Berkut.Logo

Jednym z wyróżników groźnieńskiej organizacji Absolute Championship Berkut jest formuła turniejowa rozgrywana co roku na podobnej zasadzie, jak turnieje organizacji Bellator. Wraz z galą Absolute Championship Berkut 14, która odbędzie się 28 lutego w Groznym, a więc zaledwie miesiąc po płockiej trzynastej edycji, wystartuje nowy sezon turnieju ACB. Kolejny raz w każdej kategorii wagowej począwszy od koguciej, a skończywszy na ciężkiej zakontraktowanych do imprezy zostanie po ośmiu zawodników. Zwycięzcy turnieju będą mieć możliwość zmierzyć się z posiadaczami pasów mistrzowskich ACB. W lutym do ćwierćfinałowej rywalizacji przystąpią zawodnicy kategorii koguciej, półciężkiej oraz ciężkiej.

Jak poinformowali organizatorzy na oficjalnej rosyjskojęzycznej stronie Absolute Championship Berkut w turnieju zobaczymy polskich zawodników, którzy już widnieją na karcie walk lutowej gali w Groznym. W limicie półciężkim ma wystąpić reprezentant szczecińskiego Berserkers Team, doświadczony Michał Fijałka (MMA 12-4-1, 5. w Rankingu PL). „Sztanga” w ćwierćfinale zmierzy się z gruzińskim strikerem Gigą Kukhalashvilim (MMA 4-2). 27-latek pochodzący z Tbilisi ubiegły rok zakończył z trzema wygranymi na koncie, ale z mało wymagającymi rywalami oraz porażką przed czasem z niedoszłym przeciwnikiem „Żyrafy”, nieokrzesanym Saparbekiem Safarovem (MMA 7-0). Z kolei Michał Fijałka trzy razy wychodził zwycięsko z klatki, po dwóch wygranych ze słabymi rywalami ze wschodu, podczas grudniowej gali Fighting Zone w Pradze zdewastował całkiem przyzwoitego Niemca Tassilo Lahra (MMA 8-2).

W królewskiej kategorii ponownie na czeczeńskiej ziemi zobaczymy solidnego częstochowianina Jacka Czajczyńskiego (MMA 7-7-1, 11. w Rankingu PL). „Godzilla” na jesieni miał już okazję występować w klatce Berkutu. Zawodnik Wydra Gym przegrał wówczas po trzech rundach na punkty z niepokonanym Zelmikhanem Umievem (MMA 5-0). Wcześniej Czajczyński zanotował wartościową wygraną nad zawodnikiem KSW, mocnym Szymonem Bajorem (MMA 14-5, 12. w Rankingu PL). Przeciwnikiem „Godzilli” będzie mało znany weteran mniejszych amerykańskich organizacji Kalifornijczyk – Lew Polley (MMA 12-5). 33-letni zawodnik teamu Black House cały ubiegły rok pauzował.

UPDATE: Jak udało nam się dowiedzieć ze źródła bliskiego szczecińskiemu zawodnikowi – Michał Fijałka (MMA 12-4-1, 5. w Rankingu PL) nie wystąpi w tym turnieju. „Sztanga” ma już zaplanowany inny pojedynek, do którego właśnie w styczniu rozpoczął przygotowania.

Poniżej pary turniejowe. Najciekawsza pod kątem doboru zawodników wydaje się być rywalizacja w kategorii koguciej.

Walka wieczoru:

Ćwierćfinał turnieju w wadze półciężkiej
93 kg: Vasiliy Babich (11-6) vs. Isa Umarov (1-0)

Pozostałe:

Ćwierćfinały turnieju w wadze ciężkiej
Open: Jacek Czajczyński (7-7-1) vs. Lew Polley (12-5)
Open: Alex Sandry Modelli (8-3) vs. Salimgirey Rasulov (11-6)
Open: Zaurbek Bashaev (0-0) vs. Zaur Gadzhibabaev (0-0)
Open: Mukhomad Vakhaev (1-3) vs. Vitaliy Kiselov (5-0)

Ćwierćfinały turnieju w wadze półciężkiej
93 kg: Michał Fijałka (12-4-1) vs. Giga Kukhalashvili (4-2)
93 kg: Husein Kushagov (2-1) vs. Nills van Noord (12-6-1)
93 kg: Muslim Makhmudov (4-3) vs. TBA

Ćwierćfinały turnieju w wadze koguciej
61 kg: Magomed Ginazov (5-0) vs. Ilfat Amirov (5-0)
61 kg: Murad Zeinulabidov (10-1) vs. Antun Racic (17-5)
61 kg: Murad Kalamov (3-0) vs. Filip Macek (12-7-1)
61 kg: Josenaldo Silva (18-4) vs. Petr Yan (1-0)

Karol Dąbrowski
"Miłośnik" MMA. W roli publikującego na Rocksach od 2010 roku. Ogólnie rzecz ujmując Mieszane Sztuki Walki z regionu postsowieckiego. Tłumaczenia cyrylicy, kontrola dostaw gazu do Polski oraz pędzenie 90-cio procentowego bimbru. Na co dzień ponadnormatywny kołchoźnik, amator wódki, pierogów (niekoniecznie ruskich), kartofli, zsiadłego mleka i oddany fan Vyacheslava Datsika.