
Już w ten weekend Conor McGregor powróci po pięciu latach, aby zmierzyć się z Maxem Hollowayem. Irlandczyk uważa, że jego osiągnięcia w dywizji piórkowej są mocno niedoceniane.
Walka w kategorii półśredniej z udziałem McGregora i Hollowaya uświetni rywalizację na gali UFC 329. Wydarzenie odbędzie się 11 lipca w Las Vegas podczas Międzynarodowego Tygodnia Walk. „The Notorious” w rozmowie z ESPN wyraził zdziwienie, że nie jest uznawany za jednego z najlepszych zawodników w historii wagi piórkowej. Zdaniem Conora zawodnicy których pokonywał są wystarczającym do tego argumentem.
Jak to możliwe, że z łatwością pokonałem takich zawodników, a mimo tego nie znalazłem się na liście? Kto jest najlepszy? Ja. Wyniki to potwierdzają. Jestem najlepszym piórkowym od czasów Bruce’a Lee i w sobotni wieczorem to udowodnię.
McGregor (MMA 22-6) przegrał 3 z 4 ostatnich pojedynków. W 2021 roku stoczył dwie walki z Dustinem Poirierem, które przegrywał przed czasem. „The Notorious” w drugim starciu z Amerykaninem, do którego doszło w lipcu, złamał nogę. Irlandczyk to były mistrz wagi piórkowej oraz lekkiej UFC. Ostatnie zwycięstwo McGregor odniósł w styczniu 2020. Wówczas w walce wieczoru gali UFC 246 rozbił Donalda Cerrone w ciągu 40 sekund.



























3 komentarzy (poniżej pierwsze 30)
...wczytuję komentarze...
Legacy FC Featherweight
KSW Featherweight
Shark Fights Middleweight
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/84968/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>