fot. instagram.com/skiba_daniel

Daniel Skibiński, który podczas kolejnej gali Babilon MMA zmierzy się w klatce z Pawłem Pawlakiem o pas mistrzowski, uważa że do tej walki musiało dojść.

Prędzej czy później do tej walki musiało dojść. Być może zasłużył na ten pojedynek mistrzowski. Ja jestem gotowy na taką rywalizację. Do walki pozostaje niespełna miesiąc, więc trzeba zrobić wszystko, aby być w jak najlepszej formie już 15 grudnia.

Skibiński w rozmowie dla serwisu PolsatSport.pl dodał również, że przygotowuje się do starcia już od dłuższego czasu.

Generalnie od dłuższego czasu jestem w przygotowaniach. Wiedziałem dość długo o możliwości pojedynku na najbliższej gali Babilon MMA 6. Nie znałem dokładnej daty i dokładnego miejsca, ale jak widać treningi są naprawdę intensywne. Nie mogę się doczekać aż pas zawiśnie na moich biodrach.

Daniel stwierdził także, że jest spokojny o przebieg pojedynku.

W MMA trzeba być gotowym na każdą ewentualność. To jest naprawdę trudny sport. Mogę jednak powiedzieć, że jestem wszechstronnie wyszkolonym zawodnikiem. Pawlak nie powinien być dla mnie zagrożeniem w tej konfrontacji.

Cała rozmowa do obejrzenia tutaj.

11 KOMENTARZE

  1. Podczas pewnego sparingu Strus też myślał, że Pawlak nie jest zagrożeniem. Potem dostał obrotówkę zagłady i chodził na gumowych nogach przez pół dnia.

  2. Podczas pewnego sparingu Strus też myślał, że Pawlak nie jest zagrożeniem. Potem dostał obrotówkę zagłady i chodził na gumowych nogach przez pół dnia.

    Z Pawlakiem lepiej do płota nie podchodzić, Kargul coś o tym wie.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.