Karol Bedorf podsumowuje walkę z Mariuszem Pudzianowskim na KSW 44Karol Bedorf podsumowuje walkę z Mariuszem Pudzianowskim na KSW 44:

8 KOMENTARZE

  1. Wspaniała postawa w oktagonie i poza nim, klasa sama w sobie. Mistrz powrócił, zrozumiecie to wreszcie. Philu de Fries, współczuję ci chłopie. Karol Bedorf idzie po swoje. To był piękny wieczór, graty, Karol!

  2. Nie odpalałem wywiadu , bo tego gościa się słuchać nie da :no no: Chcę tylko powiedzieć że jego euforia po wygranej z Pudzianem była żałosna , naprawdę jest się z czego cieszyć ? Wygrał z Dziadkiem , antytalentem w MMA , i totalnym amatorem BJJ po 10 latach ćwiczeń , naprawdę to są ambicje Bedorfa ? Wpada w euforie po wygranej nad taką osobą ? ::clintdis::  :stevecarell:

  3. Karol jest emanacją KSW, już dawno zrozumiał i zaakceptował reguły gry. Świadomie buduje swoją pozycję w mediach wykorzystując do tego takie wydarzenia jak wczorajsze super starcie z Mariuszem.

    Razumiem, ale mnie już to nie interesuje.

  4. Wspaniała postawa w oktagonie i poza nim, klasa sama w sobie. Mistrz powrócił, zrozumiecie to wreszcie. Philu de Fries, współczuję ci chłopie. Karol Bedorf idzie po swoje. To był piękny wieczór, graty, Karol!

    Karol Bogiem, MMA nałogiem!:enterthehorwitch:

  5. Gość jest niesamowicie wkurwiający. Żenujaco słabe i niesmieszne teksty i akcje np. z tym kamieniem :facepalm:

  6. Ikoną jakich sportów???

    Ikoną sportów walki to jest Don Frye, Fedor, nawet kurwa Tank Abbot ale nie Pudzian.