Relacja i wyniki
Ulubieniec toruńskiej publiczności Mateusz Jankowski (MMA 4-1) efektownie powrócił do startów w MMA demolując Grzegorza Snarskiego (MMA 2-1) z MMA Devil Świebodzin na wczorajszej gali XCage w Centrum Targowym Park w Toruniu.
Wypełniona po brzegi hala oklaskiwała bardzo energetycznych występ zawodnika No Limits Toruń, który już w pierwszych sekundach obalił przyjezdnego rywala, zdobył dosiad i zasypał go gradem ciosów. Snarski bronił się przed uderzeniami Torunianina przez ponad trzy minuty. Jednak po kolejnej z wielu salw Jankowskiego sędzia Damian Grabowski przerwał pojedynek uznając, że zawodnik ze Świebodzina nie odpowiada na ataki przeciwnika.
W drugiej walce wieczoru Ireneusz Mila (MMA 5-7) z Shooters Konin już w pierwszych sekundach zaskoczył Adama Golonkiewicza (MMA 6-3) z Lutadores Opole wysokim kopnięciem, a następnie zaaplikował zamroczonemu rywalowi serię ciosów pod siatką. Głowa Opolanina kilka razy odskoczyła bezwładnie i sędzia Radosław Krupa zakończył pojedynek. Golonkiewicz szybko wstał i nie zgadzał się z przerwaniem, jednak w tym przypadku sędzia podjął słuszną decyzję.
W pojedynku ciężkich Michał Andryszak (MMA 2-1) Fighting Division Bydgoszcz nieoczekiwanie dość łatwo rozprawił się z dużo bardziej doświadczonym Marcinem Zontkiem (MMA 9-7) z Salford MMA. Bydgoszczanin obronił próbę obalenia rywala odskakując nogami i momentalnie przeszedł do anakondy, którą pozbawił Zontka przytomności.
Kolejne dwa zwycięstwa padły łupem zawodników z No Limits Toruń. Damian Domachowski (MMA 2-2) odklepał duszeniem zza pleców Rafała Rynkowskiego (MMA 2-2) z MMA Team Ełk, a Dawid Januszewski (MMA 3-0) poddał trójkątem Łukasza Nikołajczyka (MMA 1-2) z Lutadores Opole.
Emocjonujący pojedynek dał znany z KSW Extra Rafał Błachuta (MMA 3-2) z MMA Kwidzyn, który co prawda zdominował Dawida Rybickiego (MMA 3-2) na dystansie dwóch rund, jednak pod koniec pierwszej odsłony niefrasobliwie oddał plecy i prawdopodobnie gong uratował go przed porażką przez duszenie.
Sporo działo się też w starciu lekkich Adriana Zielińskiego (MMA 4-1) z Arrachionu Olsztyn i Rafała Nowasielskiego (MMA 3-4) z Gracie Barra Łódź. Łodzianin dobrze rozpoczął walkę od wysokiego obalenia i próby duszenia brabo, jednak w dalszej części walki uszło z niego powietrze i to Olsztynianin dominował w parterze wygrywając decyzją po dwóch rundach.
W pojedynku otwierającym galę Mateusz Wikarski (MMA 1-0) z MMA Janikowo, mimo, że sam musiał najpierw bronić się przed balachą, później tą techniką poddał Łukasza Zaborowskiego (MMA 0-2) z Fighting Division Bydgoszcz.
Walka wieczoru:
95 kg.: Mateusz Jankowski pok. Grzegorza Snarskiego przez TKO (uderzenia w parterze), 3:05 runda 1
Pozostałe:
70 kg.: Ireneusz Mila pok. Adama Golonkiewicza przez TKO (wysokie kopnięcie i uderzenia w parterze), 0:26 runda 1
Open.: Michał Andryszak pok. Marcina Zontka przez poddanie (anakonda), 1:00 runda 1
73 kg.: Damian Domachowski pok. Rafała Rynkowskiego przez poddanie (duszenie zza pleców), 2:31 runda 1
84 kg.: Dawid Januszewski pok. Łukasza Nikołajczyka przez poddanie (trójkąt), 3:00 runda 1
77 kg.: Rafał Błachuta pok. Dawida Rybickiego przez większościową decyzję
73 kg.: Adrian Zieliński pok. Rafała Nowasielskiego przez większościową decyzję
77 kg.: Mateusz Wikarski pok. Łukasza Zaborowskiego przez poddanie (balacha), 2:53 runda 1



















