Andrzej Grzebyk na swoich mediach społecznościowych podziękował fanom za wsparcie po koszmarnej kontuzji jakiej doznał w walce z Mariusem Zaromskisem na gali KSW 56.

Mocno faworyzowany w starciu Andrzej Grzebyk już w pierwszych kilkudziesięciu sekundach pojedynku z Mariusem Zaromskisem złamał nogę. Pomimo kontuzji, były podwójny mistrz organizacji FEN przewalczył rundę do końca. Teraz jak sam potwierdził, noga okazała się złamana i czeka go operacja:

Smutek jest i nie będę tego ukrywał ale dzięki Wam uśmiech się pojawia jak czytam te wszystkie komentarza. Jest to coś wspaniałego jaką otoczyliście mnie opieka i dobrym słowem. Dziękuje Wam za to Jesteście Najlepsi Kocham Was. Dziś operacja około godziny 19 wiec trzymajcie mocno ale to mocno Bardzo tego potrzebuje Ps. Noga jest złamana.

Zobacz również:

 – ZOBACZ: Sensacyjna porażka Andrzeja Grzebyka! Polak z kontuzją nogi na gali KSW 56

6 KOMENTARZE

  1. wygrał rundę z pleców ze złamaną nogą i pokazał charakter być może zyskał tym wieksze uznanie niż gdyby wygrał walkę , choć może to go trochę przystopować w kontekście np. przejścia do UFC

  2. Typ nawet nie zuważył, że go Grzebyk kopie – Grzebyk złamał sobie piszczel przez to jakim drewnem jest przeciwnik i nie oszukujmy się – Andrzej nie wróci do pełniej sprawności a nawet jak wróci to każdy go tam teraz będzie częstował stompem jak Silvę. Kalwi i Remi sa pewnie zachwyceni – takiego potężnego ogórasa wyciągnęli chyba spod monopolowego na Łotwie a tu dosłownie połamał Double Champa i będzie pewnie musiał coś powalczyć w nagrodę. Tak jak potężny ogóras Ilic.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.