Jak dotychczas jedyny zawodnik z Polski walczący w UFC Tomasz Drwal (MMA 17-4-1) poinformował dzisiaj w rozmowie z Przemkiem Garczarczykiem, że został zwolniony ze swojego kontraktu z największą organizacją MMA na świecie. Popularny Goryl powiedział, że powodem takiej decyzji UFC była jego szybka porażka z Rousimarem Palharesem oraz słaby występ przeciwko Dave’owi Branchowi. Tradycyjnie w takich sytuacjach Joe Silva nie zamyka zawodnikowi drzwi do UFC na zawsze, ale raczej zachęca to udowodnienia swojej wartości dla organizacji na mniejszych galach.

Tomek stoczył w UFC sześć pojedynków. Rozpoczął od porażki z Thiago Silvą w 2007, po której pauzował półtora roku. W 2009 roku zwyciężył w kolejnych trzech walkach: zastopował Ivana Seratiego i Mike’a Ciesnolevicza, za ten drugi pojedynek zdobył też nagrodę za nokaut wieczoru, oraz poddał Drew McFedriesa. Obecny rok był dla naszego zawodnika bardzo pechowy, w lutym Goryl szybko przegrał przez poddanie z Rousimarem Palharesem, a dodatkowo walkę okupił kontuzją kostki. W ubiegły czwartek Tomek nie sprostał na UFC Fight Night w Austin w Teksasie Dave’owi Branchowi.

Drwal poinformował tez w wypowiedzi dla Garnekmedia, że po urlopie w Polsce zamierza kontynuować karierę w USA walcząc częściej na mniejszych galach.

1 KOMENTARZ

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.