(Fot. Dariusz Berg / Memoriał Pawła Kamińskiego) Wyniki i relacja z Gniezna
Nie było niespodzianki w walce wieczoru III Memoriału Pawła Kamińskiego w Gnieźnie. Maciej Kowalski (MMA 3-0) bardzo pewnie zwyciężył Rafała Lassotę (MMA 1-2) przez decyzję po trzech rundach. Popularny „Giluś” wykorzystywał swój zasięg, kując rywala lewymi prostymi i niskimi kopnięciami, a pierwszą i drugą rundę kończył udanymi obaleniami. W trzeciej odsłonie zawodnik Walki Gniezno przeniósł walkę do parteru znacznie wcześniej i jej większą część spędził w dosiadzie obijając rywalami ciosami. Co prawda ostatecznie nie udało mu się go skończyć, ale po ostatnim gongu nie było żadnych wątpliwości, że to on będzie się cieszył ze zwycięstwa.
W drugiej głównej walce gali w Gnieźnie miejscowy zawodnik Dawid Pasternak (MMA 5-0) zachował perfekcyjny rekord, wypunktowując Gevorga Vardanyana (MMA 1-1) w trzech rundach. Łodzianin nawiązał walkę jedynie w pierwszej rundzie, gdzie będąc z góry solidnie obił Pasternaka. W dwóch kolejnych odsłonach mistrz PLMMA w wadze koguciej niepodzielnie dominował już w klatce, celnie trafiając ciosami bokserskimi i zdobywając kolejne obalenia.
Szybkie i efektowne zwycięstwo Pawła Kolano (MMA 1-1) nad Piotrem Wojtaczką (MMA 0-1) było ozdobą trzeciego Memoriału Pawła Kamińskiego. Zawodnik rzeszowskiego Spartakusa agresywnie zaatakował od pierwszych sekund, celnymi ciosami pod siatką posadził rywala z Kamiennej Góry, a następnie kanonadą w parterze zmusił sędziego Łukasza Bosackiego do przerwania pojedynku. Sporego stracha swoim kibicom napędził reprezentant lokalnego klubu Mikołaj Walenciak (MMA 2-2). Podopieczny Przemo Gnata już w pierwszych sekundach walki wylądował na deski po ciosach Piotra Rzepnickiego (MMA 0-1), który zamknął go w krucyfiksie i atakował ciosami. Gnieźnianin wypracował jednak powrót do pełnej gardy i przekładając rękę rywala zapiął trójkąt nogami. Po dopięciu techniki Rzepnicki stracił przytomność, a miejscowy bohater mógł się cieszyć ze zwycięstwa.
Bardzo dobry pojedynek w wadze lekkiej dali gnieźnieńskim kibicom Piotr Niedzielski (MMA 2-1) i Sergiusz Uzarek (MMA 0-1). Kickbokserski początek pojedynku należał do zawodnika Ankosu Zapasy Poznań, ale podopieczny Tomasza Brondera nie ustępował mu pola w stójce. Gdy Uzarek zaczął odzyskiwać stracone punkty w pierwszej części rundy, „Niedziela” zdobył obalenie i z góry kontrolował rywala do końca pierwszych pięciu minut. Druga odsłona to wyrównana walka w parterze, z dużą liczbą przetoczeń i prób poddań z nieznaczną przewagą wychowanka Andrzeja Kościelskiego. W ostatniej rundzie mocno zmęczony Niedzielski dał się zepchnąć do defensywy i niewiele brakowało przegrałby rundę dwoma punktami oraz dodatkowo stracił kolejny za niedozwolone kopnięcie w parterze. Ostatecznie Łukasz Bosacki nie zdecydował się na tak surową karę i poznaniak dowiózł wygraną na kartach dwóch z trzech sędziów punktowych.
Walka wieczoru:
77 kg: Maciej Kowalski pok. Rafała Lassotę przez jednogłośną decyzję (2 x 30-27; 30-26).
Główna karta:
63 kg: Dawid Pasternak pok. Gevorga Vardanyana przez jednogłośną decyzję (30-27; 30-28; 29-28).
70 kg: Paweł Kolano pok. Piotra Wojtaczkę przez KO (uderzenia w parterze), 1. runda, 1:18.
73 kg: Mikołaj Walenciak pok. Piotra Rzepnickiego przez techniczne poddanie (trójkąt), 1. runda, 2:36.
70 kg: Piotr Niedzielski pok. Sergiusza Uzarka przez większościową decyzję (2 x 29-28; 29-29).
84 kg: Arkadiusz Maziakowski pok. Tomasza Karwańskiego przez jednogłośną decyzję (3 x 29-28).
Walki amatorskie:
57 kg: Gosia Smaczniak pok. Agnieszkę Więcek przez poddanie (balacha), 1. runda, 2:58.
93 kg: Tomasz Bogucki pok. Dawida Perza przez poddanie (duszenie ramieniem), 1. runda, 2:58.
66 kg: Adrian Świercz pok. Jakuba Hansbacha przez poddanie (duszenie zza pleców), 2. runda, 2:34.





















