12239759_1130539626958414_2220305164072273448_n

Znany z walk dla polskich organizacji takich jak PLMMA i FEN, Alessio Di Chirico podpisał umowę z organizacją UFC. Niepokonany Włoch który negocjował również z KSW, zadebiutuje w największej organizacji MMA na świecie, 10 kwietnia na gali w Chorwacji.

Di Chirico (MMA 9-0) który będzie trzecim Włochem w UFC po Sakarze i Seratim, w zeszłym roku dwukrotnie walczył przed polską publicznością. W styczniu na PLMMA 47 odprawił przed czasem Adam Kowalskiego a pod koniec roku na gali FEN 9 pokonał Andrzeja Grzebyka.

24 KOMENTARZE

  1. Timothy Casillas

    to tylko pokazuje jak nieudolnie skonstruowane sa kontrakty które fen oferuje zawodnikom.

    Nie znam ich konstrukcji, ale bym tak nie uogólniał. Mógł mieć kontrakt na jedna walkę, fen nie jest zbyt długo na rynku więć wszystko jest szlifowane, na ksw też było róznie z tymi kontraktami, nawet teraz wallhead na walke z moksem miał kontrakt tylko na ten fight.

  2. Jak pamiętam ich walkę to szału nie robi. Była do ugrania dla Tarnowianina, tylko się nie słuchał mojego byłego trenejro 😉

  3. Widzę że UFC patrzy na liczby nie nazwiska w rekordzie, co może prowadzić do tego że zawodnicy będą pompować rekordy łakami jak to ma miejsce w boksie, trochę lipa. A co do Włocha to ja uznaję to za psikusa zrobionego Bellatorowi który pewnie chętnie by go zgarnął na swoją galę w Italii 😛

  4. Długo tam nie posiedzi , oglądałem jego walke na FEN i nie widziałem u niego umiejetnosci na UFC 🙂 no ale moze sie myle 🙂

  5. Timothy Casillas

    to tylko pokazuje jak nieudolnie skonstruowane sa kontrakty które fen oferuje zawodnikom.

    FEN wcale nie chce blokowac zawodnikow wzgledem UFC o czym otwarcie mowia

  6. pool1892

    FEN wcale nie chce blokowac zawodnikow wzgledem UFC o czym otwarcie mowia

    Tylko takim sposobem traci najlepszych. I nie zbuduje przez to żadnej dobrej bazy zwodniczej bo każdy lepszy zawodnik będzie wychaczany przez KSW czy UFC

  7. Timothy Casillas

    Tylko takim sposobem traci najlepszych. I nie zbuduje przez to żadnej dobrej bazy zwodniczej bo każdy lepszy zawodnik będzie wychaczany przez KSW czy UFC

    Ale to może działać też w drugą stronę , brak strachu przed podpisaniem kontraktu.

  8. Pietras…

    Ale to może działać też w drugą stronę , brak strachu przed podpisaniem kontraktu.

    Oczywiście. Dla zawodnikó to świetna okazja, dla organizacji już niekoniecznie. Nie ma w takim działaniu żadnego biznesowego sensu aby wypuszczac swoje gwiazdy. Wystarczy zobaczyć co stało sie z MMA attack któe działało na tej samej zasadzie.

  9. Timothy Casillas

    Nie ma w takim działaniu żadnego biznesowego sensu aby wypuszczac swoje gwiazdy.

    zadzwonię do Jóźwiaka żeby Cię zatrudnił jako Specjalistę do spraw Biznesowych organizacji 😀 hehe
    a tak na poważnie to też uważam że tego typu kontrakty nie są zbytnio dobre z punktu widzenia Federacji , w ten sposób każdy dobry zawodnik może prysnąć jak za pomocą czarodziejskiej różdżki , jednak mimo to pochwalam włodarzy FEN że nie trzymają swoich zawodników na smyczy +

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.