Bob.Sapp.vs.Alex.Emelianenko

(Fot. MMABlog.ru) Jak donoszą dzisiaj rosyjskie media piszące o MMA, człowiek orkiestra – zawodnik, showman, celebryta w ciele Bestii, czyli Amerykanin Bob Sapp (MMA 11-16) został zakontraktowany jako pierwszy przeciwnik dla powracającego do ringu rosyjskiego ciężkiego, weterana PRIDE Alexandra Emelianenko (MMA 21-6). Pojedynek ten zwieńczy debiutancką galę nowej rosyjskiej organizacji – Legend, która odbędzie się 25 maja w Moskwie na małej hali na Łużnikach. Pomimo takiej, a nie innej walki wieczoru, chciałoby się rzec pozostawiającej wiele do życzenia gala zapowiada się znakomicie, bowiem na kibiców czeka mocno obsadzony czteroosobowy turniej K-1 w wadze lekkiej z udziałem Dagestańczyka Dzhabara Askerova, Greka Mike’a Zambidisa, Ukraińca Artura Kyshenko i Białorusina Yuriya Bessmertnyi’ego. W formule uderzanej zobaczymy również emocjonujące starcie dwóch gwiazd światowego kickboxingu – Marokańczyk Badr Hari (K-1 101-11) skrzyżuje rękawice z Azerem Zabitem Samedovem (K-1 74-11-1). Poza tym wystąpią dwie panie z czołówki kobiecego MMA na froncie wschodnim: Julia Berezikova (MMA 7-3) zmierzy się z Ukrainką Leną Ovchynnikovą (MMA 8-2).

Każdy ortodoksyjny fan wszechstylowej walki wręcz oczywiście z humorem przyjmie rywalizację kontrowersyjnego Saszy z amerykańską 150-kilogramową Bestią. Sapp po raz pierwszy przyleci napełniać swoją sakwę w stolicy Federacji Rosyjskiej, a sam pojedynek będzie miał oczywisty charakter. Wydaje się, że młodzi promotorzy trafili idealnie, postać Boba Sappa i młodszego z braci Emelianenko zagwarantują pełną halę i kolejną sporą ilość Rosjan przed kanałem Rossija-2. Jednakże dla pasjonata MMA zawsze pozostanie jakiś niedosyt, ale z drugiej strony z kim w obecnej formie mógłby wystąpić co prawda odmieniony duchowo petersburżanin? Również inną kwestią jest – kto zechce zmierzyć się z zawodnikiem od dłuższego czasu podejrzewanym o nosicielstwo wirusa żółtaczki.

W grudniu ubiegłego roku Alexander Emelianenko po porażce z grapplerem Jeffem Monsonem zdecydował o zakończeniu kariery sportowej. Warto przypomnieć, że wcześniej na białym ringu M-1 ten 32-letni sambista pochodzący ze Starego Oskołu  dał świetne walki z Łotyszem Konstantinem Gluhovem, Dagestańczykiem Ibragimem Ibragimovem i Litwinem Tadasem Rimkeviciusem. Następnie Emelianenko udał się do prawosławnego monastyru na greckim Półwyspie Athos, gdzie rzekomo uległ duchowej przemianie. W marcu zapowiedział powrót na zawodowy ring.  

Bob Sapp mający za sobą solidne występy na japońskich galach K-1 i PRIDE lata świetlne temu nie potrzebuje tutaj specjalnego anonsu. Amerykanin od trzech lat nie ugrał nic na ringu, doskonale zdajemy sobie sprawę, że jego aktualna fala dziesięciu porażek z rzędu ma się odwrotnie proporcjonalnie do zawartości jego portfela i „prawdziwych intencji” w klatce. Tym razem nie będzie inaczej i zapewne showman łatwo pokonany na KSW przez Pudziana, równie szybko odda pole reprezentantowi Sbornej.

"Miłośnik" MMA. W roli publikującego na Rocksach od 2010 roku. Ogólnie rzecz ujmując Mieszane Sztuki Walki z regionu postsowieckiego. Tłumaczenia cyrylicy, kontrola dostaw gazu do Polski oraz pędzenie 90-cio procentowego bimbru. Na co dzień ponadnormatywny kołchoźnik, amator wódki, pierogów (niekoniecznie ruskich), kartofli, zsiadłego mleka i oddany fan Vyacheslava Datsika.

1 KOMENTARZ

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.