
Już na dzisiejszej gali Dana White’s Contender Series o angaż w UFC zawalczy personalny asystent szefa organizacji, Sal Everett. Niepokonany zawodnik wypowiedział się na temat wielkiej szansy.
Dzisiejszej nocy odbędzie się kolejna gala z serii Dana White’s Contender Series. Wydarzenia tego typu ostatnio są świetną platformą dla zawodników, aby pokazać swoje umiejętności i potencjalnie dostać się do największej organizacji MMA na świecie. Tym razem podczas gali dojdzie do ciekawej sytuacji – o angaż w UFC zawalczy personalny asystent Dany White’a, Sal Everett. W rozmowie z MMA Junkie, niepokonany zawodnik wypowiedział się na temat swojej relacji z szefem.
Bardzo go doceniam. Jest moim przyjacielem, moim szefem. To dla mnie po prostu kolejny dzień w biurze. On był na większości moich walk, to nic specjalnego. Na pewno czuję, że pracuję ciężej, bo ludzie we mnie inwestują, wierzą we mnie. Oddaję im miłość, którą od nich otrzymuję.
Każdego dnia w UFC ludzie mnie motywują, obserwując mistrzów jak Merab Dvalishvili… To dodaje mi pokory. Je sam śniadania, nie zmienia się dla nikogo. Motywują mnie tacy ludzie. Trenuję z wieloma świetnymi zawodnikami, zapraszają mnie na treningi. Wszystko zależy od tego ile włożę w to pracy.
Everett (4-0 MMA) wejdzie do walki na gali DWCS po czterech wygranych na galach Tuff-N-Uff. Wszystkie zwycięstwa w karierze zdobywał przez skończenia przed czasem. W zawodowym MMA debiutował w sierpniu 2025 roku. Jego rywalem będzie też niepokonany, mogący pochwalić się takim samym rekordem Ozzy Martin.

























2 komentarzy (poniżej pierwsze 30)
...wczytuję komentarze...
Maximum FC Super Heavyweight
Brutaal Middleweight
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/85933/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>