Adam Maciejewski

Niestety, nie dojdzie do walki Adama Maciejewskiego na gali Thunderstrike Fight League 5. Urodzony na Lubelszczyźnie w Kraśniku, Adam „Maja” Maciejewski (11-5-1) kilka dni temu w ładnym stylu pokonał Scotta Hougha (MMA 4-5) podczas gali XFO 51 w Chicago. W zwycięskiej walce odniósł kontuzję i nie pojawi się na gali TFL 5, o czym poinformował na swoim Facebooku:

I stało się to, czego się najbardziej obawiałem. Podczas mojej ostatniej walki w Chicago doznałem kontuzji prawego łokcia i prawego nadgarstka, co w rezultacie wyklucza mnie z walki o pas federacji PLMMA, która miała się odbyć 20 czerwca w Lublinie. Przepraszam Jacka Sarnę oraz Mirka Oknińskiego, którzy zorganizowali ten pojedynek, a także wszystkich kibiców w Polsce, którzy na mnie liczyli. Bardzo chciałem zdobyć ten pas, no ale cóż, siła wyższa. Mam nadzieje, że jeszcze będę miał okazję o niego zawalczyć.

Walka na gali XFO była szóstym z rzędu zwycięstwem Maciejewskiego oraz czwartym w ciągu ostatniego roku. Stawką w starciu na gali TFL 5 miał być pas wagi ciężkiej.  Brak zawodnika mieszkającego na stałe w Chicago może być znaczący dla organizatorów gali, gdyż z pewnością liczyli oni na udział fanów lokalnego bohatera, jakim jest „Maja”. Nie wiemy jeszcze, kto w takim wypadku wystąpi w walce wieczoru, ale rozsądne wydaje się, żeby było to starcie Niko Puhakki z Vasem Bakocevicem.