Cormier od samego początku walki doskonale radził sobie z dystansem. Dobrze wchodził w tempo ze swoimi akcjami bokserskimi trafiając Jona. Pierwszą akcją wybił on ochraniacz Jonesa. W klinczu Daniel radził sobie równie dobrze, nie dając się kontrolować, czy obalać Jonesowi. DC trafiał Jona obszernymi prawymi sierpowymi, które z pewnością robiły wrażenie zarówno na sędziach, jak i obserwatorach zgromadzonych na hali. Jones często atakował korpus przeciwnika. Korzystał też z kopnięć na kolana Cormiera, które miały spowolnić aktualnego mistrza UFC. DC wychodząc z klinczu trafiał JBJ’a podbródkowymi, jednakże niespecjalnie ruszały one Jonesa.

W trzeciej rundzie obaj zawodnicy nie byli tak aktywni, jak w poprzednich częściach tego starcia. Jon dobrze unikał ataków Daniela. W pewnym momencie Jones trafił Cormiera potężnym lewym wysokim kopnięciem, które zachwiało DC. Jon dokończył dzieła w parterze, ostatecznie zmuszając Big Johna do przerwania tej walki.

Jones (23-1 MMA) to najmłodszy mistrz UFC w historii organizacji. Jon przez wiele lat dominował kategorię półciężką, pokonując takich rywali jak Lyoto Machida, Alexander Gustafsson czy Glover Teixeira.

Cormier (19-2 MMA) większość swojej kariery spędził w kategorii do 120 kilogramów. Po zejściu do dywizji półciężkiej DC uległ tylko Jonesowi. W swojej karierze pokonywał on takich rywali jak Anthony Johnson, Anderson Silva czy Alexander Gustafsson.

136 KOMENTARZE

  1. buahahahahaha trafilem idealnie w typerze 3 runda KO/TKO. Trzeba bylo miec cos z deklem zeby myslec, ze DC to wygra :cryme:

  2. niech ktos uspokoi DC chłop nie wie gdzie jest i sie coś sadzi do ludzi,agresywny.ja bym mu zrobił testy na nielegalny doping i marihuanen.a szyderczy uśmiech Jona jest lepszą nagrodą niż pas.

    a teraz tak jak mówiłem:ide rozjechać jakąś babe w ciąży

  3. Ale przykro się patrzy na Cormiera. Ja pierdolę.

    Wielki zawodnik, szkoda, że trafił na Jonesa.

  4. THE GREATEST OF ALL TIME.

    Ma ktoś jakieś wątpliwości? Pokonac DC, ale skończyć? How good is this?

    To jest fenomen. FENOMEN.

    Bez sterydów nokautuje p4p nr 2.

    Nie ma nikt teraz wymówek.

    Pozdro dla tych co zawsze byli z Jonesem na dobre i na złe!

    @baju @VoRaNeK @allan77 @yonigga i jeśli o kimś zapomniałem to sorry, ale emocje są zbyt duże żeby o Wszystkich pamiętać!

    #TheChampIsHere

  5. Daniel do chuja nie płacz,bedzie dobrze.jesteś kozakiem jakich mało,ale na każdego znajdzie sie większy kozak,na Jona też.

  6. Mega walka, emocje przy każdym ruchu obu z nich. Świetna rywalizacja, Jones jednak jest najlepszy, pomimo tego, że jest mega skurwysynem z charakteru i jebanym oszustem. DC złamany, żal było na to patrzeć. Ułamek szacunku dla JBJ za słowa o DC.

    Piękna gala.

  7. Dla Daniela jedyna opcja, to przejście do hw, bo w lhw już nic więcej nie osiągnie. Ewentualnie o pas KSW z Narkunem na gali w Czikago.

  8. Jebaniec będzie najlepszym zawodnikiem w historii UFC. Ladne zachowanie mistrza po walce! Co do walki totalny rozpierdol i pięknie to Jones rozwiazal- DC myslal ze pojdzie noga na bebechy a tu haj na szczenne zrobil robote. W parterze warto zaznaczyć ze wszystkie ciosy weszly na leb grubaska a ze Bones cala pare w nie wpakowal nie dziwie się ze musieli grubaska podnosić… Mistrz kurwa!

  9. Przykro było patrzeć na Cormiera po walce, dwóch wielkich mistrzów. Wolałbym, żeby walka skończyła się decyzją.

  10. DC musi zakończyć karierę albo wrócić do HW. W LHW jest Faberem do sześcianu, rozjebie każdego poza Jonesem. Wolę, żeby Daniel skupił się na pracy w studiu, bo już się nawalczył, młody nie jest, szacun dla niego na zawsze.

  11. 80% forum za calkowity  brak empati wjebal bym do komory gazowej, tez liczylem na jona ale poplakalem się razem z cormierem.

  12. Dla Daniela jedyna opcja, to przejście do hw, bo w lhw już nic więcej nie osiągnie.

    DC musi zakończyć karierę albo wrócić do HW. W LHW jest Faberem do sześcianu, rozjebie każdego poza Jonesem

    Przecież teraz Jones pójdzie do ciężkiej, Cormier spokojnie będzie mógł dalej być wicemistrzem posiadającym pas. Chyba że Jones zabrał mu duszę i mu Mauler najebie. :damjan:

  13. Wałek :jimcarrey:

    :gdzie:

    JJ król, GOAT, nokaut przepiękny. Byłem w szoku jak udzielał wywiadu. Człowiek skurwiel , tyle odjebał a tutaj nagle chce kończyć beef. Wyzwanie Lesnara bardzo dobre

  14. Emocje z każda sekunda walki, cieszę się ze zwycięstwa jona, szkoda trochę DC bo widać bardzo emocjonalnie do tego podchodził…  następny bedzie brock l.;)

  15. Kurwa tez liczylem na jonesa ale poplakalem się razem z cormierem czy wy ludzie nie macie empati?

    80% forum za calkowity  brak empati wjebal bym do komory gazowej, tez liczylem na jona ale poplakalem się razem z cormierem.

    Empatii.

  16. 80% forum za calkowity  brak empati wjebal bym do komory gazowej, tez liczylem na jona ale poplakalem się razem z cormierem.

    bo jesteś taką pizdą jak on ::jondance::

  17. JEST I MAJK. BRAKUJE MI GO 😥

    widać Mike się naprawdę jarał tymi walkami, bo chyba wiekszosc myslala, ze robi to wszystko mechanicznie

  18. Kurwa w dupie mam Jonesa, czy wygrywa czy przegrywa, ni mnie to ziębi ni grzeje, ale od dawna powtarzam, że najbardziej będzie żal patrzeć na Grubka, który sobie całe życie podporządkował temu jednemu celowi i oparł swoją wartość jako człowiek na tym, czy pokona Jonesa. Tyle honoru, tyle czysto sportowej krwi i potu, a tu taki chuj. Przegrał z typem, co w wolnym czasie jarał zioło z ziomkami i grał na konsoli (#lubiewyluzowacsiezchlopakami pozdro dla oldskulowców), a na dodatek śmiał się z grubka i jego epickiej determinacji, płaczów itd. Ech chyba za wrażliwy jestem, żeby to oglądać. ale to chyba gala roku jeśli idzie o walki i żenada roku, jeśli idzie o streamy.

  19. Jak się za dużo opowiada,  łączy sport z jakimiś egzystencjalnymi historiami to później jest problem i łzy.

    Bez tej całej otoczki, DC przegrał z fantastycznym zawodnikiem,  z wyjątkowymi warunkami fizycznymi, popełnił błąd i tyle. Gdyby grali w tenisa,  nie byłoby dramatu.

  20. Kibicowałem w tej walce, ale trzeba przyznać Jonesowi, że jest przekozakiem i pogratulować. :applause:Szkoda mi Daniela. To była jego najważniejsza walka w karierze, więc rozumiem jego emocje. Teraz zawsze będzie kojarzony jako ten, który przechowywał pas Jonesowi.

    Ciekaw jestem tej walki z Lesnarem. Jak oni chcą to zorganizować. Pomysł nie jest zły. Mamy teraz 2 pretendentów: Gusa i Wulkana. Mogliby między sobą wyjaśnić kto jest pierwszy, a w tym czasie JBJ miałby swoją kasową walkę.

  21. Hmm, faktycznie blisko w statach. DC wyprowadził o 16 ciosów więcej? Lekki szok :benny:

    Co z tego, skoro Bones miał więcej significantów? Jones miał o 20% więcej czystych uderzeń.

  22. DC musi zakończyć karierę albo wrócić do HW. W LHW jest Faberem do sześcianu, rozjebie każdego poza Jonesem. Wolę, żeby Daniel skupił się na pracy w studiu, bo już się nawalczył, młody nie jest, szacun dla niego na zawsze.

    Zgadzam sie w 100% co do zakończenia kariery,co do pracy na stołku też bo raz,że chłop ma gadane i dobrze sie go słucha i dwa,że ma pojęcie o czym mówi.Jednak co do powrotu do HW to musze Cie zapytać-aż tak żle życzysz Danielowi?Turniej Strikeforce był 5 czy 6 lat temu,skończyły sie czasy Mirów,Nelsonów,Bigfootów i Barnettów.Ze swoim rozmiarem DC zostałby zbombardowany,nie przez jakiegoś Lewisa,Johnsona,Volkova czy innego nołnejma bo ich by nastukał.Mówie tu o czołgach typu Stipe,Werdum,Ali,Cain czy nawet Ngannou.Wg mnie taki JDS w formie mógłby zrobić z DC worek na pełnym dystansie,takiego Werduma nie obali bo po co a w stójce wiadomo-rozmiar,Koń to samo,o Stipe nie mówie bo jak narazie tylko Stefan znalazł na niego sposób hehe.Tak więc jeśli DC ma dalej walczyć to niech zostanie w lhw,jest wielkim sportowcem i wspaniałym zawodnikiem ale nie widze go w HW(i nie widziałem przed dzisiejszą walką).

    Za to Bąs niech pokaże miejsce w szeregu Omdezirowi,nastuka Gusa once again,rzuci im pas jak ochłap,jak jakieś ścierwo i idzie wage wyżej tam gdzie są wielkie chłopy i gdzie światło szybko gaśnie.Tam jest jego miejsce.

  23. Zgadzam sie w 100% co do zakończenia kariery,co do pracy na stołku też bo raz,że chłop ma gadane i dobrze sie go słucha i dwa,że ma pojęcie o czym mówi.Jednak co do powrotu do HW to musze Cie zapytać-aż tak żle życzysz Danielowi?Turniej Strikeforce był 5 czy 6 lat temu,skończyły sie czasy Mirów,Nelsonów,Bigfootów i Barnettów.Ze swoim rozmiarem DC zostałby zbombardowany,nie przez jakiegoś Lewisa,Johnsona,Volkova czy innego nołnejma bo ich by nastukał.Mówie tu o czołgach typu Stipe,Werdum,Ali,Cain czy nawet Ngannou.Wg mnie taki JDS w formie mógłby zrobić z DC worek na pełnym dystansie,takiego Werduma nie obali bo po co a w stójce wiadomo-rozmiar,Koń to samo,o Stipe nie mówie bo jak narazie tylko Stefan znalazł na niego sposób hehe.Tak więc jeśli DC ma dalej walczyć to niech zostanie w lhw,jest wielkim sportowcem i wspaniałym zawodnikiem ale nie widze go w HW(i nie widziałem przed dzisiejszą walką).

    A pierdolisz głupoty DC w ciężkiej by był w ścisłej czołówce, a Stipe to przecież stylistycznie podobny przeciwnik do Rumbla miałby duże szanse na wina

  24. A pierdolisz głupoty DC w ciężkiej by był w ścisłej czołówce

    Jak bym pierdolił to bym dupą ruszał.Nikogo nie zmuszam do zgadzania sie z moim zdaniem ale skoro twierdzisz inaczej to chociaż mógłbyś spróbować wyjaśnić dlaczego,tak jak ja to zrobiłem.W przeciwnym razie rozmowa z Tobą wygląda jak partia szachów z gołębiem.Pozdrawiam.

    e:gale oglądałeś?

  25. A pierdolisz głupoty DC w ciężkiej by był w ścisłej czołówce, a Stipe to przecież stylistycznie podobny przeciwnik do Rumbla miałby duże szanse na wina

    Stiepe podobny do Rumbla? Lepszy zasięg, wyższy niż AJ, dużo lepsze zapasy i te ofensywne i defensywne, myślę, że na ziemi też lepiej się powinien prezentować. O sile ciosu niech świadczą ostatnie walki Miocicia. DC w obecnych czasach nie ma czego szukać w wadze wyżej. Wybitny sportowiec, który trafił po prostu na GOAT MMA akurat w swojej wadze. Jeśli skończy teraz karierę to będzie wg mnie dobra decyzja. To co mógł to osiągnął, jedyne porażki z JJ  ujmy nie przynoszą. Komentowanie oraz analizy w studiu świetnie mu wychodzą, mógłby się teraz spokojnie tym zająć.

  26. bo jesteś taką pizdą jak on ::jondance::

    To co działo czytałem dziś na czacie to przesada. Jeżeli ktoś widział Ruskie czaty na YT to postawiłbym znak równości.

    Gdy kiedyś na czacie pod wpływem emocji nazwałem Conora j@b@n@ Qrwą to Cloud zagroził mi per banem na czat i mmarocks.

    Dziś w nocy szmaciarze zaczęli od obrażania w niewybredny sposób duubertowej. jakieś @tinc i czy @ predatory20 to nie powinno wogóle tam funkcjonować. Robienie syfu dla samego syfu coś jak tłuczenie butelek  po piwie na plaży. Na temat tego co pisali o zawodnikach szczególnie DC nie chce mi się rozwodzić. Większość z nas robi tu jakieś rozróby, ale nie zniżajmy się do poziomu ruskiej prymitywnej swołoczy żyjącej w bagnie.

    Są jakieś granice , nawet robiąc gnój róbmy go w kupkach.

  27. Jones nigdy nie będzie wielkim mistrzem 🙂 Nawet jak obroni tytuł 30 razy i zdobędzie 5 pasów w 5 kategoriach wagowych. Nie będę tłumaczył dlaczego – bo połowa forum nie zrozumie, a drugiej połowie nie trzeba tłumaczyć. Niestety popularyzacja sportu zgarnęła "fanów" dość szerokim zamaszystym ruchem. Doszli tak zwani "fanirozpierdolubomabyćrozpierdol". Trochę szkoda – ale z drugiej strony – naturalna kolej rzeczy. Mam nadzieję że kluby będą odporne na takich adeptów – którzy będą później "trenować" na ulicy i w klubach. Choć tutaj wątpię.

  28. To wyglądało jak walka Dawida z Goliatem. Swoją droga w polciezkiej jest nr1 oraz nr2 a potem długo nic…

  29. Jones nigdy nie będzie wielkim mistrzem 🙂 Nawet jak obroni tytuł 30 razy i zdobędzie 5 pasów w 5 kategoriach wagowych. Nie będę tłumaczył dlaczego – bo połowa forum nie zrozumie, a drugiej połowie nie trzeba tłumaczyć. Niestety popularyzacja sportu zgarnęła "fanów" dość szerokim zamaszystym ruchem. Doszli tak zwani "fanirozpierdolubomabyćrozpierdol". Trochę szkoda – ale z drugiej strony – naturalna kolej rzeczy. Mam nadzieję że kluby będą odporne na takich adeptów – którzy będą później "trenować" na ulicy i w klubach. Choć tutaj wątpię.

    Zwykle to sami adepci są "odporni" na takie kluby, bo byle dresik, co chce się "dobrze napierdalać" rezygnuje zwykle po miesiącu czy dwóch. A jak nie rezygnuje, to się może uczy czegoś – pokory. Zresztą co ja pierdolę, różnie jest, zwykłe mrzonki. Tyson był gałganem, ale sportowego mistrzostwa nikt mu nie odbierze, to samo z Jonesem itd.

    Ja tylko  nie dzierżę jego obłudy i tych przemyślanych PRowo zagrywek, typu przeprosić, popierdolić o rodzinie, okazać klasę DC itd., a minutę później wyzywać Lesnara na pojedynek, bo przecież Stipe to jednak dobry rywal, ale to nie jest big fight, a on tu jest po big fight.

  30. Jones nigdy nie będzie wielkim mistrzem 🙂 Nawet jak obroni tytuł 30 razy i zdobędzie 5 pasów w 5 kategoriach wagowych. Nie będę tłumaczył dlaczego – bo połowa forum nie zrozumie, a drugiej połowie nie trzeba tłumaczyć. Niestety popularyzacja sportu zgarnęła "fanów" dość szerokim zamaszystym ruchem. Doszli tak zwani "fanirozpierdolubomabyćrozpierdol". Trochę szkoda – ale z drugiej strony – naturalna kolej rzeczy. Mam nadzieję że kluby będą odporne na takich adeptów – którzy będą później "trenować" na ulicy i w klubach. Choć tutaj wątpię.

    Jon juz jest wielkim mistrzem tego sportu. Najwiekszym w historii. Ludzie to jest sport, a nie filozofia zycia jak w wschodnich sztukach walki. chcesz mi powiedziec, ze Jones sportowo nie jest wielkim mistrzem?

  31. Swoją droga jak sie patrzy na te wypłaty to dopiero widać jak nasze podwórko jest daleko w tyle…

    cale szczescie dla UFC ze KSW nie podaje zarobkow zawodnikow

  32. Zlo wygralo, nie moge patrzec na lzy Daniela.

    Taki świat, takie życie, skurwysynom ma się najlepiej (szkoda, że nie tym z odbrobiną serca, np. mi :crazy:)

    Volkan vs Jones i mamy swojego mistrza, mark my words

  33. Tylko kretyn mógł typować DC. A kompletny idiota postawić na niego hajs. Chociaż lepiej się prezentował niż w pierwszej walce. Postawiłem na ko w 2 rundzie, nie wiele się myliłem 😀 Jon to prawdziwy mistrz, już jest moim zdaniem zawodnikiem wszechczasow bez podziału na kategorie wagowe. A nie jakiś ryży karzeł, on tylko jest medialnym p4p

  34. Jones nigdy nie będzie wielkim mistrzem 🙂 Nawet jak obroni tytuł 30 razy i zdobędzie 5 pasów w 5 kategoriach wagowych. Nie będę tłumaczył dlaczego – bo połowa forum nie zrozumie, a drugiej połowie nie trzeba tłumaczyć. Niestety popularyzacja sportu zgarnęła "fanów" dość szerokim zamaszystym ruchem. Doszli tak zwani "fanirozpierdolubomabyćrozpierdol". Trochę szkoda – ale z drugiej strony – naturalna kolej rzeczy. Mam nadzieję że kluby będą odporne na takich adeptów – którzy będą później "trenować" na ulicy i w klubach. Choć tutaj wątpię.

    UFC to korporacja, a korporacje wspólnie dążą do zwiększenia negaywnych cech w społeczeństwie, to ciężki temat

  35. Jones nigdy nie będzie wielkim mistrzem 🙂 Nawet jak obroni tytuł 30 razy i zdobędzie 5 pasów w 5 kategoriach wagowych. Nie będę tłumaczył dlaczego – bo połowa forum nie zrozumie, a drugiej połowie nie trzeba tłumaczyć. Niestety popularyzacja sportu zgarnęła "fanów" dość szerokim zamaszystym ruchem. Doszli tak zwani "fanirozpierdolubomabyćrozpierdol". Trochę szkoda – ale z drugiej strony – naturalna kolej rzeczy. Mam nadzieję że kluby będą odporne na takich adeptów – którzy będą później "trenować" na ulicy i w klubach. Choć tutaj wątpię.

    wielkim mistrzem nie będzie bo nie ma tej mentalności ale najlepszym zawodnikiem w historii może być jak najbardziej

  36. Zdaje mi się albo Bones wygrał mi ta walką z 4 zakłady w sigbett

    ::jondance::

    Nie stawia się przeciwko Jonowi Jonesowi

  37. Jakie to wszystko było prawdziwe. W sztucznym świecie show-biznesu, w dobie fejkowego pierdolenia i ściemy typu May-Mac, aż nieprawdopodobne. Szacunek dla obu. Szkoda Daniela. Do momentu nokautu było blisko, miałem wrażenie, że mógł ugrać na punkty.

  38. Patrząc na patole jaka panuje w LHW i to , że tak naprawdę pretendentów jak na lekarstwo to Danielowi wystarczy jedna wygrana walka ale… No właśnie – pytanie czy Daniel będzie się chciał jeszcze w ogóle bić to raz a dwa czy chce się bić 3 raz z Jonesem i ponieść 3 porażkę i chyba po dzisiejszej walce zdał sobie sprawę , że z Jonem nie wygra więc może jakaś walka na pożegnanie i do widzenia. Szkoda mi w chuj DC to nie spodziewałem się , że Coco może go skończyć po ponad rocznej przerwie a tu proszę.

  39. 80% forum za calkowity  brak empati wjebal bym do komory gazowej, tez liczylem na jona ale poplakalem się razem z cormierem.

    ciezko wykazywac sie empatia w stosunku do goscia, ktory nie mial jej za grosz. Te wszystkie gadki DC o Jonesie ciagle wypominanie mu bledow, ktore pewnie bolaly i ciskanie sie jaki to on nie jest niedobry na pewno fanow mu nie przysparzaly. On wtedy mial to w dupie takze nie oczekuj, ze teraz ludziom bedzie go szkoda. Ma to na co sobie zasluzyl…

  40. Piękna walka. Piękna historia. Na koniec jeszcze dobra mowa Jonesa i o dziwo zachowanie z klasą. Pewien rozdział w tej kategorii wagowej został zamknięty i nie zdziwię się jak obaj ją opuszczą.

  41. kocham ten bol dupska tych co stawiali na Cormiera. Te czepianie sie "hejtowania" grubaska i braku empatii. Do czego sie jeszcze przyczepicie? rasizm moze? chamstwo? brak uczuc? Gdyby gruby tak nie hejtowal Jonesa przed walka pewnie byloby inaczej, bo tak to byl przyklad ksiazkowego hejtu gdyz w wiekszosci nic nie mial wspolnego ze sportem i byl tylko po to zeby sie do czegos przyjebac, ukazujac, przy okazji siebie na tzw bialym koniu. Juz nawet nie wspomne o tym jak to swietnie wyglada jak ktos sam o sobie mowi jakim to nie jest wspanialym czlowiekim :facepalm:

    Jak sobie poscielesz Danielku tak sie wyspisz… a teraz–>

  42. No dobra,  muszę pogratulować nowemu mistrzowi:

    Edit by mod: Video delete

    Rozumiem czynisz urazę do Jonesa ale bez przesady

  43. Czytając komentarze odnośnie czatu, cieszę się że nie musiałem w tym uczestniczyć i oglądać tego buractwa… Ale do rzeczy:

    Byłem fanem Jona do czasu jak zaczął odwalac..liczylem na to że ten fajt wygra Daniel a następnie już rematch Bąs. Jonowi przydałoby się troszkę utrzeć nosa i tyle. Niestety ta walka to była egzekucja z jednej strony. Komentujący mówili że to Jon z najlepszych lat, Ja bym powiedział że w takiej dyspozycji go nigdy nie widziałem. Co do Daniela to bardzo mi go żal i szkoda. Widać ile kosztowało go przygotowanie do każdej walki, jak musiał walczyć nie tylko z przeciwnikami czy warunkami fizycznymi Ale także buczeniem na niego przez kibicow. Z tego jak się wypowiadał, wnioskuje że to naprawdę bardzo dobry człowiek którego się nie da nie lubić.  Jak już ktoś napisał, to była walka dobra ze złem…zlo wygrało.

    Szkoda szkoda….

  44. Kibicowałem w tej walce, ale trzeba przyznać Jonesowi, że jest przekozakiem i pogratulować. :applause:Szkoda mi Daniela. To była jego najważniejsza walka w karierze, więc rozumiem jego emocje. Teraz zawsze będzie kojarzony jako ten, który przechowywał pas Jonesowi.

    Ciekaw jestem tej walki z Lesnarem. Jak oni chcą to zorganizować. Pomysł nie jest zły. Mamy teraz 2 pretendentów: Gusa i Wulkana. Mogliby między sobą wyjaśnić kto jest pierwszy, a w tym czasie JBJ miałby swoją kasową walkę.

    tylko, ze lesnar musi odbyc kare zawieszenia najpierw, wiec walka byla by przynajmniej za rok.

  45. tylko, ze lesnar musi odbyc kare zawieszenia najpierw, wiec walka byla by przynajmniej za rok.

    Jak się bardzo chce to każdą sprawę można "załatwić" 🙂

  46. Kurwa Jones to typowo socjopatyczno-narcystyczna osobowość. Wszystkie te gadki "z klasą: już sobie w domu ułożył, nawet mówił o tym w wywiadzie przed walką, że zachowa się z klasą jak już pokona DC (choć już na konfie chyba zapomniał, co mówił, bo stwierdził, że to było spontaniczne, że tak powiedział), w duszy się pewnie dalej nabija z płaczów DC, on musi sobie kupować publiczność, a to przecież takie piękne powiedzieć coś miłego o pokonanym rywalu. PR-owo pełen sukces. Nawet się chyba teatralnie rozpłakać próbował przed Roganem, ale nie wyszło.

    Nic mu z jego zwycięstw nie odbieram, ale no nie dzierżę tej obłudy wyuczonej, znaków krzyża przed walką itd.

  47. Tylko kretyn mógł typować DC. A kompletny idiota postawić na niego hajs. Chociaż lepiej się prezentował niż w pierwszej walce. Postawiłem na ko w 2 rundzie, nie wiele się myliłem 😀 Jon to prawdziwy mistrz, już jest moim zdaniem zawodnikiem wszechczasow bez podziału na kategorie wagowe. A nie jakiś ryży karzeł, on tylko jest medialnym p4p

    Kretyn? Przecież walka była bliska do momentu tko. To raz. Dwa, dyspozycja Jonesa była jedną wielką niewiadomą po odstawieniu koksu, po tej przerwie. A Cormier to pewna firma, zawsze trzyma bardzo wysoki poziom. Równie dobrze Daniel mógłby się po nim przejechać jak czołg, usada wykończyła już niejednego.

  48. 99% wypowiedzi o zachowaniu, wypowiedziach i życiu poza oktagonem :facepalm:.  Zapominajcie, że mma to sport,  a panowie dali genialną walkę od pierwszych sekund do końca..  Obaj są mega atletami i chcę ich dalej oglądać

  49. Tylko kretyn mógł typować DC. A kompletny idiota postawić na niego hajs.

    Po pierwsze nie obrażaj ludzi, a po drugie to idiotyczne są takie teksty. To, że jednego zawodnika cenisz bardziej od drugiego i nieprawdopodobne wydaje Ci się, że ten drugi mógłby wygrać, nie daje Ci prawa nazywania kretynami ludzi, którzy postawili inaczej niż Ty. W świecie MMA już nie takie rzeczy odchodziły. Przeraża mnie, że tak kumaci ludzie, którzy znają się na MMA i zarejestrowali u nas na forum, nadal obrażają innych z powodu odmiennego zdania bukmacherskiego.

  50. To wyglądało jak walka Dawida z Goliatem. Swoją droga w polciezkiej jest nr1 oraz nr2 a potem długo nic…

    Gus spokojnie mógłby DC odjebać

  51. Brawo Jones. Szacunek dla Cormiera, bo mimo wszystko wyglądał lepiej niż w pierwszym starciu. Tona antydepresantów dla płacących z Danielem. Był słabszy, przegrał, kropka.

  52. Niestety nie obejrzałem walki bo jestem na urlopie i net w hotelu dawał dupy.

    Zajebiście mi szkoda DC typ jest kozakiem i to co robi przy tych gabarytach to magia. Niestety dla niego JBJ jest wybrykiem natury, który dopiero w ciężkiej znajdzie prawdziwe wyzwania.

  53. Jones pięknie uderza z dystansu i to właśnie ten czynnik miał tutaj największy wpływ. Cormier z opuszczonymi rękoma pewnie po ciosach na korpus. Tak, czy inaczje mam nadzieję, że Gustafsson go skasuje, bo nie lubię typa.

  54. 99% wypowiedzi o zachowaniu, wypowiedziach i życiu poza oktagonem :facepalm:.  Zapominajcie, że mma to sport,  a panowie dali genialną walkę od pierwszych sekund do końca..  Obaj są mega atletami i chcę ich dalej oglądać

    Przykro mi to pisać, ale chyba przegapiles moment w którym ludzie decydujący o obliczu MMA zdecydowali dać sobie spokój ze sportem.

  55. Rozumiem czynisz urazę do Jonesa ale bez przesady

    a co sie stało, że @kaczka41 przestał być psychotycznym fanbojem JJ? może Ty mi powiesz, bo mi umknęło, a Kaczor nie chce mi powiedziec:(

  56. A w sumie zapomniałem o tym jak się naśmiewał z jego chicken legs. Taki ładny dissik miał JBJ jak na tacy i postanowił być miły. Eh!

  57. a co sie stało, że @kaczka41 przestał być psychotycznym fanbojem JJ? może Ty mi powiesz, bo mi umknęło, a Kaczor nie chce mi powiedziec:(

    Sprawy poza octagonowe Jonesa przyczyniły sie do zmiany barw klubowych i przejście do ofensywy mającej na celu szlakowanie jego osoby

  58. Przykro mi to pisać, ale chyba przegapiles moment w którym ludzie decydujący o obliczu MMA zdecydowali dać sobie spokój ze sportem.

    Koneser zawsze znajdzie coś dla siebie. :boss:  Na szczęście nie śledzę mediów społecznościowych i mam wywalone na ten cały sztuczny diss.

  59. A w sumie zapomniałem o tym jak się naśmiewał z jego chicken legs. Taki ładny dissik miał JBJ jak na tacy i postanowił być miły. Eh!

    Pierw złamana ręka OSP, teraz znokautowany DC :jjsmile:

  60. A w sumie zapomniałem o tym jak się naśmiewał z jego chicken legs. Taki ładny dissik miał JBJ jak na tacy i postanowił być miły. Eh!

    to byl taki delikatniejszy hejcik 😉 W sumie Cormier przez ponad dwa lata hejtowal Bonesa, w najbardziej skurwysynski sposob, przy kazdej mozliwej okazji. Do tego w momencie gdy ten byl w, delikatnie mowiac nieciekawym okresie swojego zycia a teraz jak dostal w jape i sie poplakal to nagle wielkie zdziwienie czemu jakos nie jest komus go szkoda.

  61. Dobra taktyka Cormiera ale niestety powinien zastosować ją wcześniej bo niestety jemu lata uciekają a Jon był w świetnej dyspozycji.

  62. Soczyście go ubił. Ale zachowanie Cormiera po walce co najmniej słabe. Grubasek powinien kończyć.

    Waga ciężka. On ma 38 lat bodajże, spokojnie do 40stki może walczyć czyli mniej więcej 4 walki przed nim jeszcze.

  63. Cormier nie ma czego szukać w dzisiejszej HW. Nie bardzo widzę jak miałby pokonać Werduma czy Overeema, o Miocicu nie wspomnę. To są lepsi zawodnicy niż ci, z którymi Daniel się mierzył za czasów swojego pobytu w wadze ciężkiej. Już w walce z Jonesem różnica warunków fizycznych była ogromna, a Jones to może i wysoki, ale nadal półciężki. Cormier od braku zbijania wagi nie zrobi się silniejszy i nie urosną mu ręce.  Już prędzej bym widział Cormiera w średniej, ale on raczej nie jest w stanie tak nisko zejść – pomimo tego, że jakby się odchudził, to byłby raczej mniejszy niż np. Souza czy Whittaker. W każdym razie walka z Romero – obojętnie w jakiej wadze – to dla mnie jedno z lepszych zestawień, jakie można zrobić. Dwóch fenomenalnych zapaśników o zbliżonych warunkach fizycznych.

    Zobaczymy co zrobi Jones, jeśli przejdzie do HW, Cormier może jeszcze zostać mistrzem LHW. Myślę, że rewanż z Maulerem każdy chętnie by zobaczył.

  64. Co z tego, skoro Bones miał więcej significantów? Jones miał o 20% więcej czystych uderzeń.

    Tak ale musisz wziąć pod uwagę fakt zliczenia ciosów które padły po high kicku, więc do kopnięcia w głowę walka była wyrównana.

    Jon juz jest wielkim mistrzem tego sportu. Najwiekszym w historii. Ludzie to jest sport, a nie filozofia zycia jak w wschodnich sztukach walki. chcesz mi powiedziec, ze Jones sportowo nie jest wielkim mistrzem?

    Sport obdarty z elementu fair play nie jest już sportem. Jones ma niebywałe, wręcz fenomenalne umiejętności sportowe, które wykorzystuje, patrząc tylko i wyłącznie z tego punktu widzenia – można powiedzieć, że jest najlepszym zawodnikiem wszech czasów w tej dyscyplinie sportu.

  65. Dwa pytania:

    1. Dlaczego wygraną Jonesa zaliczono jako KO a nie TKO?

    2. Co to za pióra wystawały z gaci Cormiera?

    1. Bo tak

    2. Sznurek od suspensora prawdopodobnie bo spodenki mają z przodu.

  66. Jones zrobił to co do niego należało.

    W pełni zrealizował game plan trenera. Trzymanie na dystansie i tak cały czas.

    Głupek poza oktagonem ale w klatce zabójca

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.