Vadim Finkelstein – szef największej rosyjskiej organizacji – M-1 Global, powiedział, że jest zainteresowany zakontraktowaniem białoruskiego pit bulla Andrei’a Arlovski’ego (MMA 17-9, UFC 10-4) i rosyjskiego desantnika – Sergeya Kharitonova (MMA 19-5, #23 w Rankingu MMARocks). Zawodnicy należący parę lat temu do ścisłej światowej czołówki spotkali się w klatce w lutym ubiegłego roku, rywalizacja odbywała się w ramach ciężkiego turnieju Strikeforce. Wówczas lepszy okazał się Rosjanin, usypiając weterana z Białorusi już w pierwszej rundzie.

Z Kharitonowem rozmawialiśmy już nieraz. Cały czas utrzymujemy kontakt w temacie naszej współpracy. Bardzo chciałbym, aby on u nas wystąpił. Ale on ma propozycje występów w innych krajach – Stanach Zjednoczonych i Japonii. Chciałbym zorganizować jego pojedynek z Jeffem Monsonem. Jednak Sergey jak na razie nie przyjmuje naszej propozycji. Zaś Arlovski ma bardzo duże wymagania kontraktowe. Zaproponowaliśmy Białorusinowi występ na naszym ringu, może się dogadamy… on jest dla nas bardzo interesującym zawodnikiem. Sądzę, że Sasza Emelianenko z wielką przyjemnością skrzyżowałby z nim rękawice.

"Miłośnik" MMA. W roli publikującego na Rocksach od 2010 roku. Ogólnie rzecz ujmując Mieszane Sztuki Walki z regionu postsowieckiego. Tłumaczenia cyrylicy, kontrola dostaw gazu do Polski oraz pędzenie 90-cio procentowego bimbru. Na co dzień ponadnormatywny kołchoźnik, amator wódki, pierogów (niekoniecznie ruskich), kartofli, zsiadłego mleka i oddany fan Vyacheslava Datsika.

1 KOMENTARZ

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.