Aslanbek Saidov vs. Atila Vegh – video
17 10 2009Druga runda poniżej
Nadesłał gość
Podobne wpisy
- AOF 6: Przemysław Zbiciak vs Dariusz Majewski
- BOTE: Michał Fijałka vs. Dave Dalgliesh
- BOTE: Maciej Jewtuszko vs. Grzegorz Trędowski
Druga runda poniżej
Nadesłał gość
Podobne wpisy
Musisz być zalogowany aby pisać komentarze




Fragment pod koniec pierwszej rundy, w którym obydwaj naraz próbowali zadawać kopnięcia dolnymi częściami stóp w parterze, to doprawdy rzadki widok …
roznica 8 kg ponad miedzy zawodnikami na wadze to na moje roznica obciazen 2x wieksza ..
to tak jakby wziac 2 strongmenow, 1 wazy 80 a drugi 90, kazac 80 kg wyciskac 90 kg na ilosc do wykonczenia a 90 kg kazac to samo robic z 80 kg sztanga
roznice sie nakladaja, jest synergizm … ciezszy nie dosc ze jest ciezszy to jeszcze musi sobie radzic z ciezarem mniejszym procentowo od wlasneg ciezaru ciala a ten lzejszy musi dac rade z ciezarem duzo procentowo wiekszym …
gdyby mieli ta sama sztange to teoretycznie 90 kilowy zrobilby o 12,5% wiecej powtorzen niz 80 kg … (10 kg roznicy miedzy 80 i 90 kg wynosi 12,5%) …. teoretycznie …
ale tu “sztanga” jest roznej wielkosci, 80 kilowiec ma sztange ciezsza od siebie o 12,5% a 90 kilowiec lzejsza od siebie o 11,1111% ….
w przyblizeniu mozna by rzec, ze sytuacja jest taka, jakby wziac dwoch takich samych zawodnikow, rowna masa i dac im dwie sztangi rozniace sie waga o 12,5+11,1=23,6% ….
czyli dajmy na to dwom 100 kilogramowym chlopom, jednemu sztange o wadze 100 kg a drugiemu 123,6 kg …
oczywiscie chodzi o warunki idealne a wartosci sa pogladowe bo przy rownej wadze nie beda rownie sili bo maja procentowo rozna ilosc miesni, rozne wytrenowanie itp.
w kazdym razie latwo mnie zrozumiec …
latwo tez w ten sposob uzmyslowc sobie co oznacza kazdy kilogram roznicy wag miedzy zawodnikami i iluprocentowa przewage w wyszkoleniu, kondycji, szybkosci itp. nalezaloby miec, zeby taka roznice masy i sily zredukowac …
różnica w wadze byla okuło 10 kg ponieważ na wadze Aslambek był w ciuchach.
trenerzy nie powinni byli go wystawiać do tej walki…..
Radził sobie i tak bardzo solidnie.
aslan jest mega twardy, widać że od samego początku męczył się z tym trójkątem
tzn. ze wlasciwa roznica w parametrach i obciazeniu obu zawodnikow byla jeszcze wieksza niz obrazowalem
Bezsensu sa takie walki, jak jest taka roznica wagi
niepotrzebnie w ogole doszlo do tej walki. fakt, ze saidov do momentu, gdy dal sie zlapac w trojkat raczej wygrywal. jednak ciekaw jestem jak ta porazka wplynie na niego przed faktycznie najwazniejsza walka w zyciu na ksw 12 z nobrega. czy nie lepiej byloby bardziej skupic sie wlasnie na walce o pas ksw. do tego jeszcze niepotrzebnie zepsul sobie bardzo dobry rekord bedac niepokonanym. po ewentualnej wygranej z nobrega, mimo ze statystyki nie walcza, jego rekord lepiej by sie prezentowal bedac bez porazki.
miał przewgę i pewnie na pkt by wygrał ale dośc głupio dał sobie zapiąć ten trójkąt,słabo było coprawda widać ale atilla dość długo pracował na zapięciem go,jedną nogę miał przygotowaną więc albo aslambek już nie miał siły aby się uwolnić (co przy takiej różnicy wagi jest zrozumiałe) albo poprostu się ”zagapił”….szkoda bo było dobrze,ale ten atilla to też solidny fighter a nie byle kelner
Przemuko co ty w ogole porownujesz bozeeeee
Jak masz problemy ze zrozumieniem maurycy to przykro mi bardzo.Aslambek mial dobre obalenia jednak w parterze niestety za duzo krzywdy Atili nie zrobil(g&p badz poddanie).
Walka daremna. RAFIXXX Aslambek miał jedno udane sprowadzenie po drugim już siedział w trójkącie. Tak jak mówi fusel walka bez sensu, w ogolę wie ktoś czy Aslambek tez nic nie trenował we wrześniu?
Jarowit, nie trenował….
to tym bardziej bez sensu. mysle, ze mogl bardziej sie skupic na walce z nobrega. nie zrozumialy ruch jak dla mnie.
a czemu nie trenowal
?
bo maja jakis tam post ze nie jedza nic ani nie pija od switu do zachodu nie wiem jak to sie nazywa cos na K. A tak wogule to co z Kułakiem?
to sie nazywa ramadan. to jest miesieczny czas postu u muzulmanow.
Nie dość że dużo mniejszy fizycznie od przeciwnika, jeszcze przed bardzo poważną walką (najważniejszą w karierze), a do tego po miesięcznej przerwie od treningów i po poście.
Ja również nie widzę w tym sensu
Widzę Panowie że mądrze prawicie i prawicie – liczą się dla Was ładne liczby w rekordach, przewaga wagowa itd itp.
Żaden z Was nie pomyśli o ambicji., woli walki , twardości ducha Aslanbka chęci wygranej mimo słabszych warunków i przygotowania zerowego. WZIĄŁ TĄ WALKĘ Z BIEGU!!!!! Młodzieżówka dzisiejszych czasów faktycznie stawia wygląd i elegancję ponad przymioty ducha. Wstyd mi za Was jako fanów sportów walki.
Pozdrawiam.
zna ktoś może wyniki pozostałych walk??
Andre pokonał Aribiego i Ivan wygral z jakims typem
Moze oprócz tych cech które wymieniłeś Czeskie Korony tez miały wpływ na to ze podjął walkę. według twoje toku myślenia zwycięstwo nie ma żadnego znaczenia po co wiec rozdają medale, pasy po co w ogóle są mistrzowie i po co liczy się te rekordy skoro jest to nie ważne?
mmaniek musisz wziac pod uwage to, ze taka porazka tuz przed najwazniejsza walka w zyciu moze zle wplynac na forme psychiczna zawodnika. mlodziezowka to moze ty jestes. wyobraz sobie np. sancheza, ktory bierze sobie walke z zawodnikiem o 10kg ciezszym na 1,5 miesiaca przed najwazniejsza walka z pennem o pas. w dziesiejszych czasach na wysokim poziomie chart ducha i ambicje zostaly wyparte. takiego charta ducha pokazywal rickson podczas japan vale tudo. ja bym wolal, aby saidov pokazal chart ducha w walce z nobrega, a nie w walce, ktora byla nie wiadomo po co.
MMAniek. Zastanów się o czym piszesz. Jak pójdziesz na czołówke z rozpedzoną lokotymą to nie będzie hart ducha.
Walka z 10 kg cięższym przeciwnikiem, dodajmy dobrym przeciwnikiem po miesiącu postu to bład.
Jarowit-Przyznaje sie bez bicia ,ze nie ogladalem calej walki.Poczatek i koniec walki:)…panowie tylko bez bicia prosze:)
Jarowit- czeskie korony także miały wpływ to fakt…niestety Zwycięstwo się liczy – ale nie zawsze możemy zwyciężać.
Dlatego lubię mma w Japonii – tam doceniają zawodnika nie tylko po wygranych.
Fusel – jak to śpiewa kazik – to co w młodzieży mnie wku…wia to to że juz do niej nie należę.
Boruta – masz może i rację ale i tak zostaję przy swoim.
Nadal twierdzę że nie walczą pasy , mistrzowie i rekordy – tylko człowiek. A ten przeca myli się także.
Dobrej niedzieli życzę.
zgadzam sie z mmańkiem. FUSEL ta przegrana to na Twoja psychike chyba najbardziej sie odbiła . saidov to twardy gość nic mu nie bedzie zebrał kolejne doświadczenie by być lepszym fighterem.