fot. facebook.com/niedzwiedzmma

Agnieszka Niedźwiedź, która podczas gali Invicta FC 26, przegrała z Jennifer Maią w walce o pas mistrzowski, podzieliła się z fanami swoimi przemyśleniami na temat tego starcia i napisała w serwisie Facebook:

Minęło już kilka dni od walki, wiec chyba pora napisać kilka słów. Przede wszystkim chcę podziękować bardzo Jennifer za super wojnę! Dla mnie to wielka lekcja i wyciągnę z niej wszystko co tylko się da żeby więcej się to nie przytrafiło! Mogę wam obiecać, że biorę się do jeszcze cięższej pracy. Moje cele się nie zmieniają dalej będę walczyć o to żeby być najlepszą na świecie i walczyć z najlepszymi, ta porażka to tylko delikatny krok do tylu i na pewno mnie to nie zatrzyma w dążeniu do moich marzeń!!

Minelo juz kilka dni od walki, wiec chyba pora napisać kilka słów 😀 Przede wszystkim chce podziękować bardzo Jennifer za…

Publiée par Aga "Kuma" Niedźwiedź sur Vendredi 15 décembre 2017

Dla Agnieszki, która walczy w MMA od roku 2012, przegrana z Maią była pierwszą porażką w zawodowej karierze.

6 KOMENTARZE

  1. genialny plan Kowalika nie wypalil, Kuma mogla isc do TUFa i miec juz pas, zamiast tego woleli Invicte

    Teraz to juz pierdolisz. Jedyne co zrobili zle to utwierdzanie Agnieszki w przekonaniu, ze porazka niczego nie zmienia. Odrobine wieksza determinacja i nie ogladalibysmy pieciu rund w tej walce.

    Nadal podtrzymuje opinie, ze wygrala to starcie. Aga ma potencjal zeby konczyc swoje wystepy przed czasem, oby jak najpredzej znalazla sposob na jego skuteczne wykorzystywanie.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.