
O walce Laury Grzyb z Wiktorią Czyżewską mówi się od dawna. Łukasz Jurkowski sceptycznie patrzy na możliwość doprowadzenia do tego pojedynku.
W ostatnim czasie ponownie głośno zrobiło się na temat potencjalnej walki Laury Grzyb z Wiktorią Czyżewską. Pojawiły się pomysły obu pań na walkę w formule stójkowej podczas gali Epic.
Do tematu starcia obszernie odniósł się Łukasz Jurkowski, który w serwisie X napisał, że coraz mniej wierzy w takie zestawienie i podał kilka argumentów.
1. KSW na nadmiar charyzmatycznych zawodniczek nie narzeka, a ta walka jedną z nich eliminuje z Hype Train.
2. IMO dziewczyny mają inne sportowe priorytety. Laura chce być gwiazdą w Polsce, Wiktoria celuje w UFC bardziej. Ta walka sportowo żadnej z nich nic nie daje.
3. Nie dogadają się na kategorię wagową i zasady. Po co walka w boksie czy K-1 na galach KSW? Epic może tak ale… patrz dwa punkty wyżej. W MMA Laura ma na ten moment minimalne szansę na sukces. Chicatoro po kursie 1.10
4. W interesie menadżerskim jest nie dopuścić do tej walki. Obie dziewczyny to sportowo wizerunkowo perełki dla nich. Po co robić rysy na nich? No chyba, że stawka razy dwa. Wtedy powyższe punkty i wszystkie zdania możemy wymazać.
Bez wątpienia walka w kobiecej dywizji KSW która elektryzuje jakkolwiek kibica MMA. Tyle, że im więcej się o niej mówi tym mniej wierzę, że do niej dojdzie:
1. KSW na nadmiar charyzmatycznych zawodniczek nie narzeka, a ta walka jedną z nich eliminuje z Hype Traing🚂
2. IMO… https://t.co/K2AAn1IDMb
— Łukasz Jurkowski (@Jurasmma) January 31, 2026
Laura Grzyb do świata MMA wkroczyła w roku 2025 i wygrała dwa pojedynki. Wcześniej Grzyb rywalizowała do tej pory w pięściarskim ringu, w którym wygrała jedenaście pojedynków. Stoczyła również i wygrała jedną walkę w kickboxingu. Zawodniczka jest pięściarską mistrzynią Europy EBU i mistrzynią IBO International.
Wiktoria Czyżewska stoczyła do tej pory osiem zawodowych konfrontacji w klatkach MMA i tylko raz musiała uznać wyższość rywalki.


























