Foto Strikeforce.com

Krótka relacja i wyniki

Była medalistka olimpijska w Judo Ronda Rousey (MMA 4-0) kontynuuje swoją niesamowitą passę zwycięstw w MMA. Podopieczna Gokor Chivichyana poddała w 39 sekund swoją firmową balachą Julię Budd (MMA 2-2) na gali Strikeforce Challengers w Las Vegas.

Rousey od pierwszego gongu sklinczowała rywalkę, następnie rzutem za głowę przeniosła walkę do parteru. Tam niepokonana zawodniczka potrzebowała tylko kilku sekund na przejście gardy i zaaplikowanie Kanadyjce dźwigni prostej na staw łokciowy. Była to jej czwarta zawodowa i siódma ogólnie kolejna wygrana dzięki tej technice. Żaden z jej występów nie trwał dłużej niż 57 sekund.

W walce wieczoru gali Lumumba Sayers (MMA 5-2) nieoczekiwanie znokautował Anwtwaina Britta (MMA 11-6). Sayers zaskoczył rywala serią ciosów pod siatką i już w 28 sekundzie pojedynku mógł cieszyć się wygraną. Drugie zwycięstwo w Strikeforce dopisał na swoim koncie utalentowany Czeczen Adlan Amagov, który mocnymi cepami najpierw posłał na deski, a następnie znokautował ciosami w parterze Anthony’ego Smitha (MMA 14-8). Zwycięstwa na głównej karcie odnosili też Trevor Smith (MMA 9-1), który odklepał gilotyną TJ Cooka (MMA 12-4) oraz niepokonany Derek Brunson (MMA 9-0), który pewnie wypunktował Nate’a Jamesa (MMA 13-8-1).

Walka wieczoru:

185 lbs.: Lumumba Sayers pok. Antwaina Britta przez KO (uderzenia w stójce), 0:28 runda 1

Główna karta:

145 lbs.: Ronda Rousey pok. Julię Budd przez poddanie (balacha), 0:39 runda 1
185 lbs.: Adlan Amagov pok. Anthony’ego Smitha przez KO (uderzenia w parterze), 2:32 runda 1
205 lbs.: Trevor Smith pok. T.J. Cooka przez poddanie (gilotyna), 4:28 runda 1
185 lbs.: Derek Brunson pok. Nate’a Jamesa przez jednogłośną decyzję, 3 x 30-27

Pozostałe:

155 lbs.: Matt Ricehouse pok. Billa Coopera przez jednogłośną decyzję, 2 x 30-26, 29-27
155 lbs.: Bobby Green pok. JP Reese’a przez poddanie (duszenie zza pleców), 2:25 runda 3
170 lbs.: Quinn Mulhern pok. Davida Huletta przez jednogłośną decyzję, 3 x 29-28
185 lbs.: Andreas Spang pok. Willie’ego Parksa przez TKO (uderzenia w parterze), 3:10 runda 1