Alex Pereira wierzy, że po potencjalnej wygranej w rewanżu z Magomedem Ankalaevem nie dojdzie do ich trzeciego pojedynku, bo Dagestańczyk nie dojdzie już na szczyt kategorii półciężkiej UFC.

Alex Pereira otrzyma szansę rewanżu z Magomedem Ankalaevem na październikowej gali UFC 320. Brazylijczyk zmierzy się z Dagestańczykiem na UFC 320 w październiku w T-Mobile Arena w Las Vegas. Zapytany przez MMA Junkie o potencjalną trylogię z Ankalaevem, Pereira stwierdził, że jego rywal po przegranym rewanżu nie dojdzie już do walki mistrzowskiej.

Myślę, że ta historia się skończy. Oczywiście nie mam nad tym kontroli, to decyzja UFC. Jeśli będą chcieli trzeciej walki to to zrobimy, ja zawalczę z każdym. Szczerze mówiąc myślę, że jak przegra to nie zawalczy już nigdy o pas mistrzowski.

Dla 38-letniego Pereirę (12-3 MMA) będzie to powrót do akcji po przegranej właśnie z Magomedem Ankalaevem w marcu tego roku. Obecnie Pereira to numer 1. kategorii półciężkiej oraz numerem 10. rankingu bez podziału na dywizje wagowe największej organizacji MMA na świecie. W przeszłości był mistrzem w dywizji do 84 kilogramów, ale tam pas mistrzowski stracił na rzecz Israela Adesanyi. 10 z 12 wygranych w karierze Poatan zdobywał przez KO/TKO. Na swoim koncie ma wygrane z m.in. Jirim Prochazką, Jamahal Hillem czy Janem Błachowiczem. Druga w historii walka z Ankalaevem odbędzie się 4 października na UFC 320.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

5 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Avatar of Bambo
Bambo

UFC
Middleweight

10,365 komentarzy 72,403 polubień

Ten co trylogię już planuje. :juanlaugh:

Odpowiedz 1 Like

Avatar of Raven
Raven

UFC
Featherweight

8,414 komentarzy 35,112 polubień

Ty się Potato nie martw przyszłością Anala, tylko tym, żeby Ci kacap znowu facjaty nie skapiszonował::really::

Odpowiedz 1 Like

Avatar of PLANET
PLANET

Shark Fights
Welterweight

1,200 komentarzy 2,804 polubień

Dzielenie skóry na dzikiej kozie jest za bardzo do przodu, bo ta może wsadzić kopyto w dupę czy jak to tam ratlerek tzn. wreslerek mówi 'oil check' i wygrać walkę w parterze, no i nie będzie wtedy trylogii.

Także niech Alex się może skupi na tu i teraz zamiast być taki chojrak. To się raczej nigdy nie kończy dobrze.

Odpowiedz 4 polubień

Avatar of Unbreakable
Unbreakable

Legacy FC
Light Heavyweight

2,135 komentarzy 3,215 polubień

I cyk któryś wypadnie i tyle z rewanżu i tyle z trylogii

Odpowiedz polub

Avatar of Halny
Halny

PRIDE FC
Lightweight

6,359 komentarzy 4,112 polubień

Pycha kroczy przed upadkiem.

Odpowiedz polub