amanda_nunes
(fot. Dave Mandel/Sherdog.com)

Pretendentka do tytułu w wadze koguciej Amanda Nunes, nie jest na chwilę obecną zainteresowana Rondą Rousey i uważa, że bój z nią nie jest już taki „gorący” jak przed jej porażką z Holly Holm. Podczas Q&A przed UFC 198, Brazylijka odpowiedziała na pytanie fana odnośnie potencjalnego starcia z Rondą i czy taka wygrana z Rousey, nie byłaby większą nobilitacją niż zdobycie pasa.

Po tym jak już zdobędę pas, będę gotowa by zmierzyć się z każdym, kogo UFC umieści na mojej drodze. Dziś najbardziej dla mnie liczy się pas. Gdy go zdobędę, będę gotowa na Rondę, ale ona nie jest już tak wielka jak dawniej była. Dopiero co przegrała i przegra ponownie jeśli zawalczy ze mną.

Amanda Nunes została niedawno zestawiona z Mieshą Tate na UFC 200. Walka ta będzie o pas, który dziś jest w posiadaniu Mieshy. Jak sama Nunes wspominała, Tate jeszcze nie walczyła z kimś takim jak ona – z kimś o takich zdolnościach do kończenia walk. Brazylijka w UFC została pokonana jedynie przez Cat Zingano i miało to miejsce w 2014 roku. Od tego czasu trzykrotnie zwyciężała w oktagonie. Amanda znana jest ze swoich ciężkich rąk – znokautowała większość rywalek z którymi się mierzyła.

Tomasz Chmura
Sztuki walki od 2004 roku. Pierwsza gala MMA - 2007. Instruktor Sportu, czarny pas w nunchaku jutsu. Pasy w Kenpo Jiu Jitsu i Sandzie.

1 KOMENTARZ

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.