https://www.youtube.com/watch?v=53evoo-86QQ

Znany z gal Bellatora, a także polskiego KSW, Attila Vegh (MA 29-7-2) jest na nieciekawym etapie kariery. Jeszcze w latach 2011-2013 mógł się pochwalić serią dziewięciu kolejnych zwycięstw, a teraz ma trzy porażki z rzędu. Po tym jak przegrał niejednogłośnymi decyzjami w potyczkach z Emmanuelem Newtonem i Goranem Reljicem nie walczył ponad rok. Były pretendent do pasa mistrza wagi półciężkiej Konfrontacji Sztuk Walki powrócił na czerwcowej gali M-1 Challenge 68, ale ponownie nie znalazł drogi do zwycięstwa. Został znokautowany przez Alexandra Volkova (MMA 26-6) w pierwszej rundzie pojedynku. Starcie odbyło się w limicie wagowym kategorii ciężkiej.

9 KOMENTARZE

  1. No i sam sobie jest winien, nie dość że zardzewiały to jeszcze wyższa kategoria…po co się pchał do ciężkiej? Limity i kategorie po coś są

  2. Od początku przyjęcie tej walki przez Atillę było dla mnie nieporozumieniem. Rozumiem, że walka o pas M1 to lepsza opcja dla Słowaka niż walką z Celińskim na KSW. Sam jestem ciekaw co on teraz zrobi. Mimo wszystko nadal chętnie zobaczyłbym go w półciężkiej KSW. HW zdecydowanie nie dla niego.

  3. Najlepsze są komentarze Januszy na fb, jak cisną po poziomie KSW :D:D

    Żeby tylko wiedzieli, na jakim poziomie jest Wołkow, to by się nie odzywali. Ale czego ja oczekuję od ludzi, dla których Mamed jest #1 p4p.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.