
Pojawiły się nowe informacje w sprawie zatrzymania Michała M. przez Centralne Biuro Śledcze Policji. Były mistrz wagi średniej KSW usłyszał zarzut udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Prokurator chce dla Michała M. trzech miesięcy aresztu. Takie informacje przekazało na swojej stronie internetowej Radio RMF FM. O zarzutach dla pochodzącego ze Szczecina zawodnika MMA pisze także na Twitterze dziennikarz WP Artur Mazur:
Nieoficjalnie: Materla usłyszał zarzut udziału w grupie przestępczej i pozostanie w areszcie co najmniej trzy miesiące
— Artur Mazur (@Art_Mazur) December 14, 2016
Ani prokuratura, ani policja na razie nie zdradzają szczegółów. Wiadomo tylko, że w całej sprawie zatrzymano 21 osób na terenie trzech województw. Od rana są oni przesłuchiwani przez prokuratora.
Portalowi Onet udało się skontaktować z obrońcą Michała , Jakubem Łysakowskim, który zapowiada złożenie zażalenia na decyzję o aresztowaniu.
„Od lat zajmuję się sprawami karnymi i trudno mi ukryć zdziwienie, że zastosowano taki środek w oparciu o materiały, które nam przedstawiono” – powiedział obrońca Michała M. w rozmowie z Onetem.
„Są to zarzuty poważnego rodzaju, ale nie przedstawiono żadnych dowodów na to, że mój klient jest z nimi powiązany. Już po zatrzymaniu zdziwiliśmy się, w jaki sposób formułuje się zarzuty wobec mojego klienta, a dziś dziwimy się jeszcze bardziej, że w oparciu o takie materiały zastosowano środek zapobiegawczy w postaci aresztowania. Będziemy zabiegali o uchylenie tej nieuzasadnionej decyzji.”






















