Wyniki i krótka relacja Łukasza Jurkowskiego
W swoim trzecim występie przed polską publicznością mistrz olimpijski w Judo i były zawodnik organizacji Pride Paweł Nastula (MMA 4-4) zanotował kolejne ekspresowe zwycięstwo, tym razem pozostawiając w pokonanym polu Jimmy’ego Ambriza (MMA 15-18-1). Po krótkiej wymianie ciosów, Amerykanin obalił Polaka przy próbie kopnięcia. Gdy obaj znaleźli się na ziemi okazało się, że Ambriz doznał kontuzji ramienia, a dokładniej zerwał triceps i starcie zakończyło się w pierwszej minucie i pięćdziesiątej sekundzie pierwszej rundy.
W pojedynku miast zawodnicy No Limits Toruń wspólnie z wypożyczonymi fighterami Akademii Sarmatii Gdańsk pokonali stosunkiem 5-2 reprezentantów Fighting Division Bydgoszcz.
Tak wydarzenia w bydgoskiej Łuczniczance opisał obecny na gali Łukasz Jurkowski:
Stretfighters Team Cup to nowa marka na polskim rynku, która ma naprawdę wysokie aspiracje. Bardzo dobra organizacja, oprawa audio-wizualna na najwyższym poziomie, centralnie umiejscowiona duża klatka i walki na naprawdę dobrym poziomie!
Wielkie brawa dla organizatora Macieja Klotza, który wykonał kawał dobrej roboty. Szkoda tylko, że hala Łuczniczka tego wieczoru nie wypełniła się po brzegi. Organizatorzy sprzedali ok 2,5 tys. biletów, jak na debiut uważam, że bardzo przyzwoicie. Idea zorganizowania swoistego meczu pomiędzy Bydgoszczą, a Toruniem okazała się strzałem w dziesiątkę, gdyż lokalna rywalizacja wzbudzała sporo emocji na trybunach.
Rzadko mam okazję pochwalić organizację i pomysł na gale MMA w Polsce, a tutaj było naprawdę bardzo profesjonalnie i widowiskowo. Szkoda, że żadna telewizja nie zdecydowała się tego pokazać na żywo…
Walka wieczoru:
Open.: Paweł Nastula pok. Jimmy’ego Ambriza przez TKO (kontuzja ramienia), 1:50 runda 1
Pozostałe (Toruń vs. Bydgoszcz): 5:2
72 kg.: Marcin Wrzosek pok. Damiana Domachowskiego przez TKO, runda 2
77 kg.: Dawid Rybicki pok. Łukasza Zaborowskiego przez poddanie (balacha), runda 1
77 kg.: Jakub Jędzura pok. Macieja Barańskiego przez poddanie (trójkąt), runda 1
84 kg.: Dawid Januszewski pok. Filipa Czarneckiego przez poddanie (duszenie zza pleców), runda 2
84 kg.: Adam Muszyński pok. Piotra Jerzaka przez poddanie (klucz na rękę), runda 1
91 kg.: Bogusław Bagiński pok. Piotra Szlezera przez decyzję
Open.: Michał Andryszak pok. Sandino Walczyka przez TKO, runda 1



















