
(The King is here)
Czyli po prostu mega hot shit 😀 A tak naprawdę to jesteście tak zajebistymi czytelnikami (bez was to wszystko nie miałoby sensu), że postanowiliśmy zrobić tym razem coś ekstra i zamiast żerować (przynajmniej ja hehe) na stronach zza wielkiej wody, po paru dniach kombinowania udało się nam przeprowadzić wywiad z człowiekiem którego nie trzeba nikomu przedstawiać. Dla MMARocks.pl wywiadu udzielił sam Alistair „Demolition Man” Overeem. Enjoy ludzie!
MMARocks: Witaj Alistair. Na początek chciałbym Ci podziękować za brutalny nokaut na Badrze Harim. Wyczytałem w internecie, że fani MMA skakali z radości kiedy go pokonałeś. Jak się czułeś jak Badr poleciał na deski i czy byłeś zaskoczony, że skończyłeś go tak szybko?
Alistair: Oczywiście, czułem się bardzo podekscytowany, jak wszyscy. Jestem zawodnikiem MMA i K-1 nie jest moim sportem, chociaż trenuję w Golden Glory w Holandii z takimi zawodnikami K-1 jak Semmy Schilt, Chalid Arrab, Stefan Leko, Saki. Przygotowywałem się z nimi kilka tygodni. Walczyłem z bardzo znanym i niebezpiecznym zawodnikiem K-1. Nigdy nie wiadomo co może się wydarzyć, więc byłem bardzo szczęśliwy, że szybko go znokautowałem. Czy byłem zaskoczony? Może trochę. Ale mój narożnik, moi trenerzy powiedzieli mi, że nigdy nie byłem tak dobrze przygotowany jak do tej walki. Trenowałem ciężko i to jest tego efektem.
MMARocks: Czy Semmy pomagał Ci w przygotowaniach?
Alistair: Do tej walki akurat nie za dużo, ale trenowałem dużo z moim kolegą z drużyny Errolem Zimmeramnem. Badr Hari walczył z nim w finałach K-1 i Errol dał mi kilka cennych rad.
MMARocks: Więc to była to zemsta nie tylko dla fanów MMA, ale też dla twojego kolegi
Alistair: Tak, trochę tak
MMARocks: Jaka jest różnica między zawodnikami MMA i K-1, jeżeli chodzi o walkę w stójce? Po tym nokaucie powinieneś wiedzieć to najlepiej 🙂
Alistair: Wydaję mi się, że zawodnicy MMA są silniejsi fizycznie, ponieważ trenują zapasy i obalenia. Rundy są dłuższe, tak jak w Dream gdzie walczy się 10 minut pierwszą rundę i 5 minut drugą, a w K-1 3 razy po 3 minuty. Tak więc zawodnicy MMA są silniejsi fizycznie, ale z drugiej strony zawodnicy K-1 specjalizują się tylko w uderzaniu, a zawodnicy MMA muszą się skupiać też na innych rzeczach: zapasach, obaleniach, obronach przed obaleniami, poddaniach, obronach przed poddaniami. MMA jest bardziej kompletne, a K-1 bardziej ograniczone, ale myślę, że zawodnicy MMA są silniejsi.
MMARocks: Czy po tym zwycięstwie otrzymałeś od FEG ofertę startu w finałach K-1?
Alistair: Prawdę powiedziawszy zarówno moi menadżerowi z Golden Glory jak i władze K-1 chcą abym walczył w K-1, ale MMA jest moją pasją, chociaż nic nie wykluczam jeśli dostanę dobrą ofertę. Wyzwałem Remy’ego Bonjasky’ego, mistrza K-1 2008. Chciałbym z nim zawalczyć, jestem pewien, że mogę go pokonać, ale poczekam i zobaczę jak to się dalej potoczy. Moją pasją jest MMA.
MMARocks: W takim razie powiedz jaki inny zawodnik mógłby startować z sukcesami w obu formułach?
Alistair: Myślę, że Semmy Schilt dobrze by sobie poradził w MMA. Ma doświadczenie w tej formule z Pancrase, walczył w UFC, ale prawdę mówiąc nie wiem. CroCop sobie dobrze radził w obu organizacjach.
MMARocks: Jeśli mówimy już o CroCopie to muszę Cię zapytać czy często się zdarza aby fighter chciał walczyć z innym zawodnikiem w piwnicy? Trochę dziwna sprawa…
Alistair: Nie, takie rzeczy się nie zdarzają. Uważam takie coś za złe dla tego sportu i za poważny brak szacunku dla drugiego zawodnika. Gdyby Mirko chciał walczyć ze mną to walczyłby na ringu. Tylko dlatego walczyłem z Badr Harim, że Mirko odrzucił propozycję walki ze mną więc…
MMARocks: Czyli to Mirko wycofał się z tej walki ?
Alistair: Tak na 100% to Mirko Crocop nie dopuścił do naszej drugiej walki i to on się z niej wycofał. Myślę, że on już nigdy nie będzie chciał walczyć ze mną.
MMARocks: Ile jeszcze masz walk w swoim kontrakcie z DREAM?
Alistair: Mam z nimi umowę na jeszcze dwie walki.
MMARocks: A jak wygląda twój mistrzowski kontrakt ze Strikeforce?
Alistair: Nie mam z nimi kontraktu, po prostu mamy umowy na ta jedną konkretną walkę. Wiem, że mam bronić ich mistrzowskiego pasa w tym roku.
MMARocks: Wiesz już kto będzie twoim przeciwnikiem?
Alistair: Nie, jeszcze nie wiem, ale może być ciężko go znaleźć bo pokonałem już ich najlepszych zawodników.
MMARocks: Na pewno widziałeś już galę Affliction. Powiedz co myślisz o walce Andrei`a Arlovskiego z Fedorem i czy zaskoczyła cię dobra walka w stójce Arlovskiego?
Alistair: Ciężko jest oceniać walkę po tak krótkim czasie, myślę że Fedor miał szczęście z tym uderzeniem, że to był taki trochę szczęśliwy cios. Arlovski walczył bardzo dobrze, ale tak naprawdę ciężko jest oceniać jak wyglądałaby dalsza walka po tak krótkim jej przebiegu.
MMARocks: Jeśli walczyłbyś z Fedorem to czy wybrałbyś taktykę podobną do tej jaką wybrał Arlovski? Techniczna walka w stójce i punktowanie Fedora?
Alistair: Jeśli znajdę jakiś pomysł na Fedora to będzie to najpilniej strzeżona tajemnica na świecie i na pewno nikomu jej nie ujawnię do czasu walki z Fedorem (śmiech).
MMARocks: Czy jeśli miałbyś wybór i zależałoby to tylko od Ciebie to czy wolałbyś walczyć w UFC czy Affliction, które ma przecież bardzo silnie obsadzoną wagę ciężką ?
Alistair: Wybrałbym na pewno UFC ponieważ jest to obecnie najlepsza organizacja MMA. Jest to absolutna czołówka, są znani na całym świecie i nie ma tu żadnych wątpliwości. Affliction jest również w porządku, mają fajne gale i dobrych zawodników, ale są jeszcze młodzi i to nie jest ten sam poziom co UFC.
MMARocks: Spróbujesz przewidzieć wynik walki GSP vs. BJ Penn do jakiej dojdzie na gali UFC 94?
Alistair: Nie, nie chciałbym typować tej walki ponieważ obaj zawodnicy są wielkimi sportowcami i kiedy walczą dwie tak silne i wyrównane postacie to najdrobniejsza rzecz może mieć wpływ na walkę, czujesz się źle poprzedniego dnia i w dniu walki jesteś już w gorszej dyspozycji itp. Ale to będzie na pewno świetna walka.
MMARocks: Powiedz jak podobała ci się twoja wizyta w Irlandii oraz sama gala UFC 93?
Alistair: To było świetne show, byłem bardzo pozytywnie zaskoczony ponieważ tak naprawdę nie wiedziałem czego się spodziewać. Ale cała organizacja tej gali jest po prostu niesamowita, całe to show jest najwyższej jakości. Chodzi mi nie o walki, które też były dobre, ale o tą imprezę jako całość. No i fani którzy byli naprawdę wyjątkowi jeśli chodzi o dopingowanie zawodników.
MMARocks: A czy widziałeś walkę Tomasz Drwala podczas tej gali?
Alistair: Tak, Tomasz to mój kumpel, trenujemy razem I niedługo do mnie wpada na kolejne treningi. Znam się z nim bardzo dobrze.
MMARocks: Tak ? Nieźle, powiedz w takim razie czy podobała ci się jego walka z Ivanem Seratim
Alistair: Bardzo mi się podobała. Tomek walczył bardzo mądrze i wygrał w zdecydowany sposób. Nie pamiętam nazwiska przeciwnika, ale Tomek zrobił dobrą robotę.
MMARocks: Co myślisz o formie Shoguna, ale nie tylko w jego ostatniej walce z Colemanem, ale w ogóle w ostatnim okresie odkąd przeszedł do UFC? Co według Ciebie jest przyczyną jego słabej dyspozycji?
Alistair: Powodem złej formy Shoguna są głównie jego kontuzje oraz długa przerwa, no bo co innego może to być? Myślę, że może mieć też problem z tzw.”ring rust” bo nie walczył przecież tyle czasu albo może po prostu nie służy mu walka w klatce. Ciężko powiedzieć. Pewnie zawalczy teraz parę walk w UFC i wróci do dawnej formy i znowu będzie wygrywał w pięknym stylu.
MMARocks: A ty jeśli przejdziesz do UFC to czy nie będziesz miał problemu z walką w klatce? Czy to będzie dla Ciebie problem przyzwyczaić się do nowego otoczenia?
Alistair: Nie, to nie będzie żaden problem ponieważ walczyłem już wiele razy w klatce I nigdy mi to nie przeszkadzało. Walczyłem w niej np. w Strikeforce oraz w innych organizacjach.
MMARocks: W takim razie zapytam, choć domyślam się, że nie możesz pewnie tego jeszcze zdradzać: powiedz jakie są szanse, że zobaczymy cię w najbliższym czasie w UFC?
Alistair: (śmiech) Jakby to powiedzieć… Moi ludzie pracują nad tym. Toczą się obecnie pewne rozmowy… Myślę, że niedługo się dowiemy. Ale nie mogę powiedzieć nic więcej (śmiech)…
MMARocks: Ok, rozumiem 🙂 Z kim obecnie trenujesz w Golden Glory?
Alistair: Jest u nas Semmy Schilt, Hamid Corrassani, Stefan Leko, Challid Arrab, Sergey karitonov, Saki, Errol zimmerman oraz paru innych. Ale tak naprawdę to nie byłem na treningu od prawie miesiąca ponieważ spędziłem trochę czasu na wakacjach w Ameryce.
MMARocks: Czy podczas tych wakacji, które spędziłeś w USA odwiedzałeś jakieś znane teamy żeby potrenować, czy był to raczej czas zupełnie z dala od świata MMA ?
Alistair: Chciałem całkowicie odpocząć od sportu ponieważ rok 2008 był dla mnie bardzo ciężki. Tak więc przez ten miesiąc w Miami nie odwiedziłem żadnej sali treningowej, ale za to wydałem kupę szmalu na jakieś głupoty (śmiech).
MMARocks: No właśnie rok 2008 był bardzo udany dla ciebie, seria zwycięstw i sukcesów. Jaki jest twój cel na rok 2009?
Alistair: Tak, dokładnie w roku 2008 pokonałem wszystkich moich przeciwników. Walczyłem chyba 5 razy z tym, że jedna walka została odwołana w ostatniej chwili, bo przecież musiałem się do niej przygotować. Pokonałem Badra w K-1 więc to był na pewno udany rok. W roku 2009 chcę dokonać tego samego, czyli wygrywać wszystko co się da, może właśnie walczyć w UFC… Wydaje mi się, że w końcu udało mi się optymalnie dostosować mój trening aby osiągać sukcesy w tym sporcie więc zdecydowanie liczę na kolejne zwycięstwa w 2009 roku.
MMARocks: Czy to prawda, że walki w klatkach są zakazane w Holandii?
Alistair: Walki nie są zakazane…to jest tak, że można walczyć w ringu, ale nie w klatce. Walka MMA odbywa się u nas zawsze w ringu.
MMARocks: Na koniec chciałem cię zapytać o jedną ciekawostkę: w 2005 roku wygrałeś europejskie eliminacje do ADCC, pokonując 4 przeciwników przez gilotynę. Czemu nie pojechałeś na finały?
Alistair: Nie pojechałem na finały ponieważ wtedy brałem udział w turnieju Grand Prix wagi półciężkiej Pride. W tamtym czasie to było dla mnie bardzo ważne, wygrałem tam parę walk zanim odpadłem więc to był dla mnie bardzo ważny turniej. ADCC było fajne ale to nie był mój priorytet.
MMARocks: Czy w przyszłości masz zamiar brać jeszcze udział w jakiś graplingowych zawodach?
Alistair: Tak, może wystartuje w czymś takim, ale tylko jak nie będę miał nic innego do roboty. Na pewno nie jest to nic konkretnego.
MMARocks: Alistair, dziękuje bardzo za rozmowę z nami. Czy jest ktoś komu chcesz podziękować lub pozdrowić?
Alistair: Ok, thanks! (serio :D)































