Informację organizatora gali Pro Fight 5 do jakiej 18 czerwca we Wrocławiu:

Chociaż Gala PRO FIGHT 5 jest reklamowana jako Najcięższa Gala Polskiego MMA (i tak faktycznie będzie) to jednak Pojedynkiem Wieczoru będzie walka w wadze lekkiej. Zmierzą się w nim znakomity Polak Marcin Held i Brazylijczyk Jean „White Bear” Silva. To będzie swego rodzaju „przepustka” w świat wielkiego MMA dla naszego zawodnika. Na pewno jest znakomicie przygotowany i żądny wygranej.

Pojedynek ma się odbyć na dystansie 2 rund po 5 minut i – w razie remisu – runda dodatkowa. To stwarza szanse Polakowi, który jako młodszy ma lepszą kondycję.

Spektakularnym pojedynkiem – Najcięższą Walką Polskiego MMA – będzie starcie pomiędzy potężnym Polakiem – Jacek Piersiak (160 kg) zawodnikiem zapasów i sumo z Białorusinem (znacznie) lżejszy bo ważący „tylko” 130 kg jest Jurij Dobko. Jurij wywodzi się z rosyjskich stylów militarnych, jest funkcjonariuszem oddziałów specjalnych. A jego trener Alfit Hakov to bardzo popularny w Polsce szkoleniowiec, prowadzący seminaria w wielu naszych miastach. 160 + 130 = 290 kilogramów. To będzie fascynujące widowisko!

Ze strony Jacka spodziewamy się niezwykłej dynamiki i siły. Jakie tajemnicze umiejętności przeciwstawi Białorusin? O tym dowiemy się już 18 czerwca.

Kolejne starcie które na pewno zadowoli znawców to też waga ciężka. Polak, Przemysław „Balon” Biskup zmierzy się z zawodnikiem, który w ubiegły weekend sprawił wiele kłopotów słynnemu Rafałowi Uszolowi Dąbrowskiemu. Co prawda walka pozostała nie rozstrzygnięta, ale Litwin Tadas Rimikievicius pokazał (po raz drugi już w Polsce), że wie co to jest MMA. Przemek oglądał ten pojedynek i powiedział, że po prostu musi pomścić „Uszola”.

Też w wadze ciężkiej spotkają się Mario Neto Sukata – słynny Brazylijczyk, mieszkający w Anglii. Ten sam, który niedawno promował Mirka Oknińskiego (trenera Pudziana) na czarny pas BJJ. Ta walka będzie swego rodzaju ‘klamrą” polskiego MMA. Po kilku latach wraca do klatki Temil Teresiewicz, ten sam który w 2002 roku stoczył pierwszą walkę w klatce na Body Show w Warszawie. Jak sam mówi – ma jeszcze coś do zrobienia w MMA. Poza tym potrzebuje adrenaliny. Czy doświadczony Brazylijczyk słynący z tego, że lubi kończyć walki technikami BJJ – pokona wywodzącego się z zapasów Dinozaura? Czy Teresiewicz, który sam mówi, że woli atakować ciosami i kopnięciami zaskoczy mistrza BJJ?

Jak powiedział Mirek – Mario przeegzaminował mnie z BJJ, czas by Temil sprawdził go w MMA.