
Wypadnięcie z karty walk Khabiba Nurmagomedova zasmuciło wczoraj miliony fanów MMA. Tony Ferguson, z którym miał zmierzyć się Rosjanin, dostał oferty innych pojedynków w zastępstwo za The Eagle, jednakże nie zdecydował się on zaakceptować zaproponowanych przeciwników. W wywiadzie dla Megan Olivi Amerykanin wytłumaczył swoją decyzję.
Chcieli obciąć mi zarobki. Nie zaoferowali mi nawet walki o pas, nic z tych rzeczy. Rozumiem, że to biznes, ale jestem mężczyzną, mam rodzinę, którą wspieram. To naprawdę chu*owe uczucie, poświęciłem sporo czasu na przygotowania na Khabiba.
Nie mogę nawet tego określić, to bardzo dziwne uczucie, ciężko to wszystko przełknąć. Naprawdę mocno się przygotowywałem, on pewnie też sporo trenował. Szkoda.
Główną walką wieczoru jest rewanż Tyrona Woodleya oraz Stephena Thompsona, jednakże to właśnie na pojedynek Fergusona z Nurmagomedovem fani MMA czekali najbardziej. Niestety, po raz kolejny nie dojdzie on do skutku.























