Miesha Tate (MMA 12-2) w swojej pierwszej obronie kobiecego pasa Strikeforce w wadze koguciej zmierzy się z rywalką, która nigdy nie walczyła w jej kategorii wagowej. Jak informuje portal MMAWeekly Zuffa stara się zestawić zawodniczkę z Tacomy z niepokonaną mistrzynią judo, walczącą do tej pory w wadze wyżej Rondą Rousey (MMA 4-0). Pojedynek miałby się odbyć 3 marca na jeszcze nieogłoszonej gali Strikeforce w Columbus.
Tate po czterech zwycięstwa z rzędu w 2010 roku zapewniła sobie walkę o pas przeciwko Marloes Coenen. W lipcu ubiegłego roku Amerykanka niespodziewanie poddała trójkątem rękami znakomitą holenderską grapplerkę jednocześnie odbierając jej światowy prymat w limicie 135 funtów.
Była medalistka olimpijska Rousey walczy zawodowo dopiero niecałe 10 miesięcy. Wszystkie amatorskie i profesjonalne pojedynki w karierze wygrywała przez balachę poniżej jednej minuty. W Strikefore ofiarą jej umiejętności wyniesionych z judo padały Sarah D’Alelio i Julia Budd.






















