Relacja, wyniki i bonusy.

Frankie Edgar (MMA 13-1-1) zapisał na kartach historii jeden z największych powrotów w pojedynku MMA broniąc tytułu mistrza UFC w wadze lekkiej remisując z Grayem Maynardem (MMA 10-0-1) na dzisiejszej UFC 125.

Pretendent kompletnie zdeklasował mistrza w pierwszej rundzie. Maynard najpierw posłał na deski rywala lewym sierpowym, a następnie demolował kolejnymi ciosami, po których Edgar jeszcze raz wylądował na macie. Zawodnik z New Jersey przez praktycznie całą rundę był na skraju nokautu, ale udało mu się dotrwać do przerwy. Po minucie odpoczynku Frankie odzyskał pełnię świadomości i przede wszystkim swoją szybkość, by w drugiej rundzie punktować Maynarda precyzyjnymi kombinacjami ciosów. W kolejnych odsłonach starcie bardzo się wyrównało. Edgar minimalnie przeważał w stójce, jednak Maynarda cały czas pozostawał w pojedynku. W trzecich pięciu minutach pretendentowi dwukrotnie udało się zdobyć obalenie, jednak mistrz nie dał się długo utrzymać na ziemi. Edgar odwdzięczył się tym samym obalając Maynarda dwukrotnie w rundzie czwartej, ale tak samo nie potrafił na długo zatrzymać rywala na plecach. W ostatniej odsłonie obaj nawzajem wyeliminowali swoje zapaśnicze umiejętności i pojedynek decydował się w stójce, gdzie Edgar trafiał nieznacznie częściej i czyściej. Po pięciorundowej wojnie sędziowie nie potrafili jednogłośnie wskazać zwycięzcy: Marcos Rosales przyznał wygraną Edgarowi, Glenn Trowbridge Maynardowi, a Patricia Morse-Jarman wypunktowała remis i takim rezultatem zakończył się pojedynek. Tak wyniki bez wątpienia nie krzywdzi żadnego z zawodników, a prezydent UFC Dana White już ogłosił natychmiastowy rewanż.

W drugiej głównej walce UFC 125 Brian Stann (MMA 10-3) zdemolował Chrisa Lebena (MMA 21-7). Były mistrz WEC dopiero jako drugi zawodnik obok Andersona Silvy potrafił znaleźć sposób na mocną szczękę Cripplera. Stann najpierw rzucił rywala na deski prawym sierpowym, a gdy ten wrócił do stójki dokończył dzieła kolanem w stójce i ciosami w parterze.

W pozostałych pojedynkach głównej karty również nie brakowało emocji. Thiago Silva (MMA 14-2) powrócił do Octagonu po rocznej przerwie spowodowanej kontuzją pleców dominując Brandona Verę (MMA 11-6). Brazylijczyk przez trzy rundy skutecznie obalał i obijał przeciwnika w parterze, a w ostatniej odsłonie mocnymi ciosami zza pleców złamał Verze nos. Kontrowersyjnym werdyktem zakończył się pojedynek Dong Hyun Kima (MMA 14-0-1) z Nate’em Diazem (MMA 13-6). Koreńczyk wygrał pierwszą rundę zdobywając pozycję z góry i skutecznie kontrolując Diaza, natomiast trzecia zdecydowanie należała do mniej zmęczonego zawodnika ze Stockton. W spornej środkowej odsłonie to co prawda Kim walczył z góry, ale to Amerykanin był bardziej aktywny i to on inicjował akcje ofensywne. W pojedynku, który otworzył transmisję Clay Guida (MMA 28-11) poddał gilotyną byłego mistrza Pride w wadze lekkiej Takanoriego Gomiego (MMA 32-7). Amerykanin potrafił uchronić się przed mocnymi ciosami rywala, a gdy udało mu się przenieść pojedynek na ziemię, złapał Japończyka w ciasną gilotynę z półgardy.

Z trzech przedwalk transmitowanych w stacji Ion TV dwie zakończyły się efektownymi nokautami. Jeremy Stephens (MMA 19-6) po dwóch wyrównanych rundach z Marcusem Davisem (MMA 17-8) w trzeciej brutalnie pozbawił rywala przytomności obszernym prawym sierpowym, a Brad Tavares (MMA 7-0) po początkowych kłopotach odprawił Phila Baroniego (MMA 13-13) mocnym prawym i ciosami w parterze. Starcie czołowego piórkowego w UFC Josha Grispi (MMA 14-2) z Dustinem Porierem (MMA 10-1) zakończyło się nieoczekiwaną i wyraźną punktową wygraną tego drugiego.

W pozostałych pojedynkach: Diego Nunes (MMA 16-1) niespodziewanie wypunktował czołowego piórkowego na świecie Mike’a Browna (MMA 24-7), Daniel Roberts (MMA 12-1) łatwo poddał Grega Soto (MMA 8-2), a Jacob Volkmann (MMA 12-2) zepsuł debiut w UFC Antonia McKee (MMA 25-4-2).

Walka wieczoru:

Pojedynek o pas mistrza UFC w wadze lekkiej
155 lbs.: Frankie Edgar zremisował z Grayem Maynardem, 48-46; 46-48; 47-47

Główna karta:

185 lbs.: Briann Stann pok. Chrisa Lebena przez TKO (uderzenia w parterze), 3:37 runda 1
205 lbs.: Thiago Silva pok. Brandona Verę przez jednogłośną decyzję, 30-26; 2 x 30-27
170 lbs.: Dong Hyun Kim pok. Nate’a Diaza przez jednogłośną decyzję, 3 x 29-28
155 lbs.: Clay Guida pok. Takanoriego Gomiego przez poddanie (gilotyna), 4:27 runda 2

Walki w Ion TV:

155 lbs.: Jeremy Stephens pok. Marcusa Davisa przez KO (prawy sierpowy), 2:33 runda 3
145 lbs.: Dustin Porier pok. Josha Grispi przez jednogłośną decyzję, 3 x 30-27
185 lbs.: Brad Tavares pok. Phila Baroni przez TKO (uderzenia w parterze), 4:20 runda 1

Pozostałe:

145 lbs.: Diego Nunes pok. Mike’a Browna przez niejednogłośną decyzję, 2 x 29-28; 28-29
170 lbs.: Daniel Roberts pok. Grega Soto przez poddanie (kimura), 3:45 runda 1
155 lbs.: Jacob Volkmann pok. Antonia McKee przez niejednogłośną decyzję, 2 x 29-28; 28-29

Bonusy po 60 tys. $

Walki wieczoru: Frankie Edgar vs. Gray Maynard
Nokaut wieczoru: Jeremy Stephens
Poddanie wieczoru: Clay Guida

1 KOMENTARZ

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.