Jakub Kaczmarski stoczy swój kolejny zawodowy pojedynek pod banderą największej francuskiej organizacji. Już 7 kwietnia będzie miał okazję dzielić klatkę z Francuzem, Mohamadem Baillotem.

Kaczmarski (MMA 0-1) to finalista turnieju organizowanego przy współpracy FAME MMA, Armia Fight Night oraz ALMMA. W walce będącej zwieńczeniem rywalizacji Road to Armia musiał uznać wyższość Adriana Wieliczko, który w ostatnim czasie związał się z Cage Warriors. Kaczmarski miał już okazję występować na wydarzeniu spod szyldu Ares. Podczas swojego zawodowego debiutu na gali Ares 9, został poddany przez Turpala Younousova. Polak ma za sobą bardzo bogatą karierę amatorską. Jego rekord na arenach amatorskich wynosi 28 zwycięstw i 5 porażek. Na wcześniej wspomnianym Road to Armia miał okazję mierzyć się z topowymi polskimi amatorami. Kaczmarski w drodze do finałowego starcia pokonał jednogłośną decyzją sędziów Patryka Wieryszkę w 1/8 finału, ciosami w parterze rozbił Pawła Grzeszczaka w ćwierćfinale, natomiast w półfinale niejednogłośnie na punkty pokonał Rogera Irlika. W swoich poprzednich stratach armatorskich miał okazję mierzyć się z takimi zawodnikami jak Oskar Szczepaniak czy Krystian Wiśniewski. 7 kwietnia reprezentant Strefy Walk Lubin poszuka swojego pierwszego zawodowego zwycięstwa.

Baillot (MMA 1-0), podobnie jak Kaczmarski, ma za sobą bardzo bogatą karierę amatorską. Francuz to uczestnik wszelakich mistrzostw amatorskich swojego kraju. Ponadto ma na swoim koncie dwukrotne mistrzostwo świata w brazylijskim ju jitsu. Swój zawodowy debiut zaliczył na gali Ares 6. Wówczas zmierzył się z innym Polakiem – Markiem Jakimowiczem. Baillot przegrał ów starcie, lecz w organizmie reprezentanta Polski niedawno odkryto substancje dopingujące, co skutkowało zmianą wyniku walki na wygraną Francuza.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

...wczytuję komentarze...

Avatar of PaulPGR
PaulPGR

UFC
Middleweight

11,737 komentarzy 47,547 polubień

Turniej którego stawką jest występ w AFN. Cóż dobrze, że do właściwego AFN (a właściwie AFC) trafił

Odpowiedz 1 Like