Już w tę niedzielę gala UFC on FOX: Jacare vs. Brunson 2, na której ujrzymy rewanż między zawodnikami z czołówki wagi średniej! Zapraszamy do przeczytania analiz na to wydarzenie. Na dane zestawienia można grać na stronie legalnego bukmachera LV BET.

Erik Koch vs. Bobby Green

Boby Green nie potrafił znaleźć drogi do zwycięstwa w żadnym z ostatnich czterech pojedynków, ale i tak jest faworytem przed następną potyczką. Jego rywal to walczący w kratkę Erik Koch. Pojedynek ma spore szanse na bonus za „Walkę Wieczoru”, chociaż umieszczono go na karcie wstępnej sobotniej gali.

Obaj zawodnicy wywodzą się z zapasów, ale z biegiem czasu podporządkowali swoją bazę do obrony obaleń i utrzymywania walki w stójce. Ostatecznie, rzadko sami próbują szukać parteru, a defensywne zapasy nie zawsze okazują się wystarczająco dobre. W bezpośrednim starciu nie możemy wykluczyć prób sprowadzeń walki na ziemię, jednak płaszczyzna kickbokserska powinna dominować.

W sferze uderzanej jest już mniej podobieństw. Koch zdecydowanie częściej dąży do nokautów, podczas gdy Green woli punktować rywali, bazując na swojej szybkości. Problemem Bobby’ego jest to, że czasem zapomina po co wszedł do oktagonu i zaczyna „gadać” zamiast zadawać ciosy. Pasywność kosztuje go przegrane rundy na kartach sędziowskich. Jeśli jednak nadchodzą momenty „przebudzenia” to kuje oponentów precyzyjnymi ciosami prostymi i zaskakuje kontrami.

Koch jest nieco bardziej przewidywalnym zawodnikiem, który jednak bije mocniej – zwłaszcza z lewej ręki. Jeśli trafi na niemrawego Greena z poprzednich walk, to jest w stanie nie tylko go wypunktować, ale i znokautować. Jeśli jednak Bobby zacznie błyszczeć, jak w ostatnim boju z Lando Vannatą, to ciężko będzie Erikowi wygrywać rundy.

W mojej ocenie Green jest tylko nieznacznym faworytem tego starcia, dlatego kurs bukmacherski na zwycięstwo jego rywala jest atrakcyjny i wart ryzyka.

Mirsad Bektić vs. Godofredo Pepey

Na gali UFC on FOX: Jacare vs. Brunson 2, do akcji wraca Mirsad Bektić! Ten bardzo utalentowany Bośniak, startuje z pozycji potężnego faworyta i nic dziwnego:

Nie jest zawodnikiem skomplikowanym w stójce – tutaj dominują zwłaszcza ciosy proste poparte okazjonalnymi zamachowymi. Często używa kombinacji dwóch lewych prostych i prawego sierpa, po których błyskawicznie nurkuje w nogi rywala szukając możliwości obalenia. Dysponuje solidnym kontrującym prawym. Zdarzały mu się też haki wymierzane w wątrobę rywala. Jednak jest mocny w tej płaszczyźnie i trzeba uważać bo może łatwo znokautować.

Ciężko jest go utrzymać przy siatce w klinczu. Szybko łapie podchwyt i dynamicznie odwraca pozycję na swoją korzyść. Przy wciskaniu do siatki używa kolan i krótkich podbródkowych, jednak nie jest to jego ulubiona pozycja. W boju ze Skellym zerwał klincz widząc, że zbyt wiele w nim nie wskóra.

Najmocniejszą jego stroną są zapasy. Najczęściej używa tzw. „double leg” po skróceniu dystansu – kombinacją ciosów bądź w kontrze na uderzenia rywala. Swoją siłę wykorzystuje do efektownych wyniesień.

Na Pepeya kurs jest olbrzymi bo aż 5.00. Jednak niestety kurs ten jest uzasadniony i Pepey ma małe szanse z Mirsadem, który przymierzany jest w przyszłości do walki o pas. Pepey miał problemy ze Noadem Lahatem do czasu nokautu i ostatnio pokonał go Elkins i Burgos. Jego styl jest wymarzony dla Mirsada (otwarty) i niestety ale potężny kurs nie ma odzwierciedlenia w szansach zawodnika.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.