Niewiarygodną walkę zagwarantowali kibicom Edson Barboza (MMA 20-6, UFC 14-6) i Daniel Hooker (MMA 17-8, UFC 7-4). Brazylijczyk porozbijał i zmasakrował przeciwnika na dystansie trzech rund i dopiero na niecałe trzy minuty przed końcem starcia zakończył pojedynek przed czasem.

Dla „Juniora” był to udany powrót po dwóch przegranych z rzędu. Barboza w grudniu 2017 roku został całkowicie zdominowany przez Khabiba Nurmagomedova, natomiast cztery miesiące później powstrzymał go Kevin Lee. Brazyliczyk wrócił do gry w kategorii lekkiej odprawiając perspektywicznego Hookera.

Reprezentant Nowej Zelandii przegrał po raz pierwszy od listopada 2016 roku. Hooker przed galą UFC on FOX 31 prowadził serię zwycięstw, podczas której pokonał Rossa Pearsona, Marca Diakiesego, Jima Millera i Gilbert Burnsa. Barboza okazał się jednak zawodnikiem, który powiesił poprzeczkę zbyt wysoko.

31 KOMENTARZE

  1. Bicie się w dystansie kick-bokserskim z Barbozą to marne szanse na zwycięstwo. Najlepszy sposób na niego, to presja, i to nielicha bo Edson sprawnie porusza się po octagonie i kondycję ma niezłą. Takie tempo walki są wstanie narzucić nieliczni, a Hooker na pewno do nich nie należy.

    Fajnie, że Barboza po tych laniach w parterze dalej wygląda nieźle i ładnie kopie. Aczkolwiek to ukształtowany zawodnik, który na czołówkę nic nowego nie wymyśli. Ale na jego obrotówki zawsze miło popatrzeć;)

    Co do Hookera…gość wysoki i sztywny jak Vick. Niczego wielkiego się raczej nie można spodziewać po tych zawodnikach.

  2. Hooker po koniec to pewnie już liczył tylko na bonus za bójkę wieczoru. :beczka:

    Tutaj powinien być bonus za przyjęty wpierdol. Ogólnie ja bym wprowadził na stałe coś takiego.

  3. Hooker to jest jakieś zombie, co ten koleś odpierdalał. Oddał 10 lat życia.

    Na łeb aż tak dużo nie zebrał, ale flaki i wątroba, oraz prawa noga, to jakaś masakra.

    Najlepsze, że w drugiej dużo nie brakowało i by Edsona przełamał, bo zmęczył się tym wpierdolem.

    Mega walka, mega emocje.

  4. Robił z siebie niepotrzebnego bohatera Hooker. Ta walka powinna być przerwana dużo wcześniej. Problemy z tej walki nie wyjdą dziś, nie jutro ale odbiją się na Danielu. WTF dla takich walk? Ja rozumiem jeszcze obydwaj leją się na przemian, ale to była egzekucja.

  5. Pisalem po przegranej Conora z Nurma- niech zrobia walke Rudy z Barboza. Tu nikt by sie o zapasy nie martwil tylko napierdalanka.

  6. Postawa Edsona w tej walce po dwóch druzgocących porażkach ::snoopd::. Zaprezentował się bardzo dobrze chociaż widać było momentami że był na granicy rozładowania baterii.

    Pisalem po przegranej Conora z Nurma- niech zrobia walke Rudy z Barboza. Tu nikt by sie o zapasy nie martwil tylko napierdalanka.

    Chętnie zobaczył bym takie starcie chociaż nie był bym teki pewny co do Gameplanu conora, możliwe że podszedł by do tego jak kiedyś do walki z Hollowayem i mieszał by stójkę z próbami pracy w parterze.

  7. Postawa Edsona w tej walce po dwóch druzgocących porażkach ::snoopd::. Zaprezentował się bardzo dobrze chociaż widać było momentami że był na granicy rozładowania baterii.

     Chętnie zobaczył bym takie starcie chociaż nie był bym teki pewny co do Gameplanu conora, możliwe że podszedł by do tego jak kiedyś do walki z Hollowayem i mieszał by stójkę z próbami pracy w parterze.

    Walka Barboza vs Conor mega sprawa, ale Conor by go w życiu nie obalił. Edek mógłby go okopać, ale szczęki mocnej nie ma, więc ciekawa walka ogólnie by z tego wyszła.

  8. Pisalem po przegranej Conora z Nurma- niech zrobia walke Rudy z Barboza. Tu nikt by sie o zapasy nie martwil tylko napierdalanka.

    Obaj by oddychali rękawami e 2rd (jeśli by do niej doszło), ale Edsona ma chyba gorsze cardio.

    Rudego bym z Al'em właśnie zobaczył.

    To by były emocje.

  9. Pisalem po przegranej Conora z Nurma- niech zrobia walke Rudy z Barboza. Tu nikt by sie o zapasy nie martwil tylko napierdalanka.

    Do dzisiejszego Barbozy rudy musiał by wejść do klatki z Artemem by mieć  szanse

    w ogole by zobaczył takie tag team w ufc.

     Conor&Lobov :antonio:

  10. Nie wiem dlaczego ale po walkach Barbozy zawsze mnie napierdalaja zebra, watroba, lydka udo i leb… a tak serio Barboza nigdy nie przeskoczy pewnego poziomu bo cardio znowu bylo slabiutkie i juz w 2 rundzie ciezko oddychal. A tylko on napierdalal a gdzie tu jeszcze odpierac ataki rywala lub naparzac 5 rund. Choc jak dla mnie to najlepszy stojkowicz w lekkiej bez 2 zdan.

  11. A myślałem, że akurat na głowę zebrał najmniej i że bardziej flaki srogo oberwały.

    Muszę to zobaczyć sobie jeszcze raz.

  12. A myślałem, że akurat na głowę zebrał najmniej i że bardziej flaki srogo oberwały.

    Muszę to zobaczyć sobie jeszcze raz.

    Na głowę zebrał też sporo, na schaby ciosy podochodził "extra"

  13. Hooker to chyba ma tą wątrobę tak zaprawioną od kavulsona™

    USADA przez nastepne dwa miesiące będzie mieć pewnie problem z próbkami Hookera, bo koleś będzie szczał krwią.

    Anyway, kolejny przykład jak strategicznie spierdolić walkę. Kopanie się z Barbozą na dystansie…

  14. Do dzisiejszego Barbozy rudy musiał by wejść do klatki z Artemem by mieć  szanse

    w ogole by zobaczył takie tag team w ufc.

     Conor&Lobov :antonio:

    To byloby ciekawe… Konor, uciekajac, rzuca mlotkiem w strone Barbozy… :tellmemore:

  15. Na głowę zebrał też sporo, na schaby ciosy podochodził "extra"

    Zgadza się. Obejrzałem drugi raz.

    Anyway, kolejny przykład jak strategicznie spierdolić walkę. Kopanie się z Barbozą na dystansie…

    Z tego co pamiętam, to Dan mówił, że Edsona jest bardzo przewidywalny. Może dlatego miał gardę przy pępku- chronił schaby :śmiech:

  16. Dla mnie tak. Conor to boks ale kopniecia plus uderzenia to Barboza nie ma chuja.

    Konor  lepszy boks a kopać też potrafi,ale nic i tak nie sprawdzimy 😥 bo Barboza jest groźny a wygrana nad nim nic by  nie dała Irlandczykowi

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.