Belal Muhammad jest bardzo zmotywowany, aby dostać okazję rewanżu z Leonem Edwardsem i prowokuje Anglika w wywiadach oraz w mediach społecznościowych. Edwards nie pozostaje obojętny wobec słów byłego rywala.

Pierwsza walka Muhammada z Edwardsem zakończyła się jako „no-contest”. Anglik prowadził w pojedynku i wyraźnie dominował nad swoim przeciwnikiem, lecz przypadkowo sfaulował Belala, wsadzając mu palca w oko. Kontuzja była na tyle poważna, że Muhammad nie był w stanie kontynuować pojedynku. Teraz zawodnik twierdzi, że Edwards nie zasłużył na walkę o pas mistrzowski po wygranej z Natem Diazem i chce z nim rewanżu. Anglik wyśmiał byłego przeciwnika w mediach społecznościowych.

Edwards: Klaun (śmiech).

Muhammad wypomniał Edwardsowi sytuację, do której doszło w przeszłości, kiedy to Jorge Masvidal zaatakował Anglika w jego kraju i rozciął mu łuk brwiowy po gali UFC.

Muhammad: To nie ty dostałeś „3 piece and soda”?

Muhammad: W swoim kraju?

Muhammad: Z twoim bratem u boku?

Edwards: Gdzie były te zachowania, kiedy widzieliśmy się osobiście przy okazji gali UFC 263 i nie mogłeś nawet na mnie spojrzeć, przechodziłeś obok mnie ze spuszczoną głową? (śmiech) Co tu się kur*a dzieję?

Edwards (19-3, 1 NC MMA) nie przegrał walki od czasu pojedynku z Kamaru Usmanem na UFC on FOX 17 w grudniu 2015 roku. Od tamtej pory wygrał z m.in. Albertem Tumenovem, Gunnarem Nelsonem, Donaldem Cerrone, Rafaelem dos Anjosem i Natem Diazem. Obecnie zajmuje on 3. miejsce w rankingu kategorii półśredniej UFC i cały czas nawołuje o rewanż z „The Nigerian Nightmare”. Nie wiadomo co dalej będzie z Anglikiem – w rankingu wyprzedzają go tylko Gilbert Burns i Colby Covington.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

No replies yet

...wczytuję komentarze...

baju

Vale Tudo
Championship

28,103 komentarzy 37,826 polubień

Belal Muhammad jest bardzo zmotywowany, aby dostać okazję rewanżu z Leonem Edwardsem i prowokuje Anglika w wywiadach oraz w mediach społecznościowych. Edwards nie pozostaje obojętny wobec słów byłego rywala.

Pierwsza walka Muhammada z Edwardsem zakończyła się jako "no-contest". Anglik prowadził w pojedynku i wyraźnie dominował nad swoim przeciwnikiem, lecz przypadkowo sfaulował Belala, wsadzając mu palca w oko. Kontuzja była na tyle poważna, że Muhammad nie był w stanie kontynuować pojedynku. Teraz zawodnik twierdzi, że Edwards nie zasłużył na walkę o pas mistrzowski po wygranej z Natem Diazem i chce z nim rewanżu. Anglik wyśmiał byłego przeciwnika w mediach społecznościowych.


Edwards: Klaun (śmiech).

Muhammad wypomniał Edwardsowi sytuację, do której doszło w przeszłości, kiedy to Jorge Masvidal zaatakował Anglika w jego kraju i rozciął mu łuk brwiowy po gali UFC.

Muhammad: To nie ty dostałeś "3 piece and soda"?


Muhammad: W swoim kraju?


Muhammad: Z twoim bratem u boku?


Edwards: Gdzie były te zachowania, kiedy widzieliśmy się osobiście przy okazji gali UFC 263 i nie mogłeś nawet na mnie spojrzeć, przechodziłeś obok mnie ze spuszczoną głową? (śmiech) Co tu się kur*a dzieję?


Edwards (19-3, 1 NC MMA) nie przegrał walki od czasu pojedynku z Kamaru Usmanem na UFC on FOX 17 w grudniu 2015 roku. Od tamtej pory wygrał z m.in. Albertem Tumenovem, Gunnarem Nelsonem, Donaldem Cerrone, Rafaelem dos Anjosem i Natem Diazem. Obecnie zajmuje on 3. miejsce w rankingu kategorii półśredniej UFC i cały czas nawołuje o rewanż z "The Nigerian Nightmare". Nie wiadomo co dalej będzie z Anglikiem - w rankingu wyprzedzają go tylko Gilbert Burns i Colby Covington.

Odpowiedz polub

click to expand...