Antonina Shevchenko przed sobotnią walką z Roxanne Modafferi udzieliła wywiadu dla MMAJunkie w którym stwierdziła, że pokusi się o wczesny nokaut.

Przygotowuję się na wszystko, ponieważ walka może różnie się potoczyć. Każdy zawodnik chce wygrać przez nokaut, tego właśnie chcę.

Starcie w Rosji jest dla mnie czymś szczególnym. To pierwsza, historyczna walka kobiet w UFC na terenie tego kraju. Jestem podekscytowana. Będzie tutaj moja rodzina, moja mama i ciotka. Na ten bój przyjdzie wiele moich znajomych z Kirgistanu, to naprawdę jest bardzo ekscytujące i bardzo motywujące, aby pokazać swoje umiejętności.

Dla Antoniny będzie to ósma walka w zawodowej karierze, jednakże zawodniczka posiada bardzo duże doświadczenie w Kickboxingu oraz Muay Thai, gdzie stoczyła 40 walk z czego wygrała 39, a przegrała 1.

Oczywiście rozumiem to, że Roxanne jest doświadczoną zawodniczką MMA. Ma wiele walk, aż 37. Będzie twarda, ale to jest mój cel. Muszę uporać się z takimi przeciwniczkami. Roxanne jest siódma w rankingu mojej wagi. Moim celem jest wspięcie się na sam szczyt, muszę pokonać takie zawodniczki jak ona żeby być na czele.

Pomimo sporych oczekiwań fanów i presji, Antonina jest bardzo zdeterminowana, aby dorównać swojej siostrze Valentinie.

Rozumiem to, że jestem w najlepszej lidze czyli UFC i że jest to bardzo duży krok w mojej karierze. Mistrzostwo mojej siostry wywiera na mnie presję zwycięstwa. Po prostu musisz to wygrać. Musisz pokazać siebie z najlepszej strony, pokazać swoją najlepszą formę. Dla mnie to walka, to co robię od prawie 20 lat i nic więcej. Kiedy już to zrozumiesz, będzie ci znacznie łatwiej.

Zwycięstwo Antoniny może ustawić jej drogę do bycia pretendentką w wadze słomkowej kobiet. Jeżeli Kirgizka poszuka efektownego skończenia, tym lepiej dla jej kariery w UFC.

Ona powiedziała, że chce mnie poddać. Ja mówię, że chcę ją znokautować.

10 KOMENTARZE

  1. Mocne! Dobrze, będzie się działo – druga podobnie twarda duperka, jak siostra… Rewelacja :razz:utinlaugh:

  2. Mocne! Dobrze, będzie się działo – druga podobnie twarda duperka, jak siostra… Rewelacja :razz:utinlaugh:

    No i w pizdu wyladowala..

  3. to była pierwsza walka kobiet w Rosji pod szyldem UFC, nie tak to chyba miało wyglądać…ale pisałem w innym temacie, Antonina zielona w parterze… istniała tylko na początku rund, bo te zaczynają się od stójki… Jak się już rozkręciła to było okej, szczególnie w trzeciej rundzie, z drugiej strony dostała przeciwniczkę z krótkowzrocznością…stójka ciekawsza od stójki siostry (agresywny styl walki)i to zdecydowanie, ale z tej mąki chleba nie będzie w mma, narożnik słabiutki, ale to również słychać i widać w walkach młodszej.

  4. to była pierwsza walka kobiet w Rosji pod szyldem UFC, nie tak to chyba miało wyglądać…ale pisałem w innym temacie, Antonina zielona w parterze… istniała tylko na początku rund, bo te zaczynają się od stójki… Jak się już rozkręciła to było okej, szczególnie w trzeciej rundzie, z drugiej strony dostała przeciwniczkę z krótkowzrocznością…stójka ciekawsza od stójki siostry (agresywny styl walki)i to zdecydowanie, ale z tej mąki chleba nie będzie w mma, narożnik słabiutki, ale to również słychać i widać w walkach młodszej.

    Wyszlifowac TDD, i po sprawie. A narożnik można zawsze wymienić na kumaty w KO-LA-NA!!!

    :razz:ociesznymirek:

  5. Wyszlifowac TDD, i po sprawie. A narożnik można zawsze wymienić na kumaty w KO-LA-NA!!!

    :razz:ociesznymirek:

    ale tu nie ma czego szlifować w tym problem,ona ma bardzo słabiutkie TDD, szlifować można coś na bardzo dobrym poziomie. spójrz na Asię, już jakieś zapasy robiła w 2011, czy nawet 2010, a i tak miała problemy z Gadelhą w pierwszym starciu, na dodatek Aśka brała prawie zawsze wymagające przeciwniczki… po prostu wzięli tę walkę bo Roxy ma dobry ranking, jest zajebiście nieutalentowana jeśli chodzi o możliwości fizyczne i w stójce nie istnieje, bo ma problemy ze wzrokiem i Antonina przegrała z nią w Rosji, gdzie koperta poszła do tej sędziny, albo było sędziowane po znajomości (na szczęście był tylko jeden sędzia z Rosji…)

    Mistrzyni świata muay thai a modaferi ją po pysku strzelała…

    :stevecarell:

    Sprawdź sobie z kim walczyła ta mistrzyni świata w ostatnich pro walkach…jakieś dziołchy z 5 czy 6 walkami, obie Szewczenki to zawodniczki ze sportowej rodziny, mama jest jakąś szefową kirgiskiego związku muay thai, trenerzy za darmo, sponsorów też nie trzeba było szukać, wszystko podane na tacy, porównując do innych zawodniczek, i tak Modaferi lała ją po pysku w stójce…chyba fani nieco przeceniają te tytuły w muay thai, szczególnie z okresu 2008-2012 kiedy kobieca wersja raczkowała. Lina Lansberg też była medalistką i nie da się jej oglądać w UFC, Szewczenko młodsza zajebiście niewidowiskowy styl walki, zostaje Aśka, a jak to mówią jedna jaskółka wiosny nie czyni.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.