UFC 112: Invincible
Data: 10 kwietnia 2010
Miejsce: Concert Arena, Ferrari World, Abu Zabi, Zjednoczone Emiraty Arabskie
Transmisja: PPV
Walka wieczoru:
Pojedynek o pas mistrza wagi średniej UFC
185 lbs.: Anderson Silva (25-4) vs. Demian Maia (12-1)
Główna karta:
Pojedynek o pas mistrza wagi lekkiej UFC
155 lbs.: B.J. Penn (15-5-1) vs. Frankie Edgar (11-1)
170 lbs.: Matt Hughes (43-7) vs. Renzo Gracie (13-6-1)
155 lbs.: Terry Etim (14-2) vs. Rafael Dos Anjos (13-4)
185 lbs.: Kendall Grove (11-6) vs. Mark Munoz (7-1)
Pozostałe:
205 lbs.: Alexander Gustafsson (9-0) vs. Phil Davies (5-0)
155 lbs.: Paul Taylor (10-5-1) vs. John Gunderson (22-7)
170 lbs.: Ricky Story (9-3) vs. Nick Osipczak (5-0)
170 lbs.: DaMarques Johnson (10-7) vs. Brad Blackburn (15-10-1)
155 lbs.: Matt Veach (11-1) vs. Paul Kelly (9-2)
265 lbs.: Mostapha Al-Turk (6-5) vs. Jon Madsen (3-0)*


























Jest kasa jest rozpiska. Fajnie że jest taka dobra rozpiska bo gala poleci u nas coś koło 20.
Maia jest dobry ale nawet Marquard potrafił go dojść w stójce a Anderson Silva jedzie na czitach :/ “godmode?”
Główny pojedynek firmowany: najlepszy grappler vs najlepszy uderzacz, zgadzam się z tym. Silva to najlepszy stójkowicz w całym mma, posiada tez b.dobry parter, ale Anderson preferuje głównie walkę w stójce, o czym może świadczyć jego rekord wygranych przez nokaut. maia to zdecydowanie najlepszy chwytacz w obecnym mma, dodatkowo trenuje boks ze znanymi zawodnikami, ale bazą jego jest bjj. Rewelacyjne zestawienie
Moim zdaniem to się źle skończy dla Demiana
Silva jest nie do zabicia na obecną chwilę.