
(fot. Dave Mandel/Sherdog.com)
Portal MMAJunkie.com, powołując się na rosyjski serwis MMAboxing.ru, upublicznił informację o tym, że planowane jest starcie Bena Rothwella (MMA 33-9) z Ruslanem Magomedovem (MMA 12-1). Ben ostatnią walkę stoczył z Brandonem Verą (MMA 12–7, 1NC), jednak tuż po niej Komisja Sportowa Stanu Wisconsin w badaniach antydopingowych odkryła u niego podwyższony poziom testosteronu. Rothwell, który miał zgodę na terapię uzupełnienia testosteronu, przekroczył jednak próg zalecony przez Komisję. Co ciekawe, urząd ten nie ukarał samego winowajcy ani nie anulował wyniku walki, a jedynie wystawił mu administracyjne ostrzeżenie.
Całą sprawę nie zbagatelizowało jednak UFC, które postanowiło zawiesić swojego zawodnika na dziewięć miesięcy. Poniżej wypowiedź Bena z października 2013 roku:
Aplikowałem na terapię uzupełnienia testosteronu po tym jak endokrynolog oraz Komisja Sportowa Stanu Wisconsin zdiagnozowali u mnie hipogonadyzm. Uznali, że był on spowodowany wypadkiem samochodowym, któremu uległem w 1999 roku, po którym na dodatek zapadłem w śpiączkę. Lekarze powiedzieli mi, że TRT mogłoby zatrzymać hipogonadyzm przed dalszym osłabieniem mojego ciała. Po tym, jak dowiedziałem się, że poziom mojego testosteronu po walce z Brandonem był podwyższony, skontaktowałem się z Komisją Stanową i oni zadecydowali, że dadzą mi administracyjne ostrzeżenie. Uznali, że nie starałem się oszukiwać. Dowiedziałem się też, że UFC postanowiło mnie zawiesić na dziewięć miesięcy. Nie będę z tym walczył. To w końcu moja odpowiedzialność, by mieścić się w wymaganym limicie [testosteronu – przyp. red.].
Naprzeciwko wracającemu z zawieszenia „Big Benowi” stanie Ruslan Magomedov. Dagestańczyk w maju miał bardzo słaby debiut przeciwko Viktorowi Peście (MMA 9-1), z którym wygrał na punkty jednogłośną decyzją. Walka planowana jest na UFC 177, jednak nie ma jeszcze oficjalnego potwierdzenia ze strony UFC, czy gala „Dillashaw vs. Barao 2” będzie gościła tych dwóch ciężkich na karcie walk.





















