Nieudanie zakończył się wyjazd do Mińska dla Łukasza Kopery (MMA 10-5-0) na galę ACA 121. Polak po dwóch rundach przegrał z Herdesonem Batistą (MMA 15-5-0) przez przerwanie sędziego, który nie wypuścił reprezentanta naszego kraju do trzeciej odsłony.

Dla „Dajmosa” była to czwarta walka pod szyldem organizacji ACA. W dotychczasowych pojedynkach wygrywał z Łukaszem Rajewskim i Michaelem Johannem Rirschem, przegrał natomiast z Autelem Pirteą. Wcześniej pokonywał między innymi Patryka Paducha, Łukasza Dziudzię i Mateusza Głąba, został pokonany jednak po serii pięciu wygranych przez Mateuszem Rębeckim.

Dla Brazylijczyka był to udany powrót do klatki po ubiegłorocznej przegranej z Mukhamedem Kokovem. Wcześniej Batista wygrywał z Wellem Oliveirą czy Alibekiem Akhazaevem, pokonywali go Alexander Sarnavskiy, Christos Giagos i Ali Bagov.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

3 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Avatar of Grubas
Grubas

UFC
Middleweight

13,372 komentarzy 19,397 polubień

I bardzo kurwa fajnie.

Odpowiedz polub

Avatar of Słaby
Słaby

Maximum FC
Middleweight

1,623 komentarzy 4,837 polubień

Łukasz w każdej walce zbiera bardzo dużo na głowę. Obrona na poziomie żadnym.

Odpowiedz polub

Avatar of Gienek
Gienek

UFC
Middleweight

10,970 komentarzy 20,756 polubień

Nie dziwię się że go nie wpuścił do 3 rundy, praktycznie każdy cios na mordę był nią blokowany. Czekam na info ze szpitala że ma wstrząs mózgu.

Odpowiedz polub