fot. Piotr Duszczyk boxingphotos.pl

Reprezentant Ankos MMA Daniel Skibiński po bardzo ciężkiej walce wypunktował jednogłośną decyzją sędziów Davy’ego Gallona stając się pierwszym Polakiem, który pokonał Francuza w MMA.

Walka zaczęła się bardzo dynamicznie, a Skiba od razu poszedł w niej pod siatkę, przyduszając do niej rywala. Kiedy przeniosła się do parteru, reprezentant Ankos MMA od razu pokazał Gallonowi siłę i skuteczność swoich zapasów, uniemożliwiając mu każdą próbę podniesienia walki. W końcówce rundy udało się Francuzowi przenieść starcie do stójki, gdzie postarał się zaatakować wyraźnie lepszego w tej rundzie Polaka. Poza kilkoma mocnymi kopnięciami skierowanymi w nogi zawodnika z Ankosu nie stało się w końcówce nic szczególnego.

Od mocnego uderzenia rozpoczął drugą odsłonę Gallon kierując na szczękę Skibińskiego groźne podbródkowe. Czując że w tej płaszczyźnie walka wymyka się spod kontroli, reprezentant Ankosu przeniósł walkę na matę, starając się mocno zaatakować Francuza z góry. Davy jednak uniemożliwiał Polakowi zbieranie punktów odpychając go od siebie nogami. Kiedy w żaden sposób nie udało się poszukać szansy na skończenie walki przed poddanie, Skibiński zaczął atakować głowę rywala mocnymi ciosami, na które ten próbował mu odpowiadać hakami. Do końca rundy Polak nie pozwolił przeciwnikowi podnieść starcia do stójki, kończąc rundę łokciem w okolicę nosa.

W pierwszych sekundach ostatniej odsłony tego pojedynku Gallon spróbował sprowadzić rywala na deski, ale Skibiński szybko przechwycił korpus rywala i to on obalił przeciwnika na matę w okolicach swojego narożnika. W połowie ostatniej odsłony Gallonovi udało się jeszcze podnieść starci, gdzie od razu trafił Skibińskiego mocnym podbródkowym. Na półtorej minuty przed końcem, mocno zmęczony już Skibiński uratował się z niebezpiecznej wymiany ciosów kolejnym sprowadzeniem. Nie pozwolił sobie do samego końca zepsuć tego pojedynku, kontrolując z góry rywala.

Po pełnym dystansie 15 minut sędziowie zwycięzcą tego starcia ogłosili jednogłośnie Daniela Skibińskiego.

7 KOMENTARZE

  1. Brawo Skiba!

    A Gallon w lekkiej moglby nawet być ciekawym wzmocnieniem w KSW. Dobrze się go oglądało w stójce.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.