Foto: Michał Biel/MMAROCKS
Foto: Michał Biel/MMAROCKS


Ryan Bader
bez większych problemów wypunktował młodszego z barci NogueiraRogeiro, podczas UFC w Sao Paulo.

Amerykanin był lepszy w każdej z rund, które miały w zasadzie bliźniaczy przebieg: Bader  z łatwością przenosił pojedynek na ziemię, a tam kontrolował biodra przeciwnika i nie dawał mu najmniejszego pola manewru. Krótkie ciosy oraz uderzenia łokciami dawały Ryanowi przewagę w każdej odsłonie, i mimo iż fighter z USA zmierzał po pewne zwycięstwo na punkty, zdołał zakończyć pojedynek jeszcze przed upływem regulaminowego czasu walki, gdy w trzeciej rundzie (3:51 min.) zastopował go ciosami.

Starcie było rewanżem obu zawodników. Wcześniej fighterzy spotkali się na UFC 119 we wrześniu 2010 roku i wtedy lepszy także okazał się Amerykanin. Zwyciężył on jednak wtenczas jednogłośną decyzją sędziowską.

Nogueira (22-8) to prawdziwy weteran mieszanych sztuk walki, który w swojej karierze walczył dla największych organizacji świata. Karierę rozpoczynał w 2001 roku w japońskiej organizacji Deep i przez długi czas związany był właśnie z Krajem Kwitnącej Wiśni. Przez sporą część kariery pojedynkował się dla PRIDE – wtenczas najlepszej organizacji MMA na świecie – gdzie stoczył wiele wspaniałych walk. Po bankructwie organizacji Brazylijczyk pracował m.in. dla Affliction i Sengoku, do UFC dostał się natomiast w 2009 roku, gdzie podczas UFC 106 znokautował Luiza Cane. Od tej pory Nogueira uzyskał bilans 5-4 i jest już raczej w schyłkowej fazie swojej kariery. Najbardziej wartościowe zwycięstwa Rogeiro to m.in. wygrane z Rashadem Evansem, Alistairem Overeemem, Danem Hendersonem oraz Kazushi Sakurabą. Porażki Nogueira ponosił zaś z rąk takich zawodników jak Mauricio Rua (dwukrotnie), Rameau Thierry Sokoudjou, Phil Davis czy Anthony Johnson.

Bader (MMA 22-5) zawodowo pojedynkuje się od 2007 roku. Karierę zaczynał na lokalnych galach, natomiast do UFC dostał się rok później, zwyciężając ósmą edycję The Ultimate Fightera. W największej organizacji świata legitymuje się rekordem 14-5 i wieloma wartościowymi zwycięstwami. Ryan zwyciężał takich zawodników jak choćby Quinton Jackson czy Rashad Evans. Przegrywał zaś m.in. z Anthony’m Johnsonem i Gloverem Teixeirą.

Chief Financial Officer | Shareholder of MMAROCKS. Columnist. Does not avoid political topics. Radical for Capitalism.

9 KOMENTARZE

  1. Smutno. LilNog powinien wziąć przykład z brata i odejść. Serio, przykro się ogląda jak bezradny na plecach Nogueira dostaje wpierdziel

  2. Gdyby jakimś cudem LilNog dotrwał do decyzji, to przegrałby tą walką z 10 punktami, albo lepiej. UFC powinno już podziękować Minotoro za współpracę, tak naprawdę trzymają go tylko dla takich gal jak ta, w Brazylii. Chyba już dosyć zarabiania na legendarnym nazwisku, tym bardziej, że Rogerio – tak samo jak jego starszy brat – sam raczej nie podejmie decyzji o emeryturze. Oczywiście nie jestem kimś, kto może mówić innym co powinni robić, ale naprawdę żal było patrzeć jak masakrowany był Brazylijczyk, no strasznie to wyglądało.

  3. Dobry występ Ryana :applause:

    Bader będzie pełnił rolę gatekeepera do top 5 tej wagi, z samym topem nie ma większych szans.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.