ufc162

Wyniki zakończonej gali w Las Vegas po przejściu

Chris Weidman (MMA 10-0) zaszokował dzisiaj świat detronizując jednego z najlepszych zawodników MMA w historii, niepokonanego od ponad siedmiu lat Andersona Silvę (MMA 33-5). Amerykanin odebrał „Pająkowi” tytuł na gali UFC 162 w Las Vegas, jednocześnie przerywając jego serie szesnastu zwycięstw bez porażki w UFC i dziesięciu kolejnych obron tytułu.

„All American” bez respektu zaatakował mistrza od pierwszych sekund pojedynku, zdobywając obalenie. Z góry pretendent kilka razy solidnie trafił mistrza, jednak ten potrafił uciec do stójki po nieskutecznym ataku na nogi ze strony rywala. W górze Silva rozpoczął prowokowanie przeciwnika, z opuszczonymi rękami zachęcając go do trafiania go w twarz. Weidman dał się co prawda wciągnąć w grę Brazylijczyka, ale jeszcze w pierwszej rundzie kilka razy ulokował na jego głowie mocne ciosy. Wieloletni dominator kategorii średniej kontynuował swoje gierki po przerwie, tym razem jednak został dość brutalnie skarcony. Po tym jak Silva udał, że jest zamroczony po jedynym z ciosów Nowojorczyka, ten poprawił go znakomitym lewym sierpowym, a następnie dobił serią ciosów w parterze, pozbywając go świadomości. Tym samym 29-latek został pierwszym od października 2006 roku nowym mistrzem UFC.

W drugiej z głównych walk Frankie Edgar (MMA 16-4-1) przerwał passę trzech porażek z rzędu i w swoim drugim występie w kategorii piórkowej pokonał na punkty Charlesa Oliveirę (MMA 16-4). Były mistrz UFC w wadze lekkiej w swoim stylu znakomicie poruszał się po Octagonie, z doskoku atakując ciosami bokserskimi i niskimi kopnięciami oraz zdobywając okazjonalne obalenia. Oliveira sprawiał mu jednak trochę problemu, wykorzystując znaczącą przewagę warunków fizycznych, głownie przy uderzeniach kolanami. W ostatnich sekundach drugiej rundy Brazylijczyk zagroził też rywalowi ciasną gilotyną, do której wykończenia zabrakło mu jednak sekund. Ostatnia odsłona należała już do Edgara, który serią solidnych sierpowych naruszył szczękę przeciwnika, ale nie był już w stanie zakończyć pojedynku przed czasem.

W dwóch starciach w kategorii średniej Mark Munoz (MMA 13-3) i Tim Kennedy (MMA 16-4) pokonywali swoich rywali. Pierwszy w pojedynku zapaśniczym zamęczył i dwóch ostatnich rundach całkowicie zdominował Tima Boetscha (MMA 15-7). Drugi po sporych kłopotach w pierwszej odsłonie, w kolejnych pewnie wypunktował słabo przygotowanego kondycyjnie Rogera Gracie (MMA 6-2). W pojedynku, który otworzył główną kartę Cub Swanson (MMA 20-5) w ładnym stylu odprawił Denisa Sivera (MMA 21-9). Niemiec zapisał na swoim koncie pierwsze pięć minut, kontrolując rywala w parterze. Swanson odwdzięczył mu się w drugiej rundzie, zdobywając dosiad i atakując z góry uderzeniami. Amerykanin zastopował słabnącego rywala w połowie trzeciej rundy po serii prawych, które wstrząsnęły Siverem i kolejnymi ciosami w parterze.

W pozostałej części gali efektowne zwycięstwa zanotowali Brazylijczycy. Gabriel Gonzaga (MMA 15-7) potrzebował jedynie 17 sekund na odprawienie Dave’a Hermana (MMA 21-6), a Edson Barboza (MMA 12-1) niskimi kopnięciami zniszczył udo rodaka Rafaello Oliveiry (MMA 15-6). Oprócz pewne punktowe zwycięstwa zanotowali Andrew Craig (MMA 9-1) nad weteranem Chrisem Lebenem (MMA 22-10) i Irlandczyk Norman Parke (MMA 18-2) nad znanym z KSW Kazukim Tokudome (MMA 12-4-1), a dwóch pierwszych walkach gali Brian Melancon (MMA 7-2) nieoczekiwanie znokautował Setha Baczynskiego (MMA 18-10), a Mike Pierce (MMA 17-5) nie dał żadnych szans Davidowi Mitchellowi (MMA 12-3).

Walka wieczoru:

Pojedynek o pas mistrza UFC w wadze średniej

185 lbs: Chris Weidman pok. Andersona Silvę przez KO (lewy sierpowy i uderzenia), 2. runda, 1:18.

Główna karta:

145 lbs: Frankie Edgar pok. Charlesa Oliveirę przez jednogłośną decyzję, 2 x 30-27; 29-28.
185 lbs: Tim Kennedy pok. Rogera Gracie przez jednogłośną decyzję, 2 x 30-27; 29-28.
185 lbs: Mark Munoz pok. Tima Boetscha przez jednogłośną decyzję, 30-26; 30-27; 29-28.
145 lbs: Cub Swanson pok. Dennisa Sivera przez KO (uderzenia w parterze), 3. runda, 2:24.

Walki w FX:

185 lbs: Andrew Craig pok. Chrisa Lebena przez niejednogłośną decyzję, 30-27; 28-29; 29-28.
155 lbs: Norman Parke pok. Kazukiego Tokudome przez jednogłośną decyzję, 2 x 30-27; 29-28.
265 lbs: Gabriel Gonzaga pok. Dave’a Hermana przez TKO (uderzenia w parterze), 1. runda, 0:17.
155 lbs: Edson Barboza pok. Rafaello Oliveirę przez TKO (kopnięcia), 2. runda, 1:44.

Walki na facebooku:

170 lbs: Brian Melancon pok. Setha Baczynskiego przez KO (uderzenia, 1. runda, 4:59
170 lbs: Mike Pierce pok. Davida Mitchella przez TKO (uderzenia w parterze), 2. runda, 2:50.

1 KOMENTARZ

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.