    Niech w ramach rekompensaty od reszty świata żądają zadośćuczynienia za obszary których nie mogą używać, a nie odpierdalają taką manianę.

  17. Nie chce Ci niszczyć dzieciństwa, ale takie siły i środki są dysponowane w Polsce całkiem często do dużych pożarów.

    A z czym masz do czynienia? Stary, nawet nie chcę jechać matematycznie, ale masz pojęcie o efekcie skali, czy nie masz? Dodatkowo, inne kraje mają jednostki lotnicze do tego, plus kurwa komandosów, których zarzucają w pożar na spadochronie. Ty ogarniasz temat? Bo raz napisałeś, że nie ogarniasz, a teraz mi chcesz danymi ryj zamknąć. Tak się nie da – albo rzeczywiście te dane skorelujesz z rozmiarami, i z możliwościami krajów z całego świata, albo szczym ryj. Bo już wyszedłeś na laika, który chce mieć rację za wszelką cenę. Nie da się ogarnąć pożaru, aha. Prywatnie się da, jak sam twierdzisz. To co jest kurwa prawdą? Da się, czy się nie da? Mam nadzieję, że ogarniasz, że to już nie ma znaczenia, ile to będzie kosztować. To koszt, jaki Brazylijczycy jebnęli całemu światu, dzięki naszemu uwielbieniu wegetarian, i afirmacji wszystkiego, co inne. Bo inne jest lepsze. Słucham tego najwyraźniej dłużej, niż żyjesz. Inaczej byś nie pierdolił nic, co przeczy ogólnej logice. A pierdololo grube leci. Jak chcesz, pierdol, kaczka. Piona.

  18. No i kurwa 44 z Polski, z 30 z Czechii, 40 że Słowacji, 50 z Austrii, 100 z Niemiec, 50 ze Szwajcarii, 30 z Rumunii, 40 z Węgier, 40 ze Słowenii, 200 z wysp, mam wymieniać dalej? Wymieniłem tylko 620 wozów do działań specjalnych. Pójdziesz sam do kąta, czy chcesz być bity komentarzami?

    Edit – to nie jest tak, że to będą jakieś działania z miejsca wykazujące skuteczność, i blokujące pożar. Nie, ale kurwa nic lepszego nie możemy zrobić, póki co, dlatego te wozy i ich załogi powinny btlyc od kilku dni w trasie, żeby dolecieć na miejsce na czas, i odjebać najbardziej spektwkularną akcję gaśniczą, jakiej nie widział do tej pory świat. A musimy to zobaczyć, bo inaczej będzie równia pochyła, i zginiemy za kilka czy kilkanaście lat. Mi to już rybka poniekąd, ja się narzuchałem za większość cohones… :mjsmile:

    Co to są 44 wozy jak pomoc międzynarodowa, przecież pisałem, że do głupiego pożaru lasu często wzywane jest pół powiatu, przecież to nierealne, żeby ugasić pożar na obszarze kilkudziesięciu tysięcy kilometrów. Ilu ludzi potrzeba do zabezpieczenia takiego terenu…obserwatorów, sprzętu? Powiedzmy, ze jest to obszar o wielkości Polski, granica 3500 km (ale to się nie da nawet porównać bo to nie jest zbite w jednym miejscu), ile strażaków i sprzętu potrzebujesz na 100 metrowym odcinku? Dajmy jedna – ale to kompletna fantazja, ale powiedzmy dla łatwości obliczeń… – to oznacza potrzebę wykorzystania 350 tysięcy zastępów pozarniczych czyli 350 x (3 od 6).Zastęp 3 osobowy to bieda, która może funkcjnować chyba tylko przy wsparciu straży ochtoniczych… Czyli milion do dwóch milionów samych strażaków (przy wielu optymistycznych założeniach), nie mówiąc o całej reszcie,niech ten ich prezydent modli sie o deszcz… Mi się wydaje, że każdy kto chociaż raz gasił pożar lasu w swoim życiu to tylko liznął jak człowiek jest bezradny wobec żywiołu, ogień skaczący na 200 -300 metrów, nawet 0,5 km przy porywistym wietrze, to z mojego stosunkowo małego doświadczenia tylko, więc mała skala. Trochę sobie teoretyzuje, ale nie wiem co miałoby dać nawet wysłanie 100 wozów strażackich? Co one niby miałby tam robić, w krajach europejskich masz infrastrukturę: drogi pożarowe, punkty czerpania wody, jednostki ochotnicze, służby leśne…Brazylia to Brazylia, zrobią z lasem tropikalnym co im się będzie podobało.

  19. Co to są 44 wozy jak pomoc międzynarodowa, przecież pisałem, że do głupiego pożaru lasu często wzywane jest pół powiatu, przecież to nierealne, żeby ugasić pożar na obszarze kilkudziesięciu tysięcy kilometrów. Ilu ludzi potrzeba do zabezpieczenia takiego terenu…obserwatorów, sprzętu? Powiedzmy, ze jest to obszar o wielkości Polski, granica 3500 km (ale to się nie da nawet porównać bo to nie jest zbite w jednym miejscu), ile strażaków i sprzętu potrzebujesz na 100 metrowym odcinku? Dajmy jedna – ale to kompletna fantazja, ale powiedzmy dla łatwości obliczeń… – to oznacza potrzebę wykorzystania 350 tysięcy zastępów pozarniczych czyli 350 x (3 od 6).Zastęp 3 osobowy to bieda, która może funkcjnować chyba tylko przy wsparciu straży ochtoniczych… Czyli milion do dwóch milionów samych strażaków (przy wielu optymistycznych założeniach), nie mówiąc o całej reszcie,niech ten ich prezydent modli sie o deszcz… Mi się wydaje, że każdy kto chociaż raz gasił pożar lasu w swoim życiu to tylko liznął jak człowiek jest bezradny wobec żywiołu, ogień skaczący na 200 -300 metrów, nawet 0,5 km przy porywistym wietrze, to z mojego stosunkowo małego doświadczenia tylko, więc mała skala. Trochę sobie teoretyzuje, ale nie wiem co miałoby dać nawet wysłanie 100 wozów strażackich? Co one niby miałby tam robić, w krajach europejskich masz infrastrukturę: drogi pożarowe, punkty czerpania wody, jednostki ochotnicze, służby leśne…Brazylia to Brazylia, zrobią z lasem tropikalnym co im się będzie podobało.

    Wycinasz las dookoła. Już to pisałem. Naprawdę nie czytasz? A z drugiej strony to mamy w takim razie początek wojny żywnościowej.

  20. Fajna klacz

    No kurwa.

    Też chciałem delikatnie zwrócić na to uwagę a widzę, że tu się napierdalają jakby to był temat conajmniej o mcgregorze.

    Ogólnie to przejebane, niech to ogarną jak najszybciej…

  21. A z czym masz do czynienia? Stary, nawet nie chcę jechać matematycznie, ale masz pojęcie o efekcie skali, czy nie masz? Dodatkowo, inne kraje mają jednostki lotnicze do tego, plus kurwa komandosów, których zarzucają w pożar na spadochronie. Ty ogarniasz temat? Bo raz napisałeś, że nie ogarniasz, a teraz mi chcesz danymi ryj zamknąć. Tak się nie da – albo rzeczywiście te dane skorelujesz z rozmiarami, i z możliwościami krajów z całego świata, albo szczym ryj. Bo już wyszedłeś na laika, który chce mieć rację za wszelką cenę. Nie da się ogarnąć pożaru, aha. Prywatnie się da, jak sam twierdzisz. To co jest kurwa prawdą? Da się, czy się nie da? Mam nadzieję, że ogarniasz, że to już nie ma znaczenia, ile to będzie kosztować. To koszt, jaki Brazylijczycy jebnęli całemu światu, dzięki naszemu uwielbieniu wegetarian, i afirmacji wszystkiego, co inne. Bo inne jest lepsze. Słucham tego najwyraźniej dłużej, niż żyjesz. Inaczej byś nie pierdolił nic, co przeczy ogólnej logice. A pierdololo grube leci. Jak chcesz, pierdol, kaczka. Piona.

    Kto jak kto, ale @Shajs akurat ma na ten temat na forum tutaj akurat największą wiedzę.

  22. Powinien być zatem od dawna w trasie :corn:

    Już pomijam ogrom tego pożaru. Pomijam to, że rozciąga się na kilka krajów i że jest kilkadziesiąt miejsc zapalnych na obszarze, który trudno pojąć.

    Zakładamy, że spadnie deszcz i zgaśnie.

    Co z tego, skoro wieśniaki dalej będą podpalać? Problem leży dużo głębiej. Tam jest przyzwolenie ze strony rządu z tego co gadali, więc sprawa jest skomplikowana.

  23. Już pomijam ogrom tego pożaru. Pomijam to, że rozciąga się na kilka krajów i że jest kilkadziesiąt miejsc zapalnych na obszarze, który trudno pojąć.

    Zakładamy, że spadnie deszcz i zgaśnie.

    Co z tego, skoro wieśniaki dalej będą podpalać? Problem leży dużo głębiej. Tam jest przyzwolenie ze strony rządu z tego co gadali, więc sprawa jest skomplikowana.

    Brazylijski rząd to pierdolona mięsna mafia. Przejebana sprawa.

  24. Już pomijam ogrom tego pożaru. Pomijam to, że rozciąga się na kilka krajów i że jest kilkadziesiąt miejsc zapalnych na obszarze, który trudno pojąć.

    Zakładamy, że spadnie deszcz i zgaśnie.

    Co z tego, skoro wieśniaki dalej będą podpalać? Problem leży dużo głębiej. Tam jest przyzwolenie ze strony rządu z tego co gadali, więc sprawa jest skomplikowana.

    Tutaj się zgodzę, plus nowy chujowo skorumpowany prezydent, który dał przyzwolenie na to… A teraz chce wsparcia w walce z pożarem. Inna sprawa, że ma to sens, bo skoro cały świat jest beneficjentem upraw soi… Kurwa, ale się zaczną niebawem akcje, jak w filmach SF. Macie sporo hajsu na jedzenie? Ceny zaraz pójdą w górę.

  25. Według oficjalnych danych INPE (National Institute for Space Research), pożary w tym regionie są o 83 procent większe w porównaniu z poprzednim rokiem.

    Ale akurat w ubiegłym roku były wyjątkowo niskie, stąd statystyka rok do roku daje zafałszowany obraz.

    Poproszę o dane z ostatnich 10 lat. :jimcarrey:

  26. Ale akurat w ubiegłym roku były wyjątkowo niskie, stąd statystyka rok do roku daje zafałszowany obraz.

    Poproszę o dane z ostatnich 10 lat. :jimcarrey:

    Prawdziwe dane? :suchykarol::burnit::childcry::razz:utinlaugh:

  27. Prawdziwe dane?

    Tak. Znalazłem dokładne: http://www.globalfiredata.org/forecast.html

    Nie ma afery, można się rozejść.

    Ps. to znaczy afera jest, ale nie ekologiczna. Ekologia jest tylko pretekstem do tego, aby utrudniać Brazylii rozwój.

    To jednak opiera się już o politykę i to nie jest dobre miejsce na tego typu dyskusje.

  28. Ale akurat w ubiegłym roku były wyjątkowo niskie, stąd statystyka rok do roku daje zafałszowany obraz.

    Poproszę o dane z ostatnich 10 lat. :jimcarrey:

    Z 10 lat Ci nie dam, bo INPE prowadzi statystyki od 2013 roku, ale "Obecny rok jest najgorszy przynajmniej od 2013 r., wówczas instytut zaczął monitorować liczbę pożarów"

  29. U nas pewna posłanka partii rządzącej krajem powiedziałaby że za mało kapliczek mieli i za mało się modlili stąd te pożary.

  30. Ja pierdole @Drzewo na podstawie swoich urojeń i wiedzy z Googla próbuje tłumaczyć strażakowi @Shajs jak działa straż pożarna. To już nawet nie jest śmieszne. Ja pierdole.

  31. Ja pierdole @Drzewo na podstawie swoich urojeń i wiedzy z Googla próbuje tłumaczyć strażakowi @Shajs jak działa straż pożarna. To już nawet nie jest śmieszne. Ja pierdole.

    Sam jesteś z googla :suchykarol:

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.