Nasi koledzy z GrapplerInfo przeprowadzili wywiad z czołowym półciężkim w Europie Marcusem Vanttinenem (MMA 19-2). Fin, uznawany za drugiego obok Janka Błachowicza najbardziej perspektywicznego zawodnika w Europie do 93 kg, opowiada o początkach swojej kariery, treningach i najbliższych celach.
Witaj Marcus. Na początku dzięki za możliwość zadania kilku pytań. Mógłbyś się przedstawić naszym czytelnikom.
Nie ma problemu. Mam 23 lata i mieszka w Porvoo w Finlandii. Z zawodu jestem kucharzem, ale obecnie koncentruje się wyłącznie na karierze w MMA.
Masz prawie 24 lata, ale już 21 walk na koncie. Zadebiutował w MMA w wieku 17 lat, opowiedz jak to się stało?
Zacząłem trenować Muay Thai gdy miałem 14 lat, a BJJ w wieku 16 lat, a wcześniej próbowałem też bardziej tradycyjnych sztuk walki. Startowałem zarówno w zawodach Muay Thai, jaki i BJJ i chciałem spróbować sił w MMA, ale wtedy zanim powstała Fińska Federacja MMA nie było żadnych amatorskich zawodów. Startowałem trochę w shootfightingu i amatorskim Shooto, jednak gdy tylko nadarzyła się okazja na prawdziwą walkę, w wieku 17 lat wziąłem ją. Udało mi się ją wygrać i wtedy od razu wiedziałem, że MMA to mój sport.
Gratulacje z okazji 10 kolejnej wygranej. Plotki głoszą, że jesteś blisko kontraktu w UFC, ile w tym prawdy?
Dzięki. Wydaje mi się, że potrzebuje jeszcze jedno lub dwa zwycięstwa z dobrymi rywalami by dostać szansę w UFC. Występy w UFC to mój podstawowy cel. Nie chcę się tam tylko dostać, chcę osiągnąć sukces.
Walczyłeś w swojej karierze z dwoma Polakami, pokonałeś Krzysztofa Kułaka i Antoniego Chmielewskiego. Niedługo Twoi koledzy powalczą na KSW 15. Jakie dałbyś im rady? Jak sądzisz jak Toni Valtonen i Niko Puhakka się zaprezentują?
Chyba nie muszę im dawać żadnych rad, obaj są bardzo doświadczeni i utalentowani. Myślę, że obaj wygrają, ale nie będzie łatwo, bo mają mocnych rywali.
Finlandia jest znana z bardzo dobrych grapplerów, ale też zawodników MMA. Możesz powiedzieć jak opinia publiczna reaguje na ten sport i jak bardzo jest on popularny w twoim kraju?
Popularność MMA w Finlandii rośnie bardzo szybko. Oczywiście są tacy co widzą w tym sporcie tylko przemoc, a nie rywalizację sportową, ale ich liczba maleje wraz ze wzrostem popularności zawodników.
Jesteś członkiem Alliance Team, będąc zawodnikiem MMA czy trenujesz jeszcze w Gi?
Reprezentuje dwa kluby Fight Factory i Alliance Provoo. Czasem trenuje w Gi, ale raczej dla przyjemności, nie jako część moich przygotowań do walk.
Możesz opisać jak wygląda Twój trening i jak zmienia się kiedy przygotowujesz się do walki?
W tej chwili to 6-7 treningów MMA w tygodniu, głównie sparingi, kulanie w parterze i tarcze plus pięć razy w tygodniu przygotowanie fizyczne i kondycyjnie. Dodatkowo spacery i lekkie ćwiczenia by wzmocnić regenerację. Kiedy jestem bliżej pojedynku, skracam długość treningów, a zwiększam ich intensywność.
Jak wygląda sytuacja finansowa zawodników w Finlandii. Czy mogą utrzymać się tylko z walk czy trzeba dorabiać?
Ja utrzymuję się tylko z MMA, ale oprócz mnie nie ma takich wielu. Mam dobrych sponsorów, którzy mi pomagają. Zawodnicy MMA nie dostają pomocy finansowej od miasta czy regionu tak jak to jest w innych sportach w Finlandii.
Masz 10 wygranych przez poddanie w swoim rekordzie. Czy to znaczy, że lepiej czujesz się w walce w parterze?
Nie, dobrze czuję się w każdej płaszczyźnie, chociaż duszenie zza pleców to moja ulubiona technika.
Która walka była najtrudniejsza w Twojej karierze?
Walka z Rodneyem Wallace’em była najtrudniejsza, ale jestem o wiele lepszym zawodnikiem od tego czasu.
Jesteś w rozpisce Fight Festival 30. Czy wiesz z kim się zmierzysz?
Jeszcze nie. Najprawdopodobniej z jakimś dobrym zawodnikiem z przeszłością w UFC.
Jesteś na piątym miejscu w europejskim rankingu GroundandPound.de. Z zawodników, którzy nie walczą w dużych organizacjach wyżej są tylko Moise Rimbon i Jan Błachowicz. Z Rimbonem już walczyłeś, myślisz, że rewanż lub pojedynek Błachowiczem ma w tej chwili dla Ciebie sens?
Nie walczyłem z Rimbonem, może pomyliło Ci się z Christianem M’Pumbu. Jestem pewny, że walka z oboma tymi zawodnikami byłaby świetna, ale moim celem jest UFC, więc lepiej walczyć z kimś kogo publiczność w USA zna lepiej.
Jest jakiś zawodnik spoza Europy, z którym chciałbyś zawalczyć?
Nieszczególnie. Chcę walczyć z dobrymi zawodnikami z różnorodnymi umiejętnościami, tak abym mógł sprawdzić wszystko to co potrafię.
Jakie jest Twoje sportowe marzenie?
Chcę być najlepszy na świecie w swojej wadze.
Dzięki za poświęcony czas. Chcesz na koniec podziękować jakimś sponsorom, trenerom, tym którzy Cię wspierają?
Chciałbym podziękować wszystkim moim fanom, partnerom treningowym, trenerom w Porvoo, Jarno Nurminenowi z Tampere, mojemu menadżerowi Petteriemu Maunu za to, że załatwia mi znakomite walki i sponsorów: Finsec, Twinsfinland, Eximus, Foods, Bodytonic Porvoo, Revoco, JRA-sähkö i Laprip.

























