Alex Oliveira w swoim stylu rozpoczął bój dość nonszalancko. Ręce miał przy biodrach, manewrował tułowiem i luźno się poruszał na nogach. Niestety już przy pierwszej wymianie trafiał Piotra Hallmanna podbródkowymi. Chwilę później rozciął Polaka nad lewym okiem. Piotr próbował obalać, ale Alex ładnie bronił początkowych prób. Brazylijczyk przez długi czas dociskał Hallmanna do siatki. Widać było też sporą różnicę zasięgu między nim a naszym rodakiem. Pierwsza runda była w całości spektaklem jednego aktora, którym był Oliveira.

W drugiej rundzie Piotrowi udało się obalić, jednak sędzia podniósł walkę do stójki z uwagi na pasywność. Pod koniec rundy znowu udało się Hallmannowi znaleźć w gardzie Alexa w której tym razem był aktywny i  sędzia pozwolił Polakowi punktować w tej korzystnej dla niego pozycji, aż do gongu. Była to o wiele lepsza runda dla Piotra, która mogła równie dobrze powędrować na jego konto.

Trzecia odsłona pojedynku zaczęła się od ofensywy stójkowej Alexa, który coraz częściej trafiał głowę Piotra. Alex bił bardzo ciężko i mimo że minęło dziesięć minut wyczerpującego boju, nadal jego ciosy ważyły sporo. Piotr wdał się w wymianę z Oliveirą, którą przegrał. Alex wyprowadził prawego krzyżowego, którym trafił idealnie w szczękę Polaka. Piotr momentalnie poleciał do tyłu na plecy i przegrał tę konfrontację przez nokaut.

Tomasz Chmura
Sztuki walki od 2004 roku. Pierwsza gala MMA - 2007. Instruktor Sportu, czarny pas w nunchaku jutsu. Pasy w Kenpo Jiu Jitsu i Sandzie.