ufc 254 volkov harris

Alexander Volkov (MMA 32-8) udanie powrócił do oktagonu po ostatniej porażce w starciu z Curtisem Blaydesem. Rosjanin pokonał Walta Harrisa (MMA 13-9) na gali UFC 254 przez techniczny nokaut w drugiej rundzie. Volkov od początku rozbijał swojego rywala w stójce, by ostatecznie skończyć go precyzjnym kopnięciem na tułów.

Volkov jest byłym mistrzem wagi ciężkiej w organizacjach Bellator MMA oraz M-1 Global. W UFC występuje od 2016 roku, a jego dotychczasowy rekord w oktagonie wynosi 6-2. W trakcie swojej kariery wygrywał z takimi zawodnikami jak Fabricio Werdum, Stefan Struve, Roy Nelson, czy Greg Hardy.

Walką wieczoru gali UFC 254 jest pojedynek mistrzowski w wadze lekkiej pomiędzy Khabibem Nurmagomedovem, a Justinem Gaethje. Pełne wyniki tego wydarzenia można znaleźć TUTAJ.

8 KOMENTARZE

  1. No to jak będzie z tym pasem dla Harrisa ?

    Gościu dałby se spokój. Sapie w połowie pierwszej rundy i chwieje się po ciosach na garde a do tego 37 lat na karku.

  2. Miałem moment zwątpienia w Drago, który zamiast ubić murzyna w pierwszej rundzie, to chuj wie po co czeka na zakończenie rundy. Aż przypomniała się walka z Lewisem gdzie miał wygrane 3 rundy to na ostatnie 10 sekund wdał się w bójkę, jakby zapominając w której wadze walczy.

  3. Volkov jak go nie sprowadzą na ziemie to nadal coś tam potrafi. A już miałem teoretyzować że czarni to jego kryptonit 😆

  4. Volkov jak go nie sprowadzą na ziemie to nadal coś tam potrafi. A już miałem teoretyzować że czarni to jego kryptonit 😆

    Volkov nawet na ziemi z Blaydesem sobie nawet nieźle radził, wstawał i krzywdy nie dawał sobie zrobić. Ogólnie od zawsze uważałem, że to niedoceniany zawodnik przez taką trochę "anemiczność".

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.